Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach?

10.06.06, 00:03
Znalazłam się w wyjątkowej sytuacji a mianowicie w tym roku na urlop muszę
wyjechać sama (bo mąż oraz przyjaciele z którymi zwykle jedziemy nie mają lub
nie mogą mieć wolnego w tym czasie co ja, a ja mogę nabrac energii tylko np.
podziwiając widoki na trasie Grześ-Ciemniak, więc np. mazury nie wchodzą w
grę). Nigdy do tej pory nie zastanawiałam się jakby to było na trasie gdybym
była sama. Tzn. zawsze wychodziliśmy wszyscy razem ale spotykalismy się w
umówionym miejscu (nie każdy ma takie samo tempo ;) )i w zasadzie to szliśmy
każdy osobno ale razem i gdyby coś się stało to wiadomo. I w związku z tym
mam wątpliwości co zrobić: wariant A - idę sama, wariant B - wynajmuję
przewodnika (tak poza nawiasem wskazówki gdzie można znaleźć przewodników w
Zakopanym i za ile może ktoś wie?).
    • Gość: Wrecekrzepki Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 02:09
      Radzilbym raczej poznac kilka osob i z nimi chodzic. Wynajecie osobistego
      przewodnika (tzn. nie dla grupy) jest raczej nieoplacalne (chyba, ze Ci na kasie
      nie zalezy).

      Nie polecam wedrowek samotnych, chyba ze jest to szlak czesto uczeszczany.
      • billy.the.kid Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? 10.06.06, 20:35
        koniecznie z przewodnikiem. chyba najlepszy józef nyka "tatry polskie".

        a po górkach, na nizinach również grupy powinny chodzić w tempie
        NAJWOLNIEJSZEGO UCZESTNIKA.
    • Gość: Tatranka Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? IP: *.mofnet.gov.pl 12.06.06, 09:55
      Wiem, że wszyscy będą zdania, że to nie rozsądne, ale ja zawsze po Tatrach
      chodzę w pojedynkę. Dla porządku dodam, że 18 lat skończyłam już czas temu
      jakiś i wszystko biorę na siebie.
      • billy.the.kid Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? 12.06.06, 16:53
        jest to o tyle rozsądne że nie jestem związany z kimkolwiek.
        też tak czynię.
        • Gość: giew Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 17:30
          Sporo samotnych pań widuje się na szlakach.
    • Gość: opty Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:49
      W Tatrach jest tyle ludzi, ze raczej trudno być samotnym na szlaku:)
      • jerry.s Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? 13.06.06, 15:40
        oj zebys sie nie zdziwil ... to poglad powielany przez wiele osob, ktore chyba
        nie byly w Tatrach ... mozna zawsze zalezc szlaki na ktorych przez kilka godzin
        spotka sie kilka osob, albo i tyle nawet nie
        • kadrowa Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? 15.06.06, 01:39
          I właśnie o to chodzi, że "my" wybieraliśmy szlaki raczej mniej uczęszczane i
          mniej popularne a te najbardziej mi odpowiadają. Z mojego dotychczasowego
          doświadczenia (skromnego) potwierdzam to co napisałał/a jerry.s w 70% wypadów
          na szlaki w Tatrach bywało tak że przez kilka godzin nikogo nie widzieliśmy i
          stąd moje wątpliwości.
          • Gość: monika Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 10:23
            Chodzenie po gorach w pojedynke jest bardzo przyjemne ale jesli masz jednak
            opory mozw sprobuj nawiazac kontakt z kims, kto ma podobny "klopot" :) To na
            pewno lepsze niz angazowanie przewodnika. Podaje kontakt:www.e-
            gory.pl/inne_ogloszenia.php
            (Towarzyszka wędrówek
            treść: Szukam towarzyszki do wspólnego wędrowania po górach. Chodzę po górach
            często a moja dotychczasowa towarzyszka już ma coraz mniej chęci. Mieszkam w
            Krakowie, mam 45 lat. Ewa.
            cena: 0.00
            www:
            konkakt: Kraków,
            tel: ,
            mail: osterwa@op.pl )
    • jerry.s Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? 13.06.06, 15:45
      smialo mozesz isc sama, przewodnik w postaci ksiazkowej bedzie wystarczajacy,
      idac bez nikogo, zauwazysz rzeczy na ktore do tej pory nie zwracalas uwagi ...

      pozdrawiam
      jerry.s
      • krokodylek678 Re: Samemu czy z przewodnikiem po Tatrach? 17.07.06, 16:39
        no pewnie ze sama jesli tak wyszlo. nie wiem co ci ludzie w ogole wyprawiaja z
        tymi strachami przed smiercia w takich gorach, tak jakby to pireneje czy
        conajmniej himalaje byly i z innych szydza ze szacunku do gor nie maja i ze
        ignoranci bo po zmroku wychodza na szlaki.jesli ktos to robi dlaczego
        zakladacie ze po pierwsze nie wie co robi, po drugie ze od razu jak mu cos sie
        stanie ze bedzie wzywal jakie specjalne ekpipy?mysle ze tacy ludzie sa o wiele
        bardziej zaradni od tych tzw " ubezpieczonych" ktorych spojrzenia typu jak na
        kosmite irytuja po jakims czasie. co z tego ze ktos zmarznie na szczycie
        troche? .rozumiem oburzenie na tych ktorzy smieca na przyklad ,nigdzie nie
        mozna smiecic,albo na szpilki w gorach, chociaz nie wiem co nazywacie szpilkami
        w takim wypadku bo naprawde nie ma takich ludzi ktorzy zalozyliby szpilki ale
        dla TATERNIKOW widocznie wszyscy ktorzy chca sie zrelaksowac i nie panikuja sa
        w szilkach i wchodza na szczyty w burze i nie wiedza gdzie sa:/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja