asfalt/beton w Tatrach

IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 30.11.05, 00:13
Koleżanka mi ostatnio referowała dyskusję na antenie Trójki otym, że ktoś
wpadł na pomysł, o zgrozo, (chyba) wybetonowania lub wyasfaltowania szlaków w
Tatrach. Czy ktoś coś wie na ten temat, bo nic innego o tym nie słyszałem.

Pozdrawiam,
kuba
    • Gość: Tatranka Re: asfalt/beton w Tatrach IP: *.mofnet.gov.pl 30.11.05, 09:44
      Były takie pomysły uprzedniej władzy, aby zwiększyć bezpieczeństwo turystów w
      Tatrach poprzez układanie szlaków w formie chodników i zwiększenie ilości
      sztucznych ułatwień. To po to, by już dosłownie każdy mogł wejść wszędzie. Ok,
      przecież każdy moze - zawsze, jeśli chce i potrafi. Ale robienie tego tym
      górom, to właściwie to samo, co budowanie autostrad i kolejek krzesełkowych na
      każdy szczyt.
      Póki co sprawa kończy się chyba tylko na głupich pomysłach, skoro mamy
      odstąpienie od zamykania szlaków z powodu zagrożenia lawinowego i pozostawanie
      tylko przy informowaniu o tym zagrożeniu. Przy czym uważam, że w takim wypadku
      każda akcja ratunkowa powinna być bezwzględnie płatna.
      Miejmy naddzieję, że nowa nasza władza nie znajdzie ani dość czasu ani kasy ani
      równie nawiedzonych "fachowców" w tej dziedzinie aby próbować wdrażać podobne
      brednie w życie. Swoją szosą ktoś tu na Forum (chyba w poście "Psy na szlaku?")
      sugerował, że TPN ma plany usunięcia asfaltu z drogi do Morskiego Oka i
      wyłożenia tejże kostką brukową, co notabene miałoby być pierwszym krokiem do
      zlikwidowania tam transportu konnego (i niechby tak się stało!!!)
      • Gość: Wrecekrzepki Re: asfalt/beton w Tatrach IP: 195.136.112.* 30.11.05, 09:52
        Ja chce kolejki torowej na Swinice.
    • Gość: holka Re: asfalt/beton w Tatrach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 11:29
      To dlatego przejścia graniczne w nawet najbardziej niedostępnych miejscach Tatr
      są przejściami "pieszymi, rowerowymi(!) i narciarskimi (!)" ;-) Przynajmniej
      tak głoszą tablice. Ciekawe czy drogi bedą wystarczająco szerokie by
      dopisać "przejście samochodowe"?

      Boże chroń nas przed nadmiarem pomysłów naszych władz !
Pełna wersja