Apteczka na trekking w górach - co w niej macie?

11.03.13, 11:09
Wczoraj robiłam porządki w swojej apteczce i zaczęłam się zastanawiać co powinnam zabrać na letnie wycieczki po górach (Alpach) ze starszymi dziećmi, by mieć wszystko co niezbędne, a jednocześnie nie obciążać zbytnio bagażu podczas wędrówek.
Wstępnie zabrałabym różne plastry opatrunkowe, gaziki nasączone środkiem dezynfekującym, jałową gazę, bandaż, stripsy, koc termiczny. Co jeszcze?
    • kornel-1 Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 12.03.13, 02:51
      Jeśli stripsy i plastry opatrunkowe to to samo, to zrezygnowałbym z jednych. Będzie lżej.

      I może wtedy zmieszczą się jakieś leki :-p

      Duża apteczka
      Mała apteczka

      Kornel
      • jusytka Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 12.03.13, 08:16
        Stripsy i plastry opatrunkowe to nie jest to samo ;) Za linki dziękuję, ale chodziło mi o zawartość apteczki dostosowanej tylko do górskich wędrówek, a nie takiej, którą zabieram ze sobą na wakacje. W przypadku tej ostatniej nie muszę przejmować się jej wielkością, ani wagą.
        • kornel-1 Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 12.03.13, 15:59
          A czym się różni stripsy od plastrów opatrunkowych?
          Linki były do stron z
          a) apteczką w góry
          b) apteczką w góry
          Łatwo sprawdzić ;-)
          Przecież nikt Cię nie zachęca do zabierania szyny Kramera ani zestawu do resuscytacji. Nie wiemy, czy będziesz chciała chodzić n popołudniowe spacerki czy na wielodniowe treki...

          Kornel
          • jusytka Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 12.03.13, 17:20
            No tak, ale apteczki z linków są przeznaczone "na wyjazd w góry", a nie sam kilkugodzinny trekking po wysokich górach. Choć faktycznie taki wyjazd dla jednych oznacza wielodniowy trekking ze spaniem w schroniskach, a dla innych tylko spacery po górach. Ja będę spała w hotelu, apteczka będzie mi potrzebna do wielogodzinnych wędrówek po Alpach, łącznie z ferratami i lodowcami, więc spacerkiem tego nie można już nazwać. Na wyjazd moja apteczka jest duża i treściwa, ale do plecaka wkładam tylko niezbędnik i o to właśnie pytałam. Nie potrzebuje w plecaku baterii lekarstw, bo jak się źle czuję to z trekkingu rezygnuję. Dziwi mnie, że nawet w dużej apteczce (z linka) nie pomyślano o stripsach. Są to specjalne cienkie plastry, które potrafią "zamknąć" ranę, a tym samym świetnie ją zabezpieczyć i dodatkowo zapobiec powstaniu blizn. (chodzi głównie o rany wymagające szycia) Mała rzecz, a niezwykle przydatna nie tylko w górach!
            www.twoja-apteczka.pl/plaster-steri-strip-6mmx38mm-p-1560.html
            • jusytka Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 12.03.13, 17:27
              Jusytka napisała:

              Dziwi mnie, że nawet w dużej apteczce (z linka) nie pomyślano o stripsach

              Oj pomyślano jednak: Steri-Strip (łączenie brzegów ran ciętych lub tłuczonych)
              Muszę dokładniej przestudiować skład tych apteczek ;) W małej ich nie ma!

              ***Gwiazdki 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców dwunastolatków
    • morekac Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 12.03.13, 21:48
      Troszkę węgla/coś na biegunkę i coś przeciwbólowego... To są dwa listki. Bandaż elastyczny. I czekoladę ratunkową...
      • jusytka Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 12.03.13, 22:51
        Czekolada w apteczce? ;)
        • morekac Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 13.03.13, 14:25
          Jako środek wzmacniający na czarną godzinę... :-)
    • martina-0 Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 13.03.13, 13:35
      Ja tak ogólnie na wakacje zabieram coś przeciw komarom i kleszczom. Są oczywiście kremy, spraye, a w przypadku kleszczy to też jest płyn do pryskania odzieży. Ja próbowałam tego:

      Kup sobie w aptece tabletki - suplementy diety Comar lub Komar Off (zawierają wit. z grupy B oraz jakąś roślinę), nie są drogie (do 10 zł). Działają też na kleszcze i meszki.

      www.doz.pl/apteka/p48702-Comar_tabletki_30_szt

      sklep.domowaapteczka.com/KomarOff
      Ponadto jak gdzieś jadę zabieram ze sobą takie coś elektryczne z wkładami jak odświeżacz powietrza:

      BROS elektro + płyn na komary

      To polska firma, tańsza od Raid.

      są też inne formy, nie tylko płyn, widziałam też płytki, ten produkt to fachowo nazywa się elektrofumigator owadobójczy.

      Ja się ma te tabletki i płyn do gniazdka elektr. to nie trzeba już smarować się niczym przeciw komarom, ani mieć siatki. W każdym razie mnie to pomogło.

      Oczywiście nie wszystkie te preparaty, które wymieniłam mogą wejść w skład apteczki (szczególnie ten elektrofumigator), ale osoby mające z tym problem (tzn. alergią) powinny się zabezpieczać. Te preparaty mają też wersje dla dzieci. A jak już komar ukąsi, to trzeba zastosować kremy i żele na złagodzenie swędzenia/obrzęku lub mieć po prostu bandaż (zwykły,nie ten elastyczny) oraz gazę i robić kompresy z octu czy sody oczyszczonej. Moskitiery nie stosowałam, więc się nie wypowiem.

      W każdym razie jak byłam dzieckiem to nie było preparatów na komary takich jak dziś, tylko jakiś niezbyt ładnie pachnący płyn do smarowania, a ja i tak co roku w wakacje miałam tak spuchnięte nogi, że ledwo chodziłam i rodzina wiozła mnie na pogotowie czy do szpitala, gdzie dawali mi jakiś zastrzyk. Teraz to jest lux, mam na myśli wybór odstraszaczy, bo przecież nie cieszę się z tego, że istnieją komary czy kleszcze...
      • morekac Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 13.03.13, 14:25
        Zależy, czy komary i kleszcze są skłonne występować w danym rejonie...
      • jusytka Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 13.03.13, 14:35
        Tak właśnie sobie myślę, że ja w życiu w górach nie spotkałam komara!
        • martina-0 Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 13.03.13, 14:52
          jusytka napisała:

          > Tak właśnie sobie myślę, że ja w życiu w górach nie spotkałam komara!

          Przecież napisałam ogólnie o tym co zabrać na wakacje. Możecie się śmiać ze mnie, może w górach nie ma komarów (chociaż tutaj wiarygodnym rozmówcą będzie ten, kto ma alergię na komar , ha ha ha), ale jak się wędruje tam, gdzie jest roślinność, to z kolei jest zagrożenie związane z kleszczami. Chcecie potem całe życie leczyć się na boreliozę? Proszę bardzo, ja już wolę, żeby się ze mnie śmiali i nawet nazywali panikarą. Nie obchodzi mnie to, chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby zmniejszyć prawdopodobieństwo chorób. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Śmiejcie się, śmiejcie. A ja i tak będę podróżować z odstraszaczami komarów, kleszczy itp. W końcu to nie zajmuje wiele miejsca w bagażu, to nie namiot.

          Jest powszechnie wiadome, iż od jakiegoś czasu w Europie żyją odmiany komarów z krajów tropikalnych. Kiedyś ich nie było, ale klimat się ociepla.
          • morekac Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 14.03.13, 23:35
            Jak ktoś ma alergię na komary - to nosi ze sobą i tyle, a nie się naśmiewa.
            Wyższe góry są z reguły wolne od takich przypadłości, w niższych - i tak uważam, że lepiej się zaopatrzyć w specyfiki stosowane przez miejscowych na miejscową faunę... Bo akurat dopadną nas jakieś meszki...

            Jest powszechnie wiadome, iż od jakiegoś czasu w Europie żyją odmiany komarów z
            > krajów tropikalnych. Kiedyś ich nie było, ale klimat się ociepla.
            O górach piszemy, raczej wysokich.
    • zosiagut Re: Apteczka na trekking w górach - co w niej mac 22.05.17, 13:04
      Najlepiej zobacz sobie co jest w profesjonalnie przygotowanych apteczkach, jakie jest ich wyposażenia. Można zainwestować w taką apteczkę bo to inwestycja na wiele lat, a jak coś się zużyje to tylko dokupić. Takie jak tu np.: alpintech.pl/turystyka/bagaz/apteczki.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja