zabieracie autostopowiczów?

IP: *.wns.uni.wroc.pl 30.11.05, 15:24
Tak sobie czasem oberwuję, że oni tak stoja przy tej drodze i marzną, i
czekają i nikt ich nie zbiera. I nie wiem dlaczego? Przecież to tacy
sympatyczni ludzie, zazwyczaj studenci z wielkimi plecakami, naprawde bardzo
mili ludzie. Kiedyś zabrałem taka trojke spod Wroclawia, była póżna jesien, a
oni jechali z namiotem w Gory Sowie.. Marzył im się wschód slońca na
Kalenicy..

Całą drogę z nimi rozmawiałem, powspominałem studenckie czasy. Nawet nie
wiem, kiedy minęły mi te 1,5 godziny i oni juz wysiadali. Zawsze to jakoś
przyjemniej porozmawiać z kimś, niż tak samemu jechać.

Więc jak to jest? Zabieracie czy nie? A jesli nie - to dlaczego?

No i napiszcie wrażenia po wspólnej podróży! Koniecznie!
    • billy.the.kid Re: zabieracie autostopowiczów? 30.11.05, 20:27
      bardzo miły liościk.zdecydowanie popieram.mm 60-tke na karku a czasem sam
      korzystam.
      • Gość: Szarotka Re: zabieracie autostopowiczów? IP: *.mofnet.gov.pl 01.12.05, 09:06
        W Bieszczadach zabieram i mnie zabierają. No chyba, że to długi weekend i mkną
        po obwodnicy z prędkością światła luksusowe fury
        weekendowych "turystów"...Takim lepiej się nie nawinąć, bo wprasują w asfalt,
        tylko szybko wiać jak najdalej na pobocze.
        Ostatnio zdarzyło mi się 2 razy złapać stopa w Karkonoszach (!!!).
    • Gość: malgosia Re: zabieracie autostopowiczów? IP: *.aster.pl 01.12.05, 19:34
      zawsze, jak jesteśmy na wakacjach, zabieramy autostopowiczów. ponieważ wakacje
      spędzamy zazwyczaj w górach (różnych - od Bieszczad, przez Gorce i wszytskie
      Beskidy, na Górach Izerskich kończąc), i to w miejscowościach niezbyt
      popularnych, a więc i niezbyt "zmotorowyzowanych", często
      jesteśmy "wybawieniem" dla biedaków z cięzkimi plecakami, obolałymi nogami czy
      przemoczonych do suchej nitki. zazwyczaj dziwią się, jak zatrzymuje się po nich
      niezły (naprawdę niezły ...) samochód, i to na warszawskich numerach! taka
      niespodzianka ;). M
    • julka00 Re: zabieracie autostopowiczów? 07.12.05, 18:13
      W górach zabieram autostopowiczów i bywam zabierana, bo zdarza mi się w góry
      jeździć i samochodem i pociągiem/stopem. W okolicy swojego miasta trochę się
      boję, chociaż kiedyś (może byłam młodsza i głupsza) często zabierałam.
Pełna wersja