szlaki w słowackich tatrach

09.11.05, 08:11
Witam, mam pytanko - oficjalnie szlaki w tatarach wysokich (tanap)sa od 1.11-
30.06 zamknięte dla turystów.Obecnie chyba raczej warunków zimowych jeszcze
nie ma i mam pytanie czy ktoś mi wlepi mandat jak sobie pochodze po nich w
nadchodzący długi weekend? Gdzie ewentualnie można sie na ten temat
dowiedzieć?
Dzięki
    • aard Znając Słowaków 09.11.05, 10:58
      to skoro zamknięte - to Ci wlepią. Ale sam nie sprawdzałem, więc to tylko
      domysł.
    • litwor Re: szlaki w słowackich tatrach 31.12.05, 15:15
      Na pewno Ci wlepią mandat i to niemały. W gonieniu łamiacych przepisy sa dość
      wytrwali , maja doskonała kondycję. Szlaki zamykają corocznie i tylko Polacy
      łamia ten zakaz. Mój znajomy ze Słowackiego Parku twierdzi że tylko nasi rodacy
      łamia ten zakaz. Czemu ???. Zakaz wprowadzono ze wzgledu na ochronę przyrody
      nie zas ze względu na śnieg.
    • pp87 Re: szlaki w słowackich tatrach 01.01.06, 10:29
      Mandat mandatem, ale najpierw radziłabym sie zorientować, czy wogóle są wrunki
      do chodzenia. Nie wiem jak jest w słowackich wysokich, ale byłam w sierpniu w
      niżnych i tam parkowcy jeszcze nie uporali sie ze skutkami churaganu z 2004.
      wyglądało to tak, ze niektóre szlaki były zamknięte, a wiele innych powinno
      być, ponieważ faktycznie przestały istniec -całe zbocza były rozorane
      nieuprzatnientym wiatrołomem. Musielismy brnać przez to na azymut bo żadne
      oznaczenia się nie zachowały. W innych miejscach drzewa leżały w poprzek szlaku
      i trzeba było je obchodzić i przeskakiwać, co z cieżkimi plecakami wcale nie
      było takie proste. Z tego co widziałam z busa okolice wysokich też były mocno
      zniszczone, ale tam chyba sprzątanie szło szybciej. Zorientuj sie wcześniej,
      zeby nie jezdzić na próżno:)
      • just-tyna Re: szlaki w słowackich Tatrach 04.01.06, 22:16
        kilkanascie dni "przechodzilam" po szlakach tatrzanskich - w wymienionym przez
        Ciebie okresie. Nikt mi nie wlepil mandatu. Nawiasem mowiac zreszta praktycznie
        nikogo nie spotykalam na szlakach
Pełna wersja