Weekendowe GÓRY ; )))

IP: 62.121.128.* 10.09.02, 08:56
Kto często jeździ w góry w weekendy i gdzie? W Jakie? A może jeszcze z
Krakowa? Niech pisze i dzieli się......
    • ho Re: Weekendowe GÓRY ; ))) 14.09.02, 21:33
      jezdze z Krakowa, prawie w kazdy weekend, wyłącznie w Tatry, bez wzgledu na
      pogodę ;)
      • pleple Re: Weekendowe GÓRY ; ))) 16.09.02, 08:15
        Kraków
        Tatry
        prawie co weekend :)

        jest nas więcej :))
        • Gość: ana Re: Weekendowe GÓRY ; ))) IP: 62.121.128.* 16.09.02, 09:26
          jest nas coraz więcej... ;-)))) TATRY jesienne
      • Gość: Ana Re: Weekendowe GÓRY ; ))) IP: 62.121.128.* 16.09.02, 09:30
        TATRY Tatry jesienne koniecznie
        • ho Re: Weekendowe GÓRY ; ))) 17.09.02, 20:25
          ..to moze jakies wspólne piwko w Murowancu a potem hajda do góry ? :)
          • Gość: Ana asmak@wp.pl Re: Weekendowe GÓRY ; ))) IP: 62.121.128.* 19.09.02, 09:17
            no to może? a teraz to śnieg pewnie w taterkach....
    • julek_piotrowski Re: Weekendowe GÓRY ; ))) Dla Ciebie Nizke Tatry! 07.10.02, 01:31
      Ja natomiast droga Krakowianko zaproponuje troche odmiany!

      Co powiesz na Nizke Tatry?
      Po pierwsze wcale nie sa takie niskie, bo Dziumbier i Chopok maja powyzej 2000
      m.
      Z Liptovskego Mikulasa do Jasnej jezdzi sporo autobusow.(20 Sk).
      Stamtad na Lukova kolejka krzeselkowa za 60 Sk i dalej na Chopok.Stamtad piekne
      przejscie grania na Dziumbier ( majac czas mozna przedtem odwiedzic sasiadujace
      z Chopkiem Deresze, trzeci 2-tysiecznik Nizkich Tatr).W znajdujacej sie pod
      Dziumbierem Chacie Stefanika warto sie posilic, a nastepnie pojsc dalej na
      przelecz Certovica, gdzie bez klopotu mozna zanocowac, albo zjechac autobusem
      do Liptovskiego Mikulasa, Popradu czy, jak kto woli do Banskiej Bytricy...

      Rozklady jazdy pociagow i autobusow bez klopotu znajdziesz w internecie.
      Podaje je w osobnym poscie zreszta.

      Pozdrawiam zyczac udanych wypraw.

      • Gość: Ana Re: Weekendowe GÓRY ; ))) Dla Ciebie Nizke Tatry! IP: 62.121.129.* 08.10.02, 15:40
        Nizke Tatry... a dziękuję za pomysł.... czemu nie?
        • julek_piotrowski Re: Weekendowe GÓRY ; ))) Dla Ciebie Nizke Tatry! 10.10.02, 11:08
          Jak dobrze pojdzie, to sie wybiore 18-19 pazdziernika (przejscie z Jasnej przez
          Chopok i Dziumbier na przelecz Certovica i stamtad powrot przez Banska Bystrice
          do Ziliny, a nastepnie do Warszawy. Co prawda dwie noce w pociagach, ale licze
          na piekne grzbietowe przejscie w jesiennej scenerii. Trasa kolejowa z Banskej
          Bystricy do Ziliny wiedzie kilkunastoma tunelami ( przecina sie pasmo Velkej
          Fatry ) w tym jeden najdluzszy, prawie 5 kilometrowej dlugosci ).

          Jak uda mi sie moje plany zrealizowac, cos napisze na forum.

          Pozdrawiam!
          • Gość: Ana Re: Weekendowe GÓRY ; ))) Dla Ciebie Nizke Tatry! IP: 62.121.129.* 15.10.02, 08:23
            udało mi się w ostatni weekend być w Zawoi niedaleko Babiej Góry , co prawda na
            samej Babiej nie byłam, ale i tak było niesamowicie, bo wszystko pozamarzało w
            górze. Kolorowe liście były ciężkie od lodu, gałęzie połamane. I mgła, mgła,
            mgła........
            pisz o wyprawach
            ja też będę
            i serdecznie pozdrawiam
            • julek_piotrowski Re: Weekendowe GÓRY - Oravsky Hrad 16.10.02, 11:37
              W ostatni weekend bylem dwa dni w Pyzowce, ale deszczowa pogoda sprawila, ze
              postanowilismy odwiedzic miejsce, ktore dotyczczas tylko mijalismy po drodze.
              Zamek Orawski to bajka! Przyklejony do ostrej skaly wznoszacej sie ponad 100
              metrow nad poziom rzeki Oravy. Zwiedzanie trwa ponad 2 godziny, widoki sa nie
              do opisania. Przemila przewodniczka i bardzo kompetentna!
              Cena wstepu 100 koron, dzieci do 6 lat za darmo! ( na Slowacji widac polityke
              prorodzinna, zauwaza sie to na kazdym kroku. Moj Michal ma skonczone 6 lat,
              mimo to nie pozwolono mi za Niego zaplacic!Milo mi bylo...nie chodzi o
              pieniadze, chodzi o podejscie...)
              Po zwiedzaniu mozna sie posilic w eleganckim Hostincu (slowacka kuchnia ludowa)
              za ceny prawdopodobnie w Polsce nieosiagalne).

              Powrot do Pyzowki przez Namestovo i widokowa droga nad Jeziorem Orawskim, mozna
              zatrzymac sie obok zapory - robi wrazenie.

              W Trstenie przed miastem supermarket VEREX czynny 7-22 codziennie, honoruje
              karty VISA electron - niespotykany wybor slodyczy i [----] ust. o wych. w
              trzezwosci...;)))

              Niewielkie trudnosci przy wjezdzie do Polski na skutek zatarasowania waskiej
              drogi w Chocholowie przez autokary dowozace weekendowych turystow do
              Suchohorskich sklepow! (jeszcze nigdy nie widzialem takich kolejek po wodke
              tam, jak w ostatnia sobote...prawidziwy "folklor")

              W najblizszy piatek mimo niekorzystnych prognoz postaram sie zaatakowac Nizke
              Tatry.

              Pozdrawiam!
              • Gość: pluszak Re: Weekendowe GÓRY - Oravsky Hrad IP: *.zachem.com.pl 18.10.02, 11:54
                W przypadku tej polityki prorodzinnej i dbania o turystów to masz 100% racji.
                Ja byłem bardzo zaskoczony postawą parkingowego w Słowackim Raju. Podjechałem i
                chciałem kupic bilet wstepu do parku oraz zapłącić za parking. miałem płacić
                razem 100sk no ale facet nie miał wydać z 1000. Nie było problemu i facet
                policzył 70sk. Podobnie było na zamku Spiskim. U nas to by nie wpuścili a do
                tego wysłali do najblizszego sklepu by rozmienic kasiorę. Tak miłych ludzi
                trzeba szanować, dletego za każdym razem kupiło się po piwku gdzieś w
                schronisku czy barze i wracajac zaopłaciło brakującą kasiorę.
    • ho nie ma jak Tatry 13.10.02, 21:41
      wczesnym rankiem w dolinie Jaworzynki mroźno i mgła, mżawka, na świerkowych
      gałązkach setki drobnych sopelków, na trawach zamarznięte krople rosy. Tuż
      przed Przełęcza między Kopami wychodzę z chmur, których biały dywan przykrywa
      wszystko co poniżej.
      Z dywanu wyrasta Giewont i Czerwone Wierchy. Widocznośc bardzo dobra, nie pada
      i cieplej o kilka stopni. Na grań wchodzę przez Przełęcz Liliowe, po drodze
      mijam stadko kozic. Widoki przepiekne, dolinami snują sie chmury, których dywan
      przykrywa wszystko az po horyzont, a pod nimi deszczyk :)

      • Gość: Ana Re: nie ma jak Tatry IP: 62.121.129.* 15.10.02, 08:28
        .....byłam późnym wieczorem w Zawoi niedaleko Babiej Góry..... zamarznięte
        kolory liści.....połamane gałęzie.....mgła....mgła....mgła.... Klorowa
        zamarznięta jesień..... pięknie i tak......
        :-)
        • ho Re: nie ma jak Tatry 16.10.02, 18:32
          ja też lubię mgłę.. :)
    • Gość: Syrioosh Nie tylko Tatry IP: *.ludwikowice.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 19:57


      Witam

      Do Tatr mam spory kawałek, ale mieszkając na Ziemi Kłodzkiej na brak gór nie
      mogę narzekać i jest w czym wybierać. Lubię poszwendać się po Górach Sowich lub
      Górach Stołowych a ostatnio byłem w Masywie Śnieżnika na Śnieżniku.

      Pozdrawiam - Syrioosh
      • Gość: Ana Re: Nie tylko Tatry IP: 62.121.129.* 15.10.02, 08:25
        Byłam w Tatrach, byłam w Bieszczadach, Beskidzie Niskim, Żywieckim....... a tam
        gdzie Ty piszesz nie byłam jeszcze.... Aż wstyd się przyznać, ale muszę tam
        kiedyś.........
        pozdrawiam serdecznie
        • Gość: Syrioosh Re: Nie tylko Tatry IP: *.ludwikowice.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 11:51

          Witaj

          Odwiedź stronę
          www.nowaruda.o.k.pl
          i rubrykę "Krajobraz sercu bliski" znajdziesz tam opisy i kilka zdjęć z moich
          wędrówek.
          Pozdrawiam i życze miłej lektury - Syrioosh
    • julek_piotrowski No to jade! 18.10.02, 09:42
      Dzisiaj jade w Nizke Tatry na sobote, trzymajcie kciuki za pogoode, podobno na
      Slowacji powyzej 1200 m. jest zima:) Bilet w obie strony do Ziliny z Warszawy
      kosztuje dokladnie 144, 80, a od 26 pazdziernika bedzie taniej, bo pociag
      bedzie jechal przez Skalite, a nie przez Petrovice u Karvine jak teraz.Ale i
      tak jest to przyzwoicie!
      Do zobaczenia!
      • Gość: Ana Re: No to jade! IP: 62.121.129.* 18.10.02, 12:26
        Pięknej podróży i cudownej pogody tam w górze....
    • ho a w Tatrach zima 20.10.02, 20:10
      Śniegu napadało i mroźno, stawy pokrywają sie skorupka lodu.
      Dzisiaj pogoda jak w marcu; świeci słoneczko a za chwilę śniegiem pruszy.
      Brakowało okularów słonecznych i aparatu fotograficznego.
      Szlaki oblodzone i zasypane, ludzi bardzo mało. Szedłem zamyślony z nosem
      wlepionym w ziemię i zszedłem ze szlaku. Wracać w dół się nie chciało, wiec
      szukałem powrotu na szlak na przełaj. W efekcie ugrzązłem na godzinę
      przedzierając sie przez zasypane śniegiem kosówki.
      :)
      • julek_piotrowski Bylem na Chopku!!! 21.10.02, 09:39
        No..wrocilem:)
        Naprawde bylo super!
        Choc rano, jak dojechalem z Liptovskiego Mikulasza do Jasnej swiecilo slonko
        jeszcze. W godzine pogoda sie zalamala i przyszla zamiec trwajaca 7 godzin.
        Na szczycie Chopka jest przemile schronisko Kamienna Chata. Mozna sie ogrzac i
        posilic.Na zewnatrz wicher i snieg, w srodku cieplutko. Poszedlem za namowa
        gospodarzy do nastepnego schroniska na trasie, chaty Stefanika. Zajelo mi to ok
        2 godzin. Szlak szeroki, chodnik z plyt kamiennych, ale zasypany sniegiem, wiec
        wpada sie od czasu do czasu w przerwy pomiedzy plytami. W Chacie zupka
        soczewicowa, herbatka ziolowa ( bylinny caj) i dalej w droge na Certovice. Tu
        juz droga meczaca, bo szlak coraz bardziej zasypany. Po drodze przedzieranie
        sie przez wysoka kosodrzwine. Jak milo bylo pod koniec uslyszec szczekanie
        psa:)) Na Certovicy w Motorescie zupa czosnkowa z tartym serem!! Goraco polecam.
        Szybko mi ja podali widzac moj stan ( przemoczenie o oblepienie sniegiem.
        Potem zjazd autobusem przez Brezno do Banskiej Bystrzycy ( sliczne miasto, a
        zwlaszcza starowka) i pociagiem do Ziliny.
        Trasa z Banskiej Bystrzycy do Ziliny to bajka. 22 tunele na trasie, tak, jakby
        ktos wybudowal kolej w...przelomie Dunajca, albo jeszcze lepiej.
        Ten pociag Batory z Warszawy do Ziliny i spowrotem jest nawet fajny!
        Jadac w tamta strone w Petrovicach u Karvine mozna nawet wyjsc do bufetu na
        peronie ( w zasadzie to taki maly sklepik z alkoholem i tym, co Polacy kupuja
        najczesciej w Czechach, ale parki smaczne maja, za porcje ktorych wraz z piwem
        zaplacilem cos ok 3 zl!!!)
        Polecam znuzonym codziennoscia taka wyprawe!
        Ja z pewnoscia powtorze cos takiego wkrotce.

        Pozdrawiam!

        PS.
        Bardzo przydatne sa kijki teleskopowe, zwlaszcza przy schodzeniu, mniej nogi
        potem bola:))
        • Gość: Ana Re: Bylem na Chopku!!! IP: 62.121.129.* 30.10.02, 12:38
          eh te góry.........
          pozdrawiam ciepło
Inne wątki na temat:
Pełna wersja