ROWEREM PO GÓRACH I GÓRKACH

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 10:08
Czy ktoś zna ciekawe szlaki turystyczne piesze, wytyczone przez PTTK, w
rejonie górskim lub górzystym, które nadają się do przebycia rowerem
górskim w ciągu jednego dnia? Do tej pory przetestowałam szlaki w
Karkonoszach,Dolinę Bobru,okolice Szczawnicy, Krakowa i Ojcowa,Beskid
Sądecki iKaszuby.Czekam na propozycje tras od miłośników polskiej przyrody i
zwolenników turystyki rowerowej. Kontakt emailem misia.m@poczta.fm
    • Gość: MISIA NIKT NIE JEŹDZI PO GÓRACH ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 21:28
      Czyżby nikt nie jeździł na rowerze po górach?
      • ctrla Re: NIKT NIE JEŹDZI PO GÓRACH ? 12.01.03, 18:37
        Jeśli jeszcze nie masz towarzystwa to możeeeeee bym sie dołączył?
        W tym roku mam plan na Jurę Krakowsko-częstochowską!
        Może byc?
        • Gość: MISIA Re: NIKT NIE JEŹDZI PO GÓRACH ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 21:57
          Towarzysza mam, Jurę Krakowsko-Częstochowską uwielbiam , rowerkiem miło i
          szybko.W każdym bądź razie dzięki .
    • Gość: shisha Re: ROWEREM PO GÓRACH I GÓRKACH IP: 62.233.242.* 02.12.02, 14:59
      Wśród wymienionych przez Ciebie nie ma Beskidu Małego, Makowskiego, Śląskiego i
      Żywieckiego - niektóre gminy (bodajże np. Korbielów) robią szlaki rowerowe,
      częściowo szlaki rowerowe pokrywają się z turystycznymi, ale najlepiej jeździć
      po prostu wg szlaków turystycznych.
      pozdrawiam:)
      • Gość: MISIA Re: DO SHISHA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 22:31
        A może jakieś konkrety, gdzie, co i jak? Beskid Niski jest dosyć dziki , coś o
        tym wiem.
    • Gość: mlewicz Re: ROWEREM PO GÓRACH I GÓRKACH IP: *.cstnet.pl 13.01.03, 14:27
      proponuję Beskid Sądecki
      w ubiegłym roku jezdzilem trochę w Paśmie Jaworzyny Krynickiej,kilka opisów
      wysłałem do redakcji gazety w Krakowie. Część z nich znajdziesz na portalu
      gazety w Krakowie w dziale "Na rowerze". Każda z wycieczek w postaci pętli.
      Są tutaj bardzo dobre drogi do jazdy, ale wysiłku ta jazda trochę wymaga bo np
      Hala Łabowska to już ponad 1000 m n.p.m.
      Pozdrawiam z Nowego Sącza
      • Gość: MISIA Re: ROWEREM PO GÓRACH I GÓRKACH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 20:19
        Beskid Sądecki zjeździłam i rozjeździłam w zeszłe lato. Dało w kość ale warto.
        • Gość: mjabol Re: ROWEREM PO GÓRACH I GÓRKACH IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 18:59
        • Gość: mjabol Re: ROWEREM PO GÓRACH I GÓRKACH IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 19:29
          Polecam Beskid Niski - w szególności obszar Magurskiego Parku
          Narodowego.Przyroda szalenie malownicza, góry niezbyt wymagające ale potrafią
          dać w kość.
          Będąc tam w zeszłym roku korzystałem z przewodnika rowerowego z
          seri "Najlepsze wycieczki na rowerze górskim" wydawnictwa PPWK.Ze względu na
          stałą kwatere w Dukli trochę nas to ograniczało w zasięgu do obszaru Beskidu
          Dukielskiego i wspomnianego obszaru Magury, ale dzięki nieźle rozwiniętej
          sieci lokalnych dróg asfaltowych i szutrowych, zwykle jednak pustych, można
          było zapuszczać się dosyć daleko.
          Generalnie trochę rozczarowała mnie owa "dzikość" i rzekoma lesistość tego
          obszaru który jest przynajmniej w tej okolicy dosyć mocno zurbanizowany lecz
          przy odrobinie wysiłku można odkryć sporo miejsc jeszcze dzikich.Szczególne
          wrażenie zrobił obszar MPN, a zwłaszcza okolica połemkowskiej wioski Huty
          Polańskiej i przełomu rzeki Baranie.Jestem miłośnikiem gór wysokich i do
          Beskidu Niskiego odnosiłem się z lekką pogardą,ale tam chyliłem czoła.Piękny
          jest przełom Wisłoki i okolice Iwonicza ;z tras trialowych polecam szlak przez
          Chyrową- są tam skalne trawersy, karkołomne downhill"e i ostre podjazdy.
          Opisane oklice świetnie nadają się na 3, 4 dniowy wypad, szczególnie dla osób
          mało zaawansowanych i nie dysponujących "ciężkim" sprzętem.Polecam
          • Gość: MISIA DO MJABOL IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 21:05
            A coś dla zaawansowanych?
            • Gość: bunio Gory dla pieszych IP: *.dhcp-156-56.indiana.edu 16.01.03, 21:39
              Szlaki piesze sa dla pieszych i pokazujcie sie tam z zadnymi rowerami. A innych
              szlakow nie powinno w gorach byc Straszycie tylko zwierzyne, przeszkadzacie
              prawdziwym pieszym turystom.
              Zabierajcie z gor swoje rowery.
              • Gość: MISIA DO BUNIO IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 21:53
                Zapewniam Pana PANIE BUNIO,że zwierzyny nie straszę, czasami piesi turyści
                robią tyle hałasu,że nas rowerzystów przy nich nie słychać.Problem jest ze
                ścieżkami rowerowymi,czasami się o nas po prostu nie pamięta.Nie należę do
                tzw. grona wariatów górali,bo i tacy się też trafiają .Przykro mi ,że
                prawdziwym rowerowym jeźdźccom psują opinię młodzi szaleńcy.Chętnie podejmę
                prywatną dyskusję.
                misia.m@poczta.fm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja