rowerzyści w Besk. Sądeckim

IP: 80.51.198.* 15.05.06, 17:40
Słyszałam o wielkiej akcji rowerowej w okolicach Wierchomli. Wybieram się w
tym roku w Beskid Sądecki, więc przeraziła mnie perspektywa odsakiwania z
dziećmi co chwila na bok na szlaku. Psulo to nam już całą przyjemność
wędrowania w okolicach Szczyrku, a nawet ostatnio w Pieninach. Ale to byli
pojedyńczy rowerzyści!!! A tu Wierchomla proponuje cyklistom wyciąg, trasy
pokrywają się ze szlakami... Może martwie sie za wczesnie? Może ktoś wie, jak
ta sprawa wygląda na miejscu?
Pełna wersja