Dodaj do ulubionych

Wysokie Taury i inne partie Alp

16.10.12, 19:53
Jak w praktyce wygląda turystyka w Wysokich Taurach? W Wikipedii czytam "Większość szczytów jest dość trudno dostępna, na niektóre prowadzą drogi odpowiednie dla bardziej doświadczonych turystów."
Są szlaki? schroniska? Czy noclegi można dostać "z marszu" ? Kwatery? Bez rezerwacji?

Które pasma górskie w Alpach uważacie za najbardziej atrakcyjne? Najbardziej dostępne turystycznie?

Jaki budżet dzienny?

Kornel
Obserwuj wątek
    • oliwka65 Re: Wysokie Taury i inne partie Alp 21.10.12, 19:17
      Witaj Kornel,
      szlaki są dobrze oznakowane(bardzo duże odległoście dobrze trzeba planowac)
      schroniska też są:), ale nie nocowałam z tego co się zorientowałam to w sezonie noclegi trzeba rezerwować (we wrzesniu bez problemu można było dostac nocleg bez rezerwacji płaciłam 22-30 euro ze śniadaniem) Nie chodziłam wysoko najczesciej korzystałąm z kolejek(w ramach karty karynckiej 35 euro tygodniowa .Wysiadasz z kolejki i lecisz dokąd dasz rede i czas ci pozwoli .Idąc w wyższe partie gor trzeba byc dobrze przygotowanym i miec szpej np Grossglockner.Ja byłam pierwszy raz,potraktowałam ten wyjad jak rekonesans.
      Tam wszystko jest pod turyste oni z tego zyja (uprzejmi,otwarci,życzliwi i ten porząde).
      Obiad można zjesć za 15 euro w sklepach byłam w billi ceny podobne(produkty średniej klasy)jak u nas.Byłam samochodem wiec trudno mi mowic o cenach biletów na kolej i autobusy.
      Nie spisuje wydatków to co zapamietałam to podałam.
      Alpy cudne najwieksze wrażenie zrobił na mnie lodowiec Pasterze i górujacy nad nim Grossglocner ,Ankogel piekny widok,Schareck i,,księżycowa" okolica,a dolina Mallta powaliła mnie na kolana.Mam nadzieje,że kiedyś pojade w inną częśc Alp.Pozdrawiam
      • sumire Re: Wysokie Taury i inne partie Alp 21.10.12, 20:14
        dodam tylko, że jeśli się ma kartę karyncką, to autobusami po Grossglockner Hochalpenstrasse jeździ się, machnąwszy kartą przed oczami kierowcy :)
        Schareck, Pasterze, kaplica Brykcjusza, Oberwalderhuette (zamknięte do wiosny) - mnóstwo, mnóstwo tam do oglądania. wspaniałe miejsca.
          • sumire Re: Wysokie Taury i inne partie Alp 22.10.12, 10:25
            nie wprowadzałabym, gdybym nie pamiętała. może to zależy od sezonu po prostu? albo od prostego faktu, że mieszkałam w pensjonacie przy samym początku drogi, tuż przy pierwszych bramkach, więc do przejechania tak do Heiligenblut, jak na Franz Josefs Hohe był raptem jeden przystanek, parę minut jazdy. nie płaciłam ani razu. oczywiście nie mówię o dalszych trasach w kierunku Kaprun i nie wykluczam, że trafiałam na miłych kierowców :)
    • pogromca_kretynow Re: Kornel, dziecko Wikipedii 23.10.12, 07:50
      kornel-1 napisał:

      > Jak w praktyce wygląda turystyka w Wysokich Taurach? W Wikipedii czytam

      W wielu swoich wpisach powolujesz sie na Wikipedie. Nie przypominam sie zebys kiuedykolwiek cxytowal inne zrodla.
      Zalosna Wikipedia jest dla Ciebie zrodlem prawdy objawionej. To wiele tlumaczy.
      • kornel-1 Re: Wysokie Taury i inne partie Alp 23.10.12, 08:23
        Troll napisał:
        > W wielu swoich wpisach powolujesz sie na Wikipedie. Nie przypominam sie zebys k
        > iuedykolwiek cxytowal inne zrodla.


        Łazisz za mną po wszystkich forach, więc powinieneś dokładniej czytać moje posty :)

        W temacie Wysokich Taurów masz coś do powiedzenia?

        k.
    • yestor Re: Wysokie Taury i inne partie Alp 23.10.12, 10:56
      Można zarezerwować sobie kwatery za naprawdę niewielkie pieniądze, zwykle na tydzień od soboty do soboty. Korzystałem z tego sposobu kilkakrotnie w sezonie letnim, rezerwując dosłownie na ostatnią chwilę (4 dni przed wyjazdem). Podjeżdża się raniutko samochodem na parkingi w dolinach (koszt do kilka euro za dzień postoju), cały dzień w góry, a wieczorem można wrócić na kwaterę i zregenerować się w godziwych warunkach.
      Niektóre trzytysięczniki są dostępne turystycznie, trudności na ogół mniejsze, niż Orla Perć. Jeżeli jest droga lodowcowa, to oczywiście trzeba mieć sprzęt podstawowy (czekan, raki). Trudniejsze szlaki są zabezpieczone linami typu via ferrata, więc warto mieć sprzęt do autoasekuracji, wybierając się na takie trasy.
      Głównym problemem są duże odległości w dolinach i duże przewyższenia. Daje się radę zrobić szczyt w jeden dzień i wrócić, ale jest to dość forsowne i trzeba mieć naprawdę niezłą kondycję. Schroniska są praktycznie we wszystkich dużych dolinach w "strategicznych" punktach wyjściowych w głębi doliny.
      Uważam, że mając doświadczenie tatrzańskie spokojnie można jechać w Wysokie Taury i znaleźć tam wiele dróg na całkiem spore szczyty i przełęcze, także z ominięciem lodowców.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka