3 dni w Tatrach-jaki szlak???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 22:19
Cześć.
Wybieram się w sierpniu w Tatry. Nie jestem jakimś wielkim taternikiem ale też
nie jestem jakaś guloja bo byłem np. na Rysach.
Mam 26 lat po 10 latach wracam w Tatry na szlak z moją ukochaną która była do
tej pory tylko na Morskim Oku i w Dolinie Chochołowskiej.

Na chodzenie po szlakach mam 3 pełne dni. Myślę nad jakąś fajną trasą, abyśmy
spokojnie dali rade przejść. Chcemy chodzić od schroniska do schroniska nie
schodząc z gór. Muszę stwierdzić że cieżko jest złożyć sobie trasę tak aby
wypełnić te 3 dni. Nie chce chodzić po dolinach.

Ja wymysliłem taką trasę
1 dzien
Kuźnice -> Dol. Jaworzynka -> Hala Gąsienicowa -> Czarny Staw -> Granaty ->
Przeł. Krzyżne -> Dolina 5 stawów.
2 dzien
Zejscie do wodospadu Siklawica -> powrot do doliny 5 stawów -> obejscie
wszystkich stawów -> Morskie Oko
3 dzien
Czarny staw -> Łysa Polana(zakończenie imprezy)

Uważacie że to jest dobry plan? Może byście poszli inaczej? Weżcie pod uwage
że moja dziewczyna jedzie tak naprawde 1 raz w Tatry.

Dzięki za wszelkie uwagi.

    • Gość: ppppp7 Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.chello.pl 31.07.05, 04:04
      Odradzam taki plan i to stanowczo. Bierzesz niedoświadczoną osobę, pierwszego
      dnia, na długą trasę z najtrudniejszym odcinkiem w Tatrach (Granaty-Krzyżne).
      Zmień plan, bo GOPR ma i tak dosyć pracy.
      • Gość: KK Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 08:00
        Pewnie masz racje.
        Miałem takie obawy czy 1 dzień nie jest za długi i czy Granaty-Krzyżne to nie
        przesada.

        A jeżeli poszedł bym od Murowańca żółtym szlakiem do samej doliny 5 stawów przez
        Czerwony Staw i Przełęcz Krzyżne omijając Granaty??? Jest tam łagodniej i
        bezpieczniej?

        Chciałem wogóle tą trasę rozbić na 2 dni ale niestety w schronisku Murowaniec
        nocleg rezerwuje się rano(co dla mnie jest bez sensu-burzy idee chodzenia od
        schroniska do schroniska). 1 dnia na rozgrzewkę chciałem z Kużnic wejść na
        Kasprowy zejść do Murowańca(przespać się) a rano startować do doliny 5 stawów.

        Może masz macie propozycje trasy w Tatrach zachodnich bo w wysokich to ja nie
        mam pojęcia jak trase rozbić na 3 dni(2 noclegi) aby zatrzymywac sie w schroniskach.
        • dupekzoledny Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? 31.07.05, 09:15
          jak ta twoja dzie3wczyna 1 raz-to jednak najsensowniejsze bedą dolinki.a z
          dolinek są wejścia troszke wyżej.BEZ PRZESADY,
          • Gość: MiG Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.aster.pl 31.07.05, 09:47
            Co do pierwszeg dnia to podzielam zdanie ppppp7.
            A w ogóle to trochę bez sensu jest planować chodzenie z pełnym plecakiem w
            momencie gdy bierzesz ze sobą osobę, która nie jest przyzwyczajona do chodzenia
            po górach. Proponuję pojedyńcze wycieczki bez dużego obciążenia (można z
            Zakopca lub zainstalować się w którymś ze schronisk). I zacząłbym od Tatr
            Zachodnich.

            MiG
            • Gość: Koperski Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 10:33
              Do chodzenia po górach dziewczyna nie jest przyzwyczajona to fakt, ale ogólnie
              jest w ruchu, jeżdzi dużo rowerem i jest zahartowana ale OK.

              Zastanawiam sie czy nie zacumować w Kuźnicach i z tamtąd robić wypady.
              1 dzień
              Kuźnice -> Kasprowy Wierch -> Hala Gąsienicowa -> Dol.Jaworzynka -> Kużnice
              2 dzień
              Kużnice -> Hala Kondratowa -> Kopa Kondracka -> Dolina Małej Łąki -> Kużnice
              3 dzien
              Kużnice -> Nosal -> Kuźnice(pamiątki, odpoczynek)

              Co Ty na to??
              • Gość: MiG Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.aster.pl 31.07.05, 12:38
                1 dzień: OK, jak będziecie mieli siły i ochotę to można ją przedłużyć np.
                przejść się nad Czarny Staw Gąsienicowy,
                2 dzień: trochę długa - na Kopie Kondrackiej zobaczycie czy macie szansę to
                zrobić, czy też trzeba skrócić,
                3 dzień: ulgowo, jakbyście mogli poświęcić więcej czasu to może na Sarnią Skałę
                a potem przez Dol. Białego?

                MiG

                • michalfront Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? 01.08.05, 15:23
                  W Wysokich polecam:
                  1. Morskie Oko - Swistówka - Roztoka - Krzyżne - Murowaniec
                  2. Murowaniec - Kozia Przełęcz - Zawrat - Świnica - Kasprowy - Murowaniec
                  3. Murowaniec - Kozi Wierch - Roztoka - Szpiglasowy Wierch - Morskie Oko
                  zaletą są dwa noclegi w Murowańcu

                  A w Zachodnich:
                  1. Schronisko na Polanie Chochołowskiej - Grześ - Wołowiec - Jarzabczy Wierch -
                  trzydniowiański Wierch - Schronisko na Polanie Chochołowskiej
                  2. Schronisko na Polanie Chochołowskiej - Trzydniowański Wierch - Kończysta -
                  Starorobociański Wierch - Siwa Przełęcz - Ornak - Iwaniacka Przełęcz -
                  Schronisko na Hali Ornak
                  3. Schronisko na Hali Ornak - Tomanowa Przełęcz - Czerwone Wierchy - Kopa
                  Kondracka - Giewont - Zakopane

                  Ja jadę 16 sierpnia i będę miał też tylko 3 dni do dyspozycji (ale nie jeden po
                  drugim) Pozdrawiam
                  • Gość: MiG Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.aster.pl 02.08.05, 23:51
                    Przeczytaj jeszcze raz pierwszy post i pomyśl komu proponujesz takie trasy.

                    MiG
                    • michalfront Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? 03.08.05, 09:39
                      napisał wprost, że nie chce dolinek, chce nocować w schroniskach bez
                      konieczności schodzenia do zakopca (żeby na maxa wykorzystać te trzy dni) i sam
                      uwzględnił takie rzeczy jak np. Granaty czy Krzyżne...

                      zgadzam się, że trasa na dzień drugi jest może trochę za trudna (chociaż osoba
                      wysportowana powinna sobie dać radę - a jeśli wysportowana nie jest to w ogóle
                      nie radziłbym próbować orlej), natomiast dzień pierwszy i trzeci są jak
                      najbardziej do przejścia

                      co do tras przez zachodnie to są może czasochłonne ale z pewnością technicznie
                      dostępne nawet dla 12-latka

                      pozdrawiam
        • Gość: KA Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: 217.153.16.* 01.08.05, 15:52
          Gość portalu: KK napisał(a):

          > Pewnie masz racje.
          > Miałem takie obawy czy 1 dzień nie jest za długi i czy Granaty-Krzyżne to nie
          > przesada.
          >
          > A jeżeli poszedł bym od Murowańca żółtym szlakiem do samej doliny 5 stawów
          prze
          > z
          > Czerwony Staw i Przełęcz Krzyżne omijając Granaty??? Jest tam łagodniej i
          > bezpieczniej?
          Z Kużnic doliną Jaworzynki dalej jak piszesz to spokojnie będziesz w piątce po
          góra 6-7 godzinach. droga nie jest trudna pod warunkiem ze luba odporna jest na
          ekzpozycje. Z drugiej strony nie wiadomo jak zareagują wasze organizmy trzy dni
          to mało na aklimatyzacje a już pierwszego dnia taka porcja wysiłku może powalić
          (choć niekonieczni, ale drugiego dnia się napewno odbije)
          >
          > Chciałem wogóle tą trasę rozbić na 2 dni ale niestety w schronisku Murowaniec
          > nocleg rezerwuje się rano(co dla mnie jest bez sensu-burzy idee chodzenia od
          > schroniska do schroniska). 1 dnia na rozgrzewkę chciałem z Kużnic wejść na
          > Kasprowy zejść do Murowańca(przespać się) a rano startować do doliny 5 stawów.
          >
          > Może masz macie propozycje trasy w Tatrach zachodnich bo w wysokich to ja nie
          > mam pojęcia jak trase rozbić na 3 dni(2 noclegi) aby zatrzymywac sie w
          schronis
          > kach.
          Proponuje wypady z zakopca i trasy spokojniejsze, np 1 dzień z Toporowej na
          Gęsią Szyje i powrót z Palenicy.
          2 dzień czerwone Wierchy wjazd na kasprowy i zejście do tomanowej powrót z
          Kościeliskiej.
          3 dzień jeśli luba da radę i wcześniej nie wysiądzie to Kuźnice, Krzyżne Piatka
          i powrót z Palenicy, ew jesli okaże się że dwa dni nie pozostawiły na was śladu
          Świnica, Zawrat i Piątka no ale to juz byłby wyczyn.
          KA
    • Gość: vesna Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.torun.mm.pl 01.08.05, 15:49
      Właśnie wróciałam z Tatr i zdecydowanie polecam Krzyżne!!! To nie jest trudny
      szlak, tylko dość długi (tak na pierwszy dzień), a widoki chyba najpiękniejsze w
      Tatrach. Koniecznie podejście od strony Murowańca do Doliny 5 Stawów - podchodzi
      się duzo ciekawiej i przyjemniej, a widok, który na końcu zaskakuje, zapiera
      dech w piersiach. Z Murowańca idzie się jakieś 3 godziny z ogonkiem (wg planów i
      drogowskazów), ja weszłam trochę szybciej, schodzi się do Pięciu Stawów 2
      godziny (do tego trzeba doliczyć podejście do Murowańca i zejście Dolina
      Roztoki...).

      Inny fajny szlak to Hala Gąsienicowa - Zawrat - Dolina Pięciu stawów -
      Szpiglasowy Wierch (widoki może nawet ciekawsze niż z Rysów? A podejście
      łatwiejsze)- Morskie Oko (Możecie iść odwrotnie, ze schroniska w Morskim Oku -
      podejście prostsze, ale nudnawe).

      z Tatr Zachodnich koniecznie Ornak. Ja szłam z Kościeliskiej na Iwaniacką
      Przełęcz, na Ornak, Siwe Turnie, wracałam Doliną starorobociańską. Jak będziecie
      mić siły i ochotę - mozna wejśc na starorobociański Wierch. Widoki niesamowite,
      nie spodziewałam się takich w Tatrach Zachodnich, bardzo rozległa panorama.

      Te szlaki są śliczne, niezbyt niebezpieczne, dość długie, ale nie wykańczające
      :) Nie wiem jaką supermenką jest Twoja dziewczyna, ale radziłabym jej nie
      zabierać na nic dłuższego niż 9 godzin po górach, tak na pierwszy raz :) I na
      Orlą też nie, zostawcie sobie Granaty i Kozi Wierch na przyszły rok...
      Pozdrawiam, zazdroszczę, służę ewentualnie fotkami z tych szlaków --> pisz na
      adres konikiewicz@o2.pl
      • konim691 Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? 03.08.05, 11:29
        Gość portalu: vesna napisał(a):

        > Właśnie wróciałam z Tatr i zdecydowanie polecam Krzyżne!!! To nie jest trudny
        > szlak, tylko dość długi (tak na pierwszy dzień), a widoki chyba
        najpiękniejsze
        > w
        > Tatrach. Koniecznie podejście od strony Murowańca do Doliny 5 Stawów -

        Zainteresowala mnie ta trasa, po Tatrach juz chodzilam, i no coz, wracam
        znowu:)))tyle, ze wywoluje we mnie przerazenie kazdy 2-tysiecznik:Da piszesz,ze
        trasa nei jest trudna (chodzi mi z Murowanca na Krzyzne),tyle jak to jest z
        samym podejsciem na Krzyzne? łąncuchy itp.?bo nie wiem czego sie spodziewac:D i
        jecsze malo uscieslenie:Dto jest ten zolty dluuuuugi szlak?z mapki
        wyczytuje:Ddzieki za odp i pozdr
        • michalfront Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? 03.08.05, 11:45
          konim691 napisała:
          > wywoluje we mnie przerazenie kazdy 2-tysiecznik:Da piszesz,ze

          zupełnie niepotrzebnie, w Tatrach są szczyty pow. 2000 m, na które wejdzie
          nawet wycieczka emerytów (np. Czerwone Wierchy) a są i takie poniżej 2000 m.
          które są dużo (z różnych względów) trudniejsze

          > jecsze malo uscieslenie:Dto jest ten zolty dluuuuugi szlak?z mapki
          > wyczytuje:Ddzieki za odp i pozdr

          tak, to jest ten szlak. widok z przełęczy faktycznie piękny ale pewne trudności
          są i mówienie że to łatwa trasa też jest przesadą. ale jeśli byłaś na Rysach i
          dałaś sobie radę to i tu sobie poradzisz. samo wejście nie jest trudne, jeśli
          zdecydujesz się schodzić do Roztoki to też ok - większe trudności będą jeśli
          zdecydujesz się iść na zachód na Granaty (do następnego zejścia w Gąsienicową
          będzie ok 1,5-2 h wspinaczki)

          pozdr.
          • konim691 Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? 03.08.05, 12:43
            michalfront napisał:


            > ale jeśli byłaś na Rysach i
            > dałaś sobie radę to i tu sobie poradzisz.

            No wlasnie na Rysy mnie jeszcze nie zawiało;)kusza mnei te "malownicze
            widoki"..;)pozdr
        • Gość: ppppp7 Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.chello.pl 03.08.05, 12:03
          Murowaniec - Krzyżne - 5 stawów. Piękna trasa. W zasadzie bez większych
          trudności. Samo podejście bezpośrednio na Krzyżne męczące (stromizna) i dwa
          miejsca gdzie trzeba sobie pomóc rękami. Zejście w stronę 5 stawów kruche na
          początku (żleb - może być kłopot w czasie deszczu). Przy ładnej pogodzie i jako
          takiej kondycji - polecam.
        • Gość: Tatranka Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.mofnet.gov.pl 03.08.05, 12:21
          Na mozliwości turysty chodzącego po Tatrach nie jest to rzeczywiście trudny
          szlak. I zdecydowanie godny polecenia, bo niesłychanie malowniczy. Widok z
          Krzyżnego w pogodne dni to rewelacja. Widać jak na dłoni cały łańcuch
          słowackich Tatr Wysokich plus otoczenie Doliny Rybiego Potoku i Pięciu Stawów.
          A wysokością ponad 2 tys. nie ma co się przerażać, jeśli sie, chocby, schodziło
          Tatry Zachodnie.
          Szlak rzeczywiście jednak jest dosć długi. Zwłaszcza dojście z Murowańca na
          przełęcz tak wygląda, ale w istocie ścieżkę przez fragment lasu Gąsienicowego i
          Dubrawiska aż do Czerwonego Stawu pokonuje sie dość sprawnie. Podejście Doliną
          Pańszczycy na Krzyżne też nie jest aż tak żmudne, dlatego polecam ten kierunek
          (Murowaniec - 5 Stawów). Do Doliny Pięciu Stawów schodzi sie stromiej, za to
          schodząc ma się możliwość podziwiania niesamowitej scenerii Doliny 5 Stawów w
          dole i położonej jeszcze niżej Doliny Roztoki. Jedna rada - nie rozpędzać się,
          bo jest gdzie lecieć ;)
          Podchodząc Pańszczycą należy natomiast uważać na znaki i przebieg ścieżki. Za
          Czerwonym Stawem szlak zakręca w prawo, przecina wprost dolną część Pańszczycy,
          a przed Niżnią Kopką skręca zaskakująco znów w prawo i obchodzi ją po
          zachodniej stronie, po czym wraca w lewo pod ścianę i dopiero kieruje się w
          górę na przełęcz. Idąc pierwszy raz na Krzyżne nieopatrznie zeszłam ze szlaku,
          bo ścieżka przede mną była przysypana przez piarg i kamienie. Zamiast skręcić
          przed Kopką w prawo ja skręciłam w lewo i zaczęłam kruchym źlebem podchodzić do
          góry. W końcu, kiedy to podejscie już mi bardzo nie grało, obejrzałam sie i
          zobaczyłam ścieżkę wijącą sie w dole w zupełnie innym kierunku ;)))
          Mało brakowało a, przez nieuwagę, zdobyłabym w ten sposób szczyt Koszystej, a
          może nawet wytyczyłabym tam jakiś szlak (hehehe), zapewne ku wielkiemu
          niezadowoleniu TPNu ;)
          Za Niżnią Kopką okazało sie, że szlak na Krzyżne w tymże roku bywa mylny
          również dla innych turystów i na innych odcinkach. Ludzie zamiast skręcić tam w
          lewo pod ściankę, darli wprost do góry po śliskim piargu na widoczną już
          przełęcz, która nęciła jak fatamorgana. Pewna pani doszła w ten sposób do
          miejsca, z którego nie mogła za bardzo juz wejść wyżej z powodu ślizgania sie
          po piargu, a i zejście oznaczało zjazd "na czterech literach" po ostrym rumoszu
          skalnym, równoznaczny z zasypaniem znajdujących się poniżej turystów. Na
          szczęście pewnien odważny jegomość podreptał ostrożnie w górę i sprowadził
          panią bezpiecznie do właściwej ścieżki.
          To taka mała dygresja (a było to w roku 2000).
          Jeszcze raz polecam Krzyżne (o kurcze, chyba sama tam zawitam w tym roku) i
          życzę wspaniałych wrażeń.
        • Gość: KA Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: 217.153.16.* 03.08.05, 12:53
          W ostatnim tygodniu czerwca szliśmy z Kuźnic na Krzyżne i dalej do piatki, nie
          był to mój dzień na przełęczy między Kopami wydawało mi się że to już koniec (a
          mineła niecała godzina od wyjścia, po następnych trzech byliśmy na przełęczy
          Krzyżne mimo że gubiliśmy kilka razy szlak pod sniegiem. Samo wejście jest
          łatwe nie ma łańcuchów i innych udogodnień, tylko jedno mijsce odrobinę podnosi
          adrenaline. Widoki z przełęczy ponoć piękne są i nagradzają wysiłek ale akurat
          mglisto było tego dnia i często nie widać było samej przełęczy a i widok z niej
          jako taki był tylko na Piatkę druga strona toneła w mgłach (godzinę póżniej
          chmurki poszły w górę i widoki już były z tym że my bylismy już na dole :((
          samo zejście jest poczatkowo strome i jak wcześniej wspomniałem zalegał jeszcze
          śnieg co było mało miłe (szło się po łacie śniegu pod którym szumiała
          spływajaca woda) za to widoki na piatkę boskie. cała trasa z przejściem do
          końca doliny conajmniej 40 minutowym wylegiwaniem się nad strumieniami na
          wprost Szpiglasowej i powrotem do Plalenicy zabrało nam ok 8,30 godz. a nie był
          to mój dzień.
          KA
    • no_comments Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? 02.08.05, 10:39
      "Granaty ->Przeł. Krzyżne"

      ten fragment zdecydowanie odradzam.
      przeszedłem go w odwrotnym kierunku (z krzyżnego na granaty) jakieś 3 tygodnie
      temu, spotykając po drodze takie atrakcje jak zasypane śniegiem łańcuchy,
      całkowicie zerwany na około 2 metrowej długości łańcuch, czy sporej wielkości
      głaz spoczywający na jednym z łańcuchów.
      • Gość: vesna Orla Perć IP: *.torun.mm.pl 03.08.05, 11:07
        Niedawno wróciłam - z tego, co widziałam i słyszałam od ratownika TOPR - na
        Orlej Perci nie ma już śniegu i lodu na łańcuchach. Czy są jakieś zerwane - tego
        nie wiem. Ale i tak, jak na pierwszy raz dla dziewczyny, Orlą Perć odradzam.
        Nawet jeśli jest wysportowana. Za pierwszym razem lepiej niech w łatwiejszych
        warunkach sprawdzi, czy się nie boi wysokości, przepaści, czy potrafi się
        wspinać po łańcuchach... Ja w zasadzie lęku wysokości nie mam, trochę po Tatrach
        chodziłam, a na Rysach byłam solidnie wystraszona ;) No i zabieranie
        niedoświadczonych ludzi na najtrudniejszy szlak w Tatrach może się nieciekawie
        skończyć...
        • Gość: KA Re: Orla Perć IP: 217.153.16.* 03.08.05, 13:03
          A pewnie, było nie było Tatry stoją w tym miejscu już tyle lat więc i pewnie za
          rok też tu będą, bez przesady całych w weekend nie oblecisz a zbyt intensywnym
          wprowadzeniem dziewczyny w góry możesz osiągnąc odwrotny efekt i zrazić ją nie
          tylko do gór ale i do siebie.
          KA
    • Gość: mija Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.76.classcom.pl 02.08.05, 15:20
      wczoraj wrocilam wlasnie z wycieczki po tatrach z taka niedoswiadczona osoba, polecam dwie trasy - niezbyt dlugie, niezbyt meczace, ale bardzo przyjemne i pelne wspanialych widoczkow

      1.wjazd kolejka z Kuźnic na Kasprowy (ciekawe przezycie - szczególnie za pierwszym razem) - zejscie żóltym szlakiem do Doliny Gasienicowej- spacerek czarnym szlakiem->stawy: Litworowy, Zielony, Kurtkowiec- niebieskim szlakiem na Przelecz Karb - zejscie pod Czarny Staw Gasienicowy - do Murowanca - przez Skupniow Uplaz do Kuznic - od wyjscia z Kasprowego zajelo nam troche ponad 5 godzin

      2. spacerek po Dolinie Koscieliskiej z odwiedzeniem Jaskini Mroznej, poprzez Wąwóz Kraków do Smoczej Jamy (przyda sie latarka na glowe - jaskinia z lancuchami) - nad potokiem siedzenie na kamieniach z moczeniem stopek w wodzie - super;) - tez jakies 5 godzinek - w zaleznosci od czaus leniwienia sie nad potoczkiem;)

      dzieki tym trasom nie zrazilam tej osoby do tatr, a wrecz zachecilam do dalszych, trudniejszych wyzwan;)
      • michalfront Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? 02.08.05, 15:25
        dla osoby początkującej faktycznie super, autor wątku chciał chyba jednak coś
        trudniejszego bo "wykluczył" dolinki...
        nie wiem czy to dobry pomysł, bo faktycznie można zrazić do Tatr osobę która
        jest w nich pierwszy raz jeśli od razu się z nią na grań pójdzie :)
        pozdrawiam
        • Gość: mija Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.76.classcom.pl 02.08.05, 21:00
          autor teoretycznie wykluczyl dolinki, bo potem widze ze jednak decyduje sie na doline malej laki czy jaworzynke...
          • Gość: MiG Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: *.aster.pl 02.08.05, 23:58
            No bo trudno od razu znależć się na szczycie :-)

            MIG
    • Gość: Koperski Re: 3 dni w Tatrach-jaki szlak??? IP: 158.75.130.* 30.08.05, 12:54
      No i byliśmy :)
      Było superos i wypad wyglądał tak:
      1 dzień Kasprowy szlakiem pod kolejką, powrót szlakiem zółtym przez Halę
      Gąsienicową do Kużnic.
      2 dzień Nosalek
      3 dzień Dolina Chochołowska do Polany Chochołowskiej.

      Superos było
      Pozdrawiam
Pełna wersja