oswajanie się z ekspozycją

03.09.10, 15:31
W wielu artykułach na temat Orlej Perci jest napisane, że do przejścia tego
szlaku konieczne jest obycie z ekspozycją. Gdzie (na jakich szlakach) można
oswajać się ekspozycją?
    • yestor Re: oswajanie się z ekspozycją 05.09.10, 23:15
      Na pierwszy ogień, nawet nie wyjeżdżając w góry, z ekspozycją można oswajać się w tzw. parkach
      linowych. Można też oswoić się z autoasekuracją.
      • kornel-1 Re: oswajanie się z ekspozycją 06.09.10, 02:45
        estor napisał:

        > Na pierwszy ogień, nawet nie wyjeżdżając w góry, z ekspozycją można oswajać się
        > w tzw. parkach
        > linowych. Można też oswoić się z autoasekuracją.


        Hm. Nie sądzę, by to był dobry pomysł. Pomijając kwestię dostępności parków linowych oraz kiepski stosunek ceny do czasu, takie miejsca nie symulują górskich warunków: ani wysokości, ani przestrzeni, ani zagrożeń.

        Ja bym sugerował oswajania się na zwykłych tatrzańskich szlakach: wycieczka na Giewont, Na Małołączniak (zielonym) i Kopę Kondracka (żółtym) czy choćby Świstówkę.. Zdecydowana większość ludzi tak stopniuje swoje "wspinaczkowe" umiejętności.

        Oczywiście wszystko to przy dobrej pogodzie w towarzystwie bardziej doświadczonej osoby (byle nie męża czy żony).

        Kornel
    • teyoo Re: oswajanie się z ekspozycją 06.09.10, 15:53
      Ja dotąd trochę obawiałam się wyższych gór, nawet myślałam, że mam lęk wysokości. Ale w tym roku trochę chodziłam po Czerwonych Wierchach i.. nic mi się nie działo;) Chyba się więc już oswoiłam z widokiem przepaści..
      Najlepiej chodzić po szlakach, które idą nawet niekoniecznie stromymi, skalistymi turniami, z ziejącymi przepaściami. Ważne za to, żeby dookoła rozciągała się przestrzeń (spacer zalesionym szczytem nic nie da), niczym nieograniczony widok. To chyba dobrze oswaja z ogromem gór, tak sądzę..
      Możesz przejść się np. na Babią Górę albo gdzieś od Kasprowego przejść Czerwonymi Wierchami na przykład.. może wyprawa na Grzesia?
    • kfadam Re: oswajanie się z ekspozycją 07.09.10, 08:38
      To zależy jakie masz już doświadczenie i czy masz lęk wysokości lub przestrzeni i jak sobie z tym dajesz radę. Generalnie aby przejść Orlą Perć trzeba mieć dobrą kondycję i na pewno znajdziesz tysiące ludzi którzy poszli i przeszli Orlą Perć za pierwszym pobytem w Tatrach z marszu, pewnie jeszcze wiecej znajdzie się takich co też tak zrobili i po pierwszych krokach sie wycofali jest też cała masa takich których z tamtąd ściągali ratownicy najmniejszą grupą są ci którzy tam zostali. Najrozsądniej jest rozpocząć swoją przygodę z Tatrami od prostych szlaków np. Droga Nad Reglami, i powoli stopniować ich trudność. Przed pójściem na Orlą Perć warto mieć już za sobą takie górki jak Giewont, Małołączniak od Kobylarza, Szpiglasowy Wierch, Świnica od Przełęczy Świnickiej a potem od Zawratu, Rysy i jeśli to nadal ci się będzie podobać to spokojnie możesz iść na Orlą Perć i czerpać z tego szlaku radość pełnymi garściami. O ekwipunku, zapasie wody i wyborze pogody nie pisze ;)
      Pozdrawiam KA
      • pliszka13 Re: oswajanie się z ekspozycją 08.09.10, 13:32
        Dziękuję, na taka odpowiedź czekałam, z podaniem konkretnych szlaków. A swoja przygodę z Tatrami stopniuję, zaczynając od dolinek, droga nad reglami też była, ze szczytów to Giewont (kiedyś nie było takich kolejek), Grześ i Rakoń, Trzydniowiański Wierch. Nie zamierzam z marszu iść na OP (być może nie pójdę na nią w ogóle, jeśli okaże się, że źle reaguję na widok przepaści), dlatego pytałam o łatwiejsze szlaki, na których pojawiają się ułatwienia typu klamry, łańcuchy.
        • kfadam Re: oswajanie się z ekspozycją 09.09.10, 09:27
          Zatem tak trzymaj, do podanej listy dorzuć jeszcze słowackie Rohacze, Orla to kwintesencja Tatr i warto się do niej przygotować by czerpać z niej radość a nie tylko zaliczyć i pamiętać że się przeszło bo kurczowo trzymało skały i łańcucha :)
          Pozdrawiam KA
Pełna wersja