Gość: Kuba
IP: 80.50.166.*
29.10.06, 19:38
Witam!
Byłem wczoraj na Kudłaczach. Motory i quady jeżdżą po szlakach turystycznych
tak, jak jeździły przed publikacją artykułu
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3701883.html
Tylko gospodarz schroniska żałuje, że odważył się na łamach prasy
zaproponować karanie kierujących mandatami, bo już grozili mu za to pobiciem!
Jeżdżą po szlakach nielegalnie, na niezarejestrowanych maszynach, często bez
prawa jazdy, zazwyczaj po kilku piwach, jeden z nich śmiertelnie potrącił
turystę, teraz grożą człowiekowi, który ośmielił się ich skrytykować. Co
będzie dalej?
Pozdrawiam.
Kuba Terakowski