Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy????

31.01.06, 09:30
Witam serdecznie!!!!

Pod koniec lutego wybieram się z córeczka do Bukowiny Tatrzańskiej.
Jadę ze znajomymi, w górach zima nie bylam juz ok 8-miu lat i ani razu z moja
córeczką. My z mezem preferujemy bardziej góry latem, mimo to postanowilam
pojechać. Mam prosbe napiszcie mi co zabrać ( pod katem dziecka), na co
zwrócić najbardziej uwagęitd...Bylismy raz w Bieszczadach ale wtedy córeczka
byla mala i podróz zniosla swietnie, nie wiem jak bedzie teraz....Podzielcie
sie swoimi doswiadczeniami i opiniami..Pozdrawiam serdecznie i czekam na odzew
Ciutka z Agatką
    • billy.the.kid Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? 31.01.06, 10:17
      wez wszystko co potrzebne- i może coś na zapas.
      • ciutka Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? 31.01.06, 10:20
        Dobre!!!, tak tez myślalam.....
    • mami7 Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? 31.01.06, 10:58
      Nie pomogę w kwestii co zabrać, ale mam pytanie jesli pozwolisz ;-)
      Gdzie wybieracie się do tej Bukowiny, mam na myśli bazę noclegową?

      Pozdrawiam
      • ciutka Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? 31.01.06, 11:00
        www.ika.bukowinatatrzanska.pl
        • mami7 Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? 03.02.06, 21:29
          Dzięki ;-)
          Miłej zabawy.
    • dagbe Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? 31.01.06, 12:45
      Nie znam pensjonatu, do którego jedziecie. Ale nam ostatnio w Białce bardzo
      przydał się koc elektryczny do rozgrzewania łóżka i rozmrażania ubrań ;)
      Warto upewnić się, że będzie dostęp do czajnika elektrycznego. Jeśli nie -
      weźcie swój. Przy Klinie jest całkiem dobrze zaopatrzony sklep
      spożywczo-przemysłowy.
      Weźcie zabawki do piasku (wiaderko, łopatka). Moi synowie uwielbiali kopać w śniegu.

      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • ciutka Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? 31.01.06, 18:43
        No widzisz i juz jakaś cenna wskazówka, szkoda że ich tak malo, pozdrawiam!!!
        • Gość: Szarotka Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? IP: *.mofnet.gov.pl 01.02.06, 08:16
          Powinnaś sama wiedzieć najlepiej, przecież jesteś matką
          • ciutka Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? 01.02.06, 09:29
            A co ma do tego to że jestem matka...Forum jest chyba po to żeby sobie doradzać,
            pomagać a Twoja wypowiedż nic tu nie wnosi..Pozdrawiam
            • Gość: PIOTR Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 10:08
              pierwsza podróż z naszym bąblem gdy miał max. 2 misiące to było do polski na 2
              tygodnie także napewno dacie sobie radę dziecko to nie balast a co zabrać to
              sama wiesz bdb pozdrawiam
            • Gość: Szarotka Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? IP: *.mofnet.gov.pl 02.02.06, 08:14
              Mi nikt nie musiał doradzać co trzeba, a co warto zabrać jeśli sie jedzie z
              dzieckiem w góry, co latem, a co zimą. Jeśli już byłaś w górach to chyba wiesz
              co to znaczy. Wystarczy mieć troche wyobraźni.
              • ciutka Re: Co zabrać -Bukowina z dzieckiem 2.8 m-cy???? 02.02.06, 13:47
                No widzisz jakaś Ty MĄDRA MAMUSIA Z WYOBRAŻNIA!!!!!
    • Gość: jatoja Grunt to konstruktywna dyskusja IP: *.chello.pl 02.02.06, 14:14
      Ciutka ja ci nie pomogę w sensie doradzenia co do wyjazdu ale co najwyżej
      poradzę odstosunkować się od większości zawartch tu opinii i podpowiedzi.
      A do SZAROTKi - skoro jesteś tak mądra i wszechwiedząca to podziel się swoją
      przeogromną wiedzą i podpowiedz tak ograniczenie myślącej koleżance. Dziewczyna
      napisała że jedzie z dzieckiem PO RAZ PIERWSZY i dodatkowo preferuje góry
      LATEM. Stąd brak wiedzy jak sensownie zorganizować dziecku czas w górach. Bo
      jakby jechała do ciotki Klotki do Poznania to by wiedziała pewnie, bo zabawa z
      dzieckiem w mieście to jedno a zabawa z dzieckiem w górach (podczas gdy się w
      tym mieście non stop mieszka) to drugie. Poza tym może są osoby które Bukowinę
      znaja i podpowiedzą gdzie iść i co tam się ew może przydać (nie znam Bukowiny
      więc dywaguję - może mają tam super basen z parkiem wodnym dla dzieci i wtedy
      kostium jak znalzł ale kto o tym pomyśli zimą?? ten komu inni podpowiedzą bo
      znaja teren).
      Ot trochę empatii i życzliwości
      A swoją drogą miłego wypoczynku Ciutko
      Pozdrawiam

      Ja
      • Gość: Szarotka Re: Grunt to konstruktywna dyskusja IP: *.mofnet.gov.pl 02.02.06, 14:34
        Szkoda, że sie tak jeżycie, bo akurat nie taki był mój zamiar.
        Chciałam tylko autorkę postu skłonić do samodzielnego myślenia, bo niemało tu
        na Forum pojawia sie pytań ludzi sprawiających wrażenie laików, a od zawsze
        stoje na stanowisku, że poleganie wyłącznie na tym co sie przeczyta na Forum
        jest dalece niewystarczające. Rady i opinie tu zamieszczane bywają czasem zbyt
        subiektywne. A wyjazd z dzieckiem zima w góry, to jednak dość odpowiedzialna
        decyzja. Śmiem sądzić, że czasem po prostu instynkt matki i znajomość potrzeb
        swojego dziecka mogą sie okazać bardziej trafne niż czyjeś, nawet najbardziej
        życzliwe, rady. Ale widać autorce chodziło o coś innego.
        A jeśli chodzi o ścisłość, to w poście odczytałam, że autorka była zimą w
        górach, tyle że 8 lat temu.
        • Gość: jatoja Re: Grunt to konstruktywna dyskusja IP: *.chello.pl 02.02.06, 14:52
          Była... ale bez dziecka prawda? A w poście pyta o wyjazd Z DZIECKIEM. Wybacz
          ale to zasadnicza różnica.
          Poza tym dlaczego masz przekonanie że podejmie decyzje LI TYLKO I WYŁĄCZNIE na
          podstawie info z forum?
          Szuka źródeł informacji tam gdzie może. Z tego wybierze to co DLA NIEJ I JEJ
          DZIECKA uzna za najlepsze.
          Kurcze myślałam ze internet jest po to aby pogłębiać swoją wiedzę bez względu
          na to kim sie jest... Chyba sie myliłam. Internet jest dla wszystko
          wiedzących... tylko po co tu tyle encyklopedii, stron informacyjnych, i całej
          reszty???
          No nic... Pozdrawiam serdecznie

          Ja
          • detroit Re: Grunt to konstruktywna dyskusja 02.02.06, 15:06
            Ja byłem ze swoim maluchem 2 lata i 2 mieś. w górach w styczniu na weekend.
            Sprawa była o tyle prosta że wzięliśmy ze sobą moich rodziców czyli niezastąpionych dziadków.
            Wtedy gdy ja z żoną jeździliśmy na nartach dziadek i babcia opiekowali sie synem. Mieliśmy z sobą sanki takie klasyczne i takie plastykowe (rynienka z siedziskiem) Małemu bardzo sie podobało ciągle mówił że jest fajnie i super. Lepił z dziadkiem bałwana i chodził na spacery na których od razu zasypiał. Uważaj tylko na większy mróz, radze smarować dziecku twarz kremem.
            Powodzenia.
            • ciutka Re: Grunt to konstruktywna dyskusja 02.02.06, 15:19
              Dziekuję serdecznie i pozdrawiam!!!
          • ciutka Re: Grunt to konstruktywna dyskusja 02.02.06, 15:22
            Grunt to czytać ze zrozumieniem i mieć chęć pomocy komuś a nie dopiekać bez sensu.
            Widze że dla jednych zima i lato to zadna róznica, tak samo jak to czy jadę sama
            czy z dzieckiem??!!!! Pozdrawiam i mam nadzieję że wyjazd zalicze do udanych,
            pozdrawiam!!!!
        • ciutka Re: Grunt to konstruktywna dyskusja 02.02.06, 15:18
          Tak jak piszesz, wyjazd w góry z dzieckiem to odpowiedzialna decyzja! i dlatego
          rzucilam haslo na forum, licząc na opinie i podpowiedzi.Nie jestem na tyle
          głupia żeby się sugerować tylko wypowiedziami z forum..W górach bylam i owszem
          ale sama z męzem BEZ DZIECKA i to jest znaczaca róznica, jak zauwazyla inna osoba...
          Tyle wiesz a nic wnoszącego nie napisalaś...i po co ta dyskusja????? Szkoda
          mojego czasu, lepiej może bardziej uruchomię swoją WYOBRAZNIĘ i napewno dam
          sobie radę, zabiore co trzeba a może i wiecej... a narazie moja wyobraznia
          podpowiada mi że jestes wszechwiedzaca i nie zyczliwa Pozdrawiam Ciutka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja