daniel.mailbox 30.05.11, 22:05 Witam, Szukam chętnych na krótki wypad w Tatry - przejście Orlej Perci. Termin jak w temacie. Szczegóły do ustalenia. Czy jest ktoś chętny ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jabolkn Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 31.05.11, 21:41 daniel.mailbox napisał: > Czy jest ktoś chętny ? w lipcu i sierpniu będzie tam kilka tysięcy chętnych podaj dokładny termin i punkt wyjścia Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.mailbox Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 31.05.11, 23:27 > w lipcu i sierpniu będzie sucha skała > podaj dokładny termin i punkt wyjścia - do ustalenia Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 01.06.11, 09:05 Bym ostrożnie podchodziła do tak zorganizowanego wyjazdu i to od razu na Orlą. Nie znasz człowieka, on Ciebie też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jabolkn Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 01.06.11, 12:12 weekenda napisała: > Bym ostrożnie podchodziła do tak zorganizowanego wyjazdu i to od razu na Orlą. > Nie znasz człowieka, on Ciebie też nie. będę w Tatrach prawdopodobnie w drugiej połowie sierpnia i napewno pierwsza wycieczka nie będzie na OP napisz Danielu na jakich tatrzańskich perciach już byłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
frytek539 góry nie tylko dla świstaków 02.06.11, 16:51 wekeenda jak zwykle negatywniwe nastawiona.młody jestem na tym forum ale zauważyłem,że to dendencyjne haha może kolega daniel szuka kogoś na miere "przewodnika"nie podająć szczegółów a sam nie chce sie do tego przyznac weekenda,nie musisz zawsze martwić się od innych,jak widzisz,nawału chętnych nie widać pozdrawiam góromaniaków Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda Re: góry nie tylko dla świstaków 03.06.11, 08:06 negatywnie? każdy odczytuje jak chce odczytać. Ryzykiem jest się umówić z kimś poznanym w necie na randkę w bezpiecznym w sumie miejscu w swojej okolicy a co dopiero iść z kimś tak poznanym w góry i to od razu na Orlą. Już dwie osoby (z tego co pamiętam) straciły życie na wyjazdach z tak poznanymi ludźmi. Nie martwię się o innych chyba, że o bliskich. A nawet wśród moich najbliższych są dorośli i powinni już ten świat rozumieć. Natomiast reaguję na wszelkie beztroskie propozycje formy wypoczynku w górach. Po prostu trzeba być czujnym. Odpowiedz Link Zgłoś
jabolkn Re: góry nie tylko dla świstaków 03.06.11, 12:48 weekenda napisała: > Po prostu trzeba być czujnym. z Tobą bym się nie bał Odpowiedz Link Zgłoś
andre121 Re: góry nie tylko dla świstaków 03.06.11, 16:56 A ja znowu bałbym się z nią iść i to bardzo!!!!! :<) :-<) Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.mailbox Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 04.06.11, 07:22 Czesc, Troche po Tatrach już chodziłem. Z trudniejszych tras mam za sobą Swinicę, Świnica-Zawrat + zejscie z Zawratu, Zawrat-Kozia Przelecz, wszystkie Granaty, Zleb Kulczynskiego + kominek p. Czarnym Mniszkiem, Rysy, Koscielec. Chodzę ostroznie, nie skaczę jak koza, nie biegnę na wyścigi :) O ile dobrze pamietam, weekenda, to w ubiegłym roku wymieniałem z Toba uwagi na forum na podobny temat i z tego co pamietam to sama pojechalas z jakimis 2 obcymi facetami w gory i to na caly tydzien ! Odpowiedz Link Zgłoś
andre121 Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 04.06.11, 10:09 I od tego czasu obaj się już nieodezwali.... + + Odpowiedz Link Zgłoś
frytek539 Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 04.06.11, 15:52 i to pewnie ci dwaj "z tego co pamięta(m)" wekenda hahah oczywiście bez obrazy;) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_sobie1 Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 05.06.11, 22:18 też nie bałabym sie z Weekendą isc na Orlą, może udałoby sie wyżej;) Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 06.06.11, 09:30 oj to chyba nie ze mną :) nigdy nie byłam w górach z obcymi facetami i to jeszcze dwoma na raz :D może to błąd;) Owszem zdarza mi się wyjeżdżać w najwyższe góry naszego globu (ostatnio coraz częściej) i zdarza się, że w ekipie jest/są osoby, których nie znam ale clou grupy jest mi znana. Odpowiedz Link Zgłoś
andre121 Re: Orla Perć - lipiec/sierpień - są chętni ? 06.06.11, 10:55 innymi słowy pisze że ich nie zrzuciła... :-) Odpowiedz Link Zgłoś