marajka
17.08.10, 16:17
Chodzi oczywiście o Czarny Staw Gąsienicowy.
Chodzę po górach regularnie od kilku lat, Tatry, Bieszczady, Beskid
Niski,(wcześniej też, ale takie raczej wycieczki) kondycja OK, ale nie jakaś
rewelacja, przed wyjazdem jednak zawsze trochę trenuję.
Nie należę do tych osób, którym się wydaje, że w drogich butach mogą przejść
Orlą Perć na jednej nodze, czuję wobec gór pokorę i nie porywam się na szlaki,
co do których mam obawy. W tym roku chciałabym przejść przez Zawrat do Pięciu
Stawów, stwierdziłam, że czas na coś trudniejszego. Dlatego mam pytanie:
mógłby ktoś napisać nieco o tym szlaku, stopniu trudności? Widziałam jak to
wygląda: na mapie, na zdjęciach, nawet na YT, ale wolałabym przeczytać jakąś
relację.
Generalnie: czy bardzo ciężko jest, zwłaszcza przy łańcuchach, czy są jakieś
naprawdę niebezpieczne miejsca, gdzie zwykła ostrożność to za mało? Czy to
dobre miejsce na pierwszą trudniejszą wędrówkę, czy zacząć od czegoś łatwiejszego?
Z góry dzięki za rady, złośliwości typu: boisz się to nie leź, proszę sobie
darować, bo się nie boję, tylko chcę wiedzieć.