Dodaj do ulubionych

wróciłam z urlopu w Zakopnem

25.07.12, 19:32
Wróciłam z urlopu w Zakopanem.Miejscówka ta sama po raz kolejny.Świetne miejsce w centrum.Sprawdzone ,więc po co szukać innej.Same plusy. Stołowanie się na mieście jest kłopotliwe.Na tabliczkach oferujących danie dnia to rosół lub pomidorowa,kotlet schabowy lub filet z kurczaka,ziemniaki lub frytki,mizeria. Cena od 15 do 20 zł.Poprzednio fajny obiad można było zjeść w restauracji MDN na Kasprusiach za 12-15 zł.W tym roku porażka. Zestawy za 10,15 lub 19 zł. Te najtańsze małe i byle jakie. Długo się czeka na podanie a i obsługa też taka niemrawa. Rosół czy jarzynowa nie przypomina tego co się tak nazywa. Wybór w GROCIE duży ale późnym popołudniem spotyka się tam szemrane towarzystwo.I tak jakoś nie przytulnie.Spróbowaliśmy w zachwalanej ORAWIE. Zupy w wazie- super,dużo i smacznie. Drugie też. Ceny ok.20 zł.Ogólnie menu na duży plus.Tylko wygląd budynku i wnętrze a szczególnie toalety katastrofa.PRL bez remontu.Zakopane czyste a czy drogie?.Taniej niż nad morzem.Ale to tylko strawa , nie jadę tam by przesiadywać na obiedzie. Szlaki ,widoki miód na mojej duszy. Uwielbiam to zmęczenie podejściem,odpoczynek na szlaku i zachwyt nad potęgą gór. Boże jak tu pięknie -mówię. Uwielbiam Dolinę 5SP, Szpiglasową, Gąsienicową z Kościelcem w tle,przestrzeń na Czerwonych Wierchach.Nie cierpię tylko powrotu asfaltówką i żal mi koni. Niech piszą niezadowoleni i narzekający, ja i tak będę tam wracać z kanapką w plecaku,butelką wody i nie raz otartą nogą.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka