Październik w Tatrach

IP: 81.219.28.* 31.08.06, 18:55
Witam serdecznie. W Pażdzierniku wybieram sie na spóźniony urlop który chcę
spędzić w Tatrach. Podpowiedzcie mi proszę które miejca warto
odwiedzić...zaznaczam że jestem początkującym turystą.
    • Gość: Tatranka Re: Październik w Tatrach IP: *.mofnet.gov.pl 01.09.06, 09:45
      Październik przy słonecznej pogodzie jest bardzo malowniczym miesiącem na
      podziwianie gór. Przyroda Tatr, zwłaszcza zachodnich nabiera wtedy
      niesamowitych barw, jak to bywa przy "złotej polskiej jesieni"Jednak trzeba
      pamiętać o specyfice klimatu Tatr, związanej z ich wysokością. W wyższych
      partiach może juz leżeć śnieg, dzień jest krótki a przy pogodnych nocach
      temperatura spada ponizej zera. Dlatego też planowane wycieczki nie mogą być
      zbyt długie, a należy też być przygotowanym na warunki pogodowe, ewentualne
      opady śniegu, oblodzenie szlaków. Dla początkującego turysty zaproponowałabym
      wycieczki w doliny np. Dolina Kościeliska do schroniska na Hali Ornak, przy
      suchej pogodzie można połączyć tą wycieczkę z wejściem nad Staw Smreczyński lub
      na Stoły, Dolina Chochołowska z dojściem do schroniska na Polanie
      Chochołowskiej, przy słonecznej pogodzie można przedłużyć tą wycieczkę o
      dojście do Wyżniej Polany Jarząbczej (tzw. szlakiem papieskim),ponadto mozna
      wybrać się na Wiktorówki i Rusinową Polanę (w braku oblodzenia warto wejść
      stamtąd na Gęsią Szyję), Morskie Oko, Nosal, Kopieniec Wielki, także wycieczki
      ścieżką nad reglami (przy suchej pogodzie). Należy pamiętac o odpowiedniej
      odzieży, ciepłej ale przewiewnej, o ochronie przed deszczem, wygodnych butach o
      stabilnej podeszwie, przydać się też moga kijki trekkingowe. W plecaku warto
      mieć termos z ciepłą herbatą oraz latarkę, w razie gdyby zmrok zaskoczył Cię na
      szlaku). Proponuję też przed wyjazdem poczytać sobie przewodnik np. przewodnik
      Pascala "Tatry Polskie i Słowackie" jest przeznaczony dla początkujących
      turystów (ale - uwaga! - odnosi się on tylko do turystyki letniej, a więc nie
      należy nastawiać sie na prezentowane tam wycieczki w wyższe pratie gór -
      powyżej schronisk, gdyż tam może już nie być letnich warunków), poczytąc też
      coś o Tatrach w necie, polecam np. stronę www.ceper.com oraz kupić dobrą mapę i
      korzystać z niej podczas wycieczki. Radze też nie wybierać sie samotnie, a
      raczej z kimś bardziej doświadczonym -Tatry o tej porze są juz puste i samotny
      turysta musi częstokroć liczyć tylko na siebie, czego nie polacam
      początkującym. Na pustych szlakach łatwiej też natknąć sie na zwierzynę,
      rozpoczynają sie np. jesienne wędrówki niedźwiedzi w poszukiwaniu gawry.
      Każdorazowo przed planowana wycieczką należy zapoznać sie z aktualnymi
      prognozami pogody i stanem szlaków w danym rejonie (czasem jakiś szlak lub jego
      odcinek moze być zamknięty). Generalnie październik jest w Tatrach miesiącem z
      przewagą słońca, jednak nocne przymrozki i długo utrzymujące sie poranne mgły
      powdują że szlaki są mokre a czasem oszronione i śliskie. Telefon komórkowy z
      wpisanym numerem TOPRu jest również pożądanym elementem wyposażenia, ale
      najważniejszy i nieodzowny jest - jak zawsze - zdrowy rozsądek.
      Dodam jeszcze, że Zakopane o tej porze też pustawe - również nabiera
      specyficznego uroku - na początek - w ramach aklimatyzacji - warto pobłakać się
      także po tych bocznych uliczkach, kryjących ślady bogatej historii tego miejsca
      i pollskiej turystyki, niekoniecznie po samych Krupówkach. Jednak przedtem
      warto siez tą historią zapoznać. Życzę udanych wrażeń.

      • Gość: KA O! taką Cię lubie :)) IP: *.chomiczowka.waw.pl 01.09.06, 10:26
        Przeczytałem jednym tchem, może jakiś internetowy-forumowy przewodnik
        wspólnymi-forumowymi siłami napiszemy??
        Dodam kilka uwag.
        Osobiście uwielbiam pczątek listopada w górach jest pusto i cicho, przez
        ostatnie dwa lata trafiałem fantastyczną pogodę, fakt że wysokie sobie
        odpuszczam (szlaki szczególnie od strony północnej bywają mocno oszronione i
        sliskie- w ubiegłym roku gdy ja opalałem sie na Gąsienicowej jakiś człowiek
        zabił sie na Kościelcu inny usnoł i zamarzł na Rusinowej Polanie) Droga nad
        Reglami, Rusinowa Polana, Wycieczka z Topotowej Cyhrli (szlak czerwony) na
        Rówień Waksmundzką -i dalej do wodogrzmotów Mickiewica(hoć ten szlak połączyłbym
        z Gęsią Szyją po podejściu od Rusinowej Polany) lub zielonym w stronę Hali
        Gąsienicowej, czarnym na Pańszczyce i żóltym na Hale Gąsienicową do Murowańca
        (tam ciepła herbatka) i przez Karczmisko (Boczań lub Jaworzynkę) do Kuźnic.
        Długi ale przeuroczy szlak którego nie nalezy robic samotnie i to nie tyle ze
        względów bezpieczeństwa a dlatego ze wiele z przeżyć wiele traci na uroku gdy
        nie ma z kim sie nimi dzielić.
        Powyższe szlaki sa na tyle proste technicznie ze można je smiało przejść w
        deszczu i jedynym zagrożeniem jest obicie tyłka i ubłocenie się, co nie znaczy
        że nie bedzie pod górkę i że nie bedzie ciężko, napewno pot popłynie strugami i
        nie jeden raz zapytasz sam/a siebie CO JA TU ROBIE I ZA JAKIE GRZECHY, ale po
        chwili bedziesz juz wiedzieć dlaczego :))
        Październik jest idealny na takie wycieczki szczególnie na pierwszy raz, brak
        tłumów (które potrafią skutecznie zepsuć wszystk), pogoda która zachęca do
        intensywnego ruchu, i świadomośc że przy krótkim dniu nie ma co sie pchać wysoko
        (co przy braku doświadczenie jest wskazane)
        Pozdrawiam i miłego wypoczynku, i lepiej nieśc cięższy plecak niż dzwonić zębmi
        w mokrym ubraniu, bez ciepłej kawy w termosie, i grama czekolady.
        KA
        • Gość: KA Trochę listopada na fotkach IP: *.chomiczowka.waw.pl 01.09.06, 11:24
          Listopad między Waksmundzką a Pańszczycą 12.11.04
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2af6c388e1c701f9.html
          Dolina Białego 5.11.04 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38fc5cb5e10486fe.html
          Dolina Białego 14.11.04 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c88fb6fc0481a092.html
          Zakopane 14.11.04 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bcdc08b1600ddf5c.html
          Kondracka Przełęcz 8.11.05 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ebb468909af45bcc.html
          10.11.05 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c1fccfe93049a441.html i niemal to
          samo rok wcześniej:
          11.11.04 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/57cb9cee9033e896.html
          8.11.05 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9986429dd0b92df6.html
          i dla porównania czerwiec 2005
          27.06 05
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/49fc75d0ea76fe5b.html
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ebc349af77174252.html
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76c17eb5033f21c9.html
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94ee554d02c8bda7.htmlKA
          • ja27-09 Re: Trochę listopada na fotkach 01.09.06, 14:13
            Zdjęcia piękne i zachęcające
            :))
          • weekenda Re: Trochę listopada na fotkach 13.09.06, 10:31
            A toś mnie załatwił zdjęciami!!! Ja właśnie jadę w październiku w Tatry i już
            się nie mogę doczekać a jak sobie pooglądałam fotki to aż mnie skręca...

            To bywamy w Tatrach w podobnych terminach :)
      • Gość: ada Re: Październik w Tatrach IP: *.vlan246.dengo.lubman.net.pl 01.09.06, 13:18
        Serdecznie dziękuję za rady i podpowiedzi. Z pewnościa wybierzemy się na któryś
        z proponowanych szlaków...a pogada mam nadzieję że dopisze.
    • Gość: Pawel Re: Październik w Tatrach IP: *.aster.pl 13.09.06, 10:02
      Witam,Ja wybieram sie w Tatry juz teraz we wrzesniu. Poszukuje jakiegos
      ciekawego miejsca na nocleg - poszukuje miejsca takiego by bylo w miare blisko
      do wejscia na ciekawe szlaki (nie musza to byc Tatry Polskie ale i Slowackie
      mile widziane), poza tym w przypadku slabej pogody pozostanie "na kwaterze"
      takze bedzie przyjemne (czyli czysto, przyjemnie i lampki do czytania:))
      z gory dziekuje za jakies ciekawe, sprawdzone miejsca.

      pozdrawiam,
      Pawel
Pełna wersja