Jak to jest z tą pogodą w Tatrach??

10.08.05, 13:12
Obecnei sniegu masa, a ja dopiero przed wyjazdem:/rok temu, o tej porze bylo cieplutko, slonecznie, na Kasprowym miedzy innymi:D no i sie zastanawiam, czy jechac teraz bo pogoda ma sie poprawic, czy jeszcze poczekac? nigdy nei bylam w Tatrach we wrzesniu, na upaly nie mam co liczyc,ale moze lepiej przelozyc na wrzesien?:/bo chyba im dalej od wakacyjnych miesiecy, tym zimneij...:/a nie chce brodzic w sniegu, tylko po suchym lądzie:D[pozdr
    • Gość: Anke Re: Jak to jest z tą pogodą w Tatrach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:09
      Hej! Ja tez sie wybieram w Tatry, ale we wrzesniu. Takie plany mialam od poczatku, ale fakt, ze juz w pierwszej dekadzie sierpnia!!! snieg na Kasprowym troche mnie zdziwil. Mam nadzieje, ze jednak nadejdzie fala ciepla, ktora go roztopi! A jesli nie, to biore sanki i organizuje kulig! :D
      • dupekzoledny Re: Jak to jest z tą pogodą w Tatrach?? 10.08.05, 20:27
        tatry najpiękniejsze sa koniec września. czerwone wierchy są wtedy naprawde
        czerwone.
        i ludkó mało.
        kiedys będąc na beskidzie widziałem zjawisko brockenu.-coś niesamowitego.
        • tiresias Re: Jak to jest z tą pogodą w Tatrach?? 11.08.05, 08:26
          co to brocken - myślę sobie, aż tu patrzę:

          W kropelkach mgły tęczowy cień postaci.
          Idzie za mną wzdłuż grani widmo Brockenu.
          (Maciej Pinkwart: ,,Widmo')
          Brockenu widmo optyczne zjawisko atmosferyczne występujące najczęściej w
          górach. Nazwa pochodzi od szczytu alpejskiego - Brocken, gdzie zjawisko to
          zaobserwowano i opisano po raz pierwszy.
          Cień osoby stojącej na szczycie, oświetlonej skośnym światłem zachodzącego (lub
          wschodzącego) Słońca, padając na chmury lub mgłę, wywołuje złudzenie
          nadnaturalnej wielkości postaci.
          Brocken (1142 m npm), najwyższy szczyt w górach Harzu. Zbudowany z granitów,
          wznosi się ponad zalesioną powierzchnią zrównania. Na szczycie wieża
          obserwacyjna o wysokości 52 m. Poniżej szczytu - torfowisko Brockenfeld.
          Kolejka górska z miasteczka Wernigerode. Z Brocken związanych jest wiele
          germańskich legend ludowych - m.in. sabat czarownic w noc Walpurgii.
    • Gość: Tatranka Re: Jak to jest z tą pogodą w Tatrach?? IP: *.mofnet.gov.pl 11.08.05, 08:38
      Kiedy sięgam pamięcią wstecz, to kojarzę, że nie tylko w Tatrach, ale też w
      innych częściach gór, pogoda wyklarowuje sie od połowy września. Nie pamiętam,
      jak było w zeszłym roku, ale 2 lata temu, w 2003 r. byłam kilka dni w Tatrach
      od 18 września. Jadąc, zastanawiałam sie, czy zabrać krótkie spodenki i okazało
      sie, że bardzo dobrze zrobiłam, bo długie spodnie zakładałam tylko wieczorem.
      Trafiłam na przepiękną, słoneczną i upalną (!) pogodę. Wcześniej ( na początku
      września) było załamanie pogody i spadło trochę śniegu (tak w Tatrach bywa na
      przełomi sierpnia i września - to też sprawdziłam), a tak właśnie od połowy
      miesiąca pogoda zasadniczo sie poprawiła. Śnieg raczej się stopił, tylko go
      nieco zostało w źlebach od strony północnej. Pamiętam, że słońce tak ostro
      grzało, że totalnie sie opaliłam, wręcz spaliłam, niemal jak na początku lata.
      Tym bardziej, że lato wtedy też nie było za gorące, więc była to praktycznie
      pierwsza opalenizna tego roku (wcześniej byłam kilka dni w sierpniu na Poj.
      drawskim i pogoda była bez rewelacji). Ale to było 2 lata temu. Jednak jeżdżac
      w góry warto obserwować pogodę na przestrzeni lat. Bo góry - jak wiadomo - mają
      swój specyficzny mikroklimat. Ja mam następujące spostrzeżenia: zimą warto
      jechać na początku marca, bo jest wtedy zwykle dużo śniegu, wiecej słońca i
      dzień jest dłuższy (choć mozna trafić na halny). Koniec kwietnia, maj, czerwiec
      są zasadniczo deszczowe (jak to wiosną w górach) i pod znakiem roztopów, a więc
      błota i ślizgawicy. Sierpień zasadniczo bywał pogodny (zwłaszcza w połowie),
      ale pod koniec zwykle sie oziębia i przychodzi załamanie pogody. Wrzesień, jak
      wyze, pogodny mniej więcej od połowy, ale trzeba pamiętać, że zmrok już zapada
      szybciej i nawet po gorącym dniu (przy pogodnym niebie) od godz. 18 robi sie
      momentalnie bardzo zimno. Te same spostrzeżenia dotyczą października (pogodnie,
      ale krótkie dni i bardzo zimne noce). W grudniu - wbrew pozorom - zazwyczaj nie
      ma jeszcze zbyt dużo śniegu.
      Zaznaczam jednak, że to tylko moje osobiste obserwacje, a przy tym, nie w
      każdym miesiącu byłam w Tatrach.
      Trzeba też zauważyć, że w tym roku w ogóle zima była szczególnie długa, lato
      jest nieszczególnie ciepłe, więc wygląda na to, że w wyższych partiach Tatr w
      tym roku zima może się spotkać z zimą, co trzeba wziąć pod uwagę planując
      wyjazd i kompletując ekwipunek. No i oczywiście śledzić prognozy pogody.
      A Tatry... zawsze są piękne.
    • kotek.filemon Re: Jak to jest z tą pogodą w Tatrach?? 11.08.05, 12:01
      Właśnie wróciłem po tygodniu pobytu w Zakopanem. Na zmianę deszcz, śnieg i
      upały. Jak nie jesteś z cukru, polecam wyjścia w góry. Cisza, spokój, brak
      stonki, a często w ciągu dnia pogoda się klaruje. Tak było np. na Sarniej Skale.
      Doliną Białego podchodziliśmy w ulewnym deszczu a na Ścieżce nad Reglami było
      już spokojnie. Nagrodą był oczywiście piękny widok na Giewont...
      A śnieg 9 sierpnia to sama atrakcja - schodziliśmy z Suchej Przełęczy na Halę
      Gąsienicową w śniegu po kolana - to dopiero była frajda! Na szczęście szlak był
      już wstępnie przetarty. Oczywiście, ostrzegam przed szarżowaniem. Sam zawróciłem
      ze szlaku na Karb, bo był po prostu gładką połacią śniegu a ja nie miałem
      żadnego sprzętu, choćby przyzwoitych kijków.
      Podsumowując - jechać...!
Pełna wersja