rowery w tatrach?

30.07.06, 23:35
gdzie można pojeżdzic na rowerach w tatrach z 4,5 latkiem?

    • Gość: KA Re: rowery w tatrach? IP: *.chomiczowka.waw.pl 31.07.06, 08:29
      Jest sporo bocznych cichych uliczek, jest szlak im Kasprowicza jest droga pod
      Reglami ale oba szlaki chyba to za duzo dla czterolatka.
      KA
    • mamaigora1 Re: rowery w tatrach? 31.07.06, 08:46
      dla rowerów udostępniona jest Dolina Chochołowska i droga do schroniska na
      Kalatówkach (to ze szlaków typowo górskich na terenie TPN) - typowo rowerowych
      ścieżek nie znam ...
      • billy.the.kid Re: rowery w tatrach? 31.07.06, 10:38
        jest też trasa od moprskiego oka na szpiglasową. bardzo interesujaca .dziecku
        ma pewno sie spodoba.troche nierówno ułożona kostka bauma-ale mają to porawić.
        • Gość: Misia Re: rowery w tatrach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 00:21
          Z Mo-ka na Szpiglasową rowerem????!!!! Chyba szanownemu koledze coś się
          pomyliło......
          Z takim dzieciaczkiem proponuje Polskie rejony leśne np.Roztocze ,sa
          fragmenty ,które moga góry ciut przypominać,lekko pofalowany teren ,a dziecko
          nie padnie z wyczerpania na rowerku.
          Albo Kaszuby, tam już bedzie ostry trening dla taty i 4 latka.Szczególnie w
          rezerwacie "Jar Raduni"-ja się tam poczułam jak w Beskidach.Pozdrawiam
          misia.m@poczta.fm
          • billy.the.kid Re: rowery w tatrach? 07.08.06, 08:52
            misiu-ty ty nie jezdziłas po tej trasie.??? dużo straciłaś.
            od roztocza na pewno lepszy bedzie tor rowerowy warszawskiego orła.
            • Gość: Misia Re: rowery w tatrach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 22:44
              Po Tatrach się ChODzi!!!
              ,a trasa na Szpiglasową i zjazd tyłkiem po grani, trzymając się
              łańcucha ,akurat należy do moich ulubionych miejsc,a potem obowiązkowe śnieżki,
              niżej , przy zejściu do Ślicznych Pięciu Stawów,gdzie zawsze leży języczek
              śniegu.
              Pomijam fakt,że gdyby ktokolwiek mi pozwolił tam wtarabanić rower,to napewno
              nie zobaczyłabym ponownie po prawej stronier szlaku rodzinki świstaków, które
              bardzo lubią wylegiwać sie na pojedynczych kamyczkach,tuż pod granią.
              Jeżdzę tylko w plenerze,a tu widać ,że Roztocza akurat nie znasz:D
              Jak ktoś szuka wrażen i ma nierówno pod sufitem, to może sobie pojeździć np. po
              kamieniołomach.Przynajmniej nie staranuje grupki turystów na szlaku.
              • Gość: ja Re: rowery w tatrach? IP: *.chello.pl 08.08.06, 17:15
                Misia, chyba nie poznałaś się na żartach tatrzańskiego weterana.
                • Gość: Misia Re: rowery w tatrach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 20:50
                  • Gość: Misia Re: rowery w tatrach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 20:53
                    No nie poznałam się,
                    a to z prostej przyczyny,oja informacje w necie traktuje serio,a nie jako pole
                    do robienia kawałów z nudów,są ciekawsze zajęcia.
                    Ja bym nie chciała żeby niedźwiedź w Bieszczadach wylazł mi prosto pod rower
                    tak dla żartu,bo mu się nudziło......
                    • Gość: kondor Re: rowery w tatrach? IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 21:21
                      Jeżdżę po Bieszczadach parenaście lat i jakoś na misia się nie natknąłem.Nie
                      wiem czy się z tego powodu cieszyć czy smucić.
    • Gość: nigdzie nigdzie IP: *.aster.pl 07.08.06, 10:06
      w TPN nie ma ścieżek rowerowych, a po szlakach turystycznych rowerami jeździć
      nie wolno. Inna sprawa, że to nie ma sensu, zwłaszcza z tak małym dzieckiem.

      Wypożyczalnia rowerów funkcjonuje w Chochołowskiej, więc przypuszczam, że tam
      wolno jechać drogą prowadzącą dnem doliny. Mimo to, nie polecałbym jej dla tak
      małego dziecka. Odcinek od Siwej Polany do Hucisk jest łatwy (niewielka różnica
      wzniesień, asfalt), ale chodzi/jeździ tam dużo ludzi. Odcinek od Hucisk do
      leśniczówki TPN jest dla tak małego dziecka za trudny - nie tyle ze względu na
      podjazdy, ile nawierzchnię (kamienie, wertepy, korzenie, koleiny) i duży ruch.
      Zwłaszcza zjazd w dół może być niebezpieczny, bo dziecko się rozpędzi, a potem
      wywróci. Ja zjeżdżałem tam z dzieckiem 6.5 roku i miałem duszę na ramieniu.

      W Kościeliskiej nie ma wypożyczalni i nie wiem, czy wolno tam jeździć własnym.
      Ale generalne uwagi jak wyżej - dla tak małego dziecka nie nadaje się.

      Ogólnie nie polecam Tatr dla rowerzystów, tym bardziej dla dzieci. Owszem, dla
      dorosłego zjazd rowerem spod leśniczówki TPN do Siwej Polany to wielkie
      udogodnienie (15 minut zamiast 1.5 godziny), ale tylko jako uzupełnienie
      górskiej wycieczki.
      • Gość: cola Re: nigdzie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.08.06, 00:32
        Spójrz na mapę TPN. Są zaznaczone ścieżki rowerowe ale polecałabym je jedynie
        kamikadze. One nie nadają się do jazdy na rowerze! Kocie łby w porównaniu do
        nich to równiutki asfalcik.
        • Gość: a to przepraszam z a to przepraszam za dezinformację IP: *.aster.pl 08.08.06, 11:14
          na mapie TPN która mam nie w ogóle ścieżek rowerowych, widocznie jest
          nieaktualna.

          Możesz podać 1-2 przykłady gdzie te ścieżki prowadzą?
          • Gość: psiakość, dałem si psiakość, dałem się wypuścić... IP: *.aster.pl 08.08.06, 12:26
            ... i pospieszyłem się z tymi przeprosinami. Kolejny raz ta sama nauczka:
            sprawdzaj.

            Tak jak początkowo pisałem i odmiennie niż podano w poście wyżej, na terenie
            TPN mie ma szlaków rowerowych. Jeździć rowerem można natomiat po drogach:

            1) droga w Dolinie Chochołowskiej od Siwej Polany do schroniska na Polanie
            Chochołowskiej; 2) droga: Kuźnice - schronisko na Polanie Kalatówki; 3) droga:
            Dolina Suchej Wody - schronisko „Murowaniec” na Hali Gąsienicowej; 4) droga:
            Małe Ciche – Zazadnia – Wierch Poroniec – Zgorzelisko –Tarasówka; 5) droga:
            Małe Ciche – Lichajówki – Murzasichle.

            Dane ze strony TPN, www.tpn.pl. Można jeszcze jeździć Ścieżką pod Reglami,
            która przebiega na granicy Parku.
            • billy.the.kid Re: psiakość, dałem się wypuścić... 08.08.06, 20:59
              misieńku ło to siem rozchodziło od samego poczatku. zwłaszcze ze załozyciel
              watku nasmarował w swoim liściku o 4.5latku. z takim kolarzem można se
              pojezdzic w parku na równi krupowej po alejkach, oczywiscie narowerku z takim
              kijem wetkniętym w tylni widelec. ale do tego wcale nie potrzeba jezdzić w
              taterki.
Pełna wersja