Polskie Tatry zamykane na zimę...

03.11.07, 23:11
To prowokacja z mojej strony :) Sorki :) Ale co o tym myślicie?

Słowacy już od lat zamykają swoje szlaki i cześć. Zwierzaki tam śpią
spokojnie no i HS ma spokój bo ratowac nie muszą. A u nas? Dzisiaj
zjechał chłopak spod Rysów. Na szczęście się tylko potłukł... A to
dopiero początek listopada...

Ja osobiście jestem zdania, że każdy wie co robi. A jak nie wie to
ma szansę się dowiedzieć. Albo nie zdąży ale to już jego sprawa.
Mówię oczywiście o zimowych wyjściach w Góry. To powinny załatwić
ubezpieczenia.

Moim zdaniem nie ma potrzeby zamykać szlaków na zimę. Chyba, że
chodzi o zwierzaki. Tu się zastanawiam... ale świstaki i
niedźwiedzie śpią a kozice i tak dają sobie radę... z ludźmi czy
bez. Zresztą kto wyjdzie w Wysokie Tatry zimą? nieliczni...

Ja osobiście uwielbiam ciszę zimy w Górach... ta biel, te diamenty
na śniegu, te ośnieżone granie... te świerki, to kopanie się w
śniegu... mam nadzieję, że w Polsce nikt nie wpadnie na pomysł
zamykania szlaków na zimę...
    • kodam3 Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 04.11.07, 11:51
      zimą góry są niebezpieczne i powinni to sobie uświadomić wszyscy
      wędrujący o tej porze roku
      jak jest zagrożenie lawinowe to nie idę i już,albo wybieram szlaki w
      miarę bezpieczne
      ale znam takich,którzy wchodzą pomimo ostrzeżeń-wariaci

      tak więc zamykanie szlaków nie
      ale otwieranie rozwagi-tak
    • jorge.martinez Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 04.11.07, 12:57
      Słowacy są wzorem jeśli chodzi o podejście do ratownictwa, ale nie należy ich
      naśladować jeśli idzie o stosunek do szlaków, które ci lubią zamykać na zimę lub
      bezpowrotnie.
      Nasi południowi sąsiedzi mają to szczęście, że są w 80% krajem górskim. My nie
      mamy tego szczęścia... Gdyby na naszym terenie była ichnia część Tatr, Fatry czy
      inne Raje, to moglibyśmy się bawić w zamykanie, reglamentowanie itp.

      A wypadki... Zamknięte szlaki pewnie odstraszyłyby pewną kategorię śmiałków,
      ale może zachęciły innych by zakaz łamać? Nie wiem... Ja zimą po górach nie
      chodzę. Jeszcze... Oswajanie się z zimowymi warunkami w górach zamierzam
      rozpocząć od Beskidu Żywieckiego. Na Tatry za chude uszy mam.
      Wiem jednak, że wielu nie zdaje sobie sprawy, że ma uszy chude...
      • taka_sobie1 Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 04.11.07, 19:55
        Cześć:) Weekendo, nie jestem wogóle za jakimis ograniczeniami , ciagle wierze w
        jakis tam rozsadek ludzki....jak to w rzeczywistosci dobrze wszyscy
        wiemy(rozmawialismy o alkoholu w nadmiarze na orlej perci:(), ja boje sie
        lawiny, zima nie chodze po tatrach , zima jeżdżę na nartach, wlazłam na
        jaworzyne krynickka zimą, nie było łatwo zejść....Maj, czerwiec , nawet
        paxdziernik dały mi namistkę zimy i mam jeszcze wiecej pokory do wedrowania po
        tatrach. Są tacy którzy marza o tym zeby tylko spadł śnieg i takie ekstremum
        pokonywac....ja czasami tylko o tym śnię....pozdrawiam:)
    • siwy_dym_komando "każdy wie co robi" 04.11.07, 22:12
      takie jest twoje zdanie?

      toś teraz taka tolerancyjna? to już ci nie przeszkadzają zmarzluchy, smieciarze, zbieracze punktów, karczycha, empetrójki itd itp?
    • mefistoo Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 05.11.07, 11:57
      Zamknac to nalezy takich pajacow co nie umieja chodzic po gorach a
      sie w nie pchaja. Kary kary i jeszcze raz kary i niech placa za
      akcje ratownicza jak nie maja ubezpieczenia, moze ich to czegos
      nauczy. Tego ze Chlopak spadl nie skomentuje bo widzialem moze nawet
      jego, spadl 10min po moim zejsciu. Kilka osob sie pchalo bez rakow i
      innego sprzetu. Tez chodze bez rakow zima ale ich nie potrzebuje a
      jak jest bardzo ciezko to sie nie pcham na sile, wole zejsc niz
      spasc.
      Ten weekend byl jednym z najladniejszych moich wyjazdow w Tatry,
      pogoda? marzenie, widoki? sa na zdjeciach :P tylko ludzi troche za
      duzo ale przynajmniej prawdzi milosnicy gor. Lawiny? byly mam je na
      zdjeciu, kilka zeszlo od strony Koscielca jak wchodzilem na Zawrat
      jedna nawet zatrzymala sie u mych stop. Byly to raczej lawinki bo i
      sniegu za wiele nie bylo. Kto byl ten widzial i na bierzaco mogl
      podjac decyzje isc czy nie. Gory dla mnie najpiekniejsze sa zima.
      Czy niebezpieczne? To zalezy jak uzywamy glowy, rak i nog.
      Pozdrawiam wszystkich co byli w weekend w gorach.
      • weekenda Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 05.11.07, 12:48
        :) zamieściłeś gdzieś zdjęcia? będzie jak znalazł :)
        pozdrawiam :)
        • siwy_dym_komando zdjęcia 05.11.07, 20:32
          jak najbardziej doceniam i oczywiście rozumiem.
        • mefistoo Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 06.11.07, 13:05
          Kilka zdjec jest na stronie:

          www.flickr.com/photos/18567163@N07/

          Nie sa najlepszej jakosci, mialem aparat kompaktowy.
        • mefistoo Zdjecia sa :) 06.11.07, 13:08
          Na stronie ponizej:

          www.flickr.com/photos/18567163@N07/
          Nie sa najlepszej jakosci, mialem kompaktowy aparat.
          • taka_sobie1 Re: Zdjecia sa :) 06.11.07, 18:16
            Tiaa...nie najlepszej jakości:) ale jakie cudne:), rany jaka tęsknota za górami
            chyba wieksza niz za ukochanym:)
            • weekenda Re: Zdjecia sa :) 06.11.07, 18:49
              ;) coś w tym jest... ukochany jest albo i go nie ma a Tatry zawsze
              są i będą :)
              • siwy_dym_komando "jest albo go nie ma" 06.11.07, 19:44
                tak, dobre... doceniam przewrotność tego postu.
          • siwy_dym_komando te mroczne klimaty z Pięciu 06.11.07, 18:36
            to jakby zapowiedź nocy nadchodzącej nie do rana, tylko do wiosny.

            ***

            PS. Coś chyba jest nie tak z podpisami (2007-11-01), bo foty są zdaje się robione w ciągu 4 dni. Zresztą zachodzę w głowę, jak mogłeś być o 8.45 w okolicach Tatrzańskiej Łomnicy, a godzinę potem na Nosalu. Chyba magia Tatr :-)
            • mefistoo Re: te mroczne klimaty z Pięciu 06.11.07, 22:02
              Tak zdjecia byly robione w przeciagu czterech dni. Jesli chodzi o
              ostatnia mozliwosc to jest to oczywista oczywistoscia ze jest to
              mozliwe ;) jak sie ma dobre auto a moje jest najlepsze czyli
              sluzbowe :) Z rana wyskoczylem po browar do Popradu by bylo co pic
              na Nosalu :P jednak spieszac sie na Nosal zapomnialem o piwie i dzis
              siedze i popijam ogladajac zdjecia i sie zastanawiam czy tam
              rzeczwiscie bylo tak pieknie czy to tylko efekt po dobrym piwie...

              PS: Daty poprawie jak sie piwo skonczy :)
              • siwy_dym_komando masz znajomości w słowackiej drogówce? 07.11.07, 08:30
                ja niestety nie...
                • taka_sobie1 Re: masz znajomości w słowackiej drogówce? 07.11.07, 21:12
                  wiem ze nie na temat tym razem, ale mefisto tym szybkim przemieszczaniem sie ,
                  spowodował ze troszke sie rozmarzyłam, tez lubie piwo -kozel i horec rubinowy:)
                  • siwy_dym_komando off record 07.11.07, 23:56
                    to jest temat zastrzeżony dla dzieciaka, więc z obawą, ale wejdę nie na swój teren...

                    będąc kiedyś w Pradze z misją służbową zostałem doprowadzony przez moich gospodarzy do jakiejś knajpy. Gadka szmatka, szybko zeszło na piwa. No jak tam u was w Polsku, które piwo premava a które nepremava. Mówię że tak w ogóle to nie wiem, mogę mówić za siebie, piwosz ze mnie marny etc, ale chyba nie ma to jak Zlaty Bazant...

                    i raptem czuję, jak atmosfera wokół mnie gwałtownie lodowacieje... szef marketingu jakby się odsuwa... kontroler finansowy coś się rozkaszlał... kierownik projektu raptownie umoczył twarz w kuflu....

                    eh, człowiek jeszcze nie kumał bazy
    • aeromonas Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 10.11.07, 21:26
      Jestem za niezamykaniem. Każdy powinien mieć dość wyobraźni. Ja nie
      chodzę zimą po Tatrach, bo jestem cykor i łamaga. Chodzę po
      Beskidzie Niskim. Tam też jest pięknie, cicho i dziko, można się
      nieźle zmęczyć i zgubić (zdarzało mi się spać w lesie w śniegowej
      jamce albo w jakimś szałasie). A jeśli ktoś chce pięknie umrzeć - to
      dlaczego mu zabraniać?
      • billy.the.kid Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 11.11.07, 06:49
        tak jakoś smiesznie te dzieciaki spod rysów i ich nauczyciel-
        przewdonik mieli i wyobraznię, i wiedze o górkach,i sprzęt. no
        dokładnie wszystko miały.
        i co?? i kapota.
        • aeromonas Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 11.11.07, 17:57
          No właśnie wyobraźni zabrakło.
      • krzyt76 Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 12.11.07, 11:06
        Jeżeli miałoby to zmniejszyć liczbę wypadków śmiertelnych to może
        lepiej żeby były zamykane szlaki na wzór strony słowackiej.
        Wprawdzie też uważam że powinna wystarczyć wyobraźnia i jeżeli wiem
        że jest niebezpiecznie czy np. zagrożenie lawinowe to nie pcham się
        na szczyty ale wiadomo jak z ludźmi jest... co nie zakazane to
        dozwolone...
    • siwy_dym_komando nie bardzo rozumiem to zamykanie 12.11.07, 12:33
      z punktu widzenia bezpieczeństwa turystów zamykanie Tatr w zimie a
      otwieranie w lecie wydaje mi się nielogiczne.

      Lektura corocznych kronik wypadków (vide „Wierchy”) dowodzi, że 80%
      wypadków w Tatrach zdarza się w okresie czerwiec-październik.
      Logiczniejsze byłoby więc zamykanie gór w lecie, a otwieranie w
      zimie.

      **

      z punktu widzenia ochrony przyrody zimowe zamykanie gór również
      wydaje mi się mało zrozumiałe.

      Zeszłej zimy w czasie siedmiu miesięcy kiedy Słowacy zamykają swój
      TANAP (listopad-maj włącznie) sprzedano ok. 525 tysięcy biletów do
      TPN. To jest mniej, niż w czasie samego tylko sierpnia 2007!
      Natomiast w okresie czerwiec – październik włącznie sprzedano ok.
      1.8m biletów (danych za październik jeszcze nie ma, doszacowuję na
      podstawie roku 2006). Czy nie należałoby więc raczej zamykać góry w
      sierpniu?

      **

      TANAP nigdy nie twierdził, że zamykając góry kieruje się ochroną
      turystów – jako powód podaje tylko i wyłącznie ochronę przyrody.
      Przyznam, że nie za bardzo to rozumiem, bo u nich ruch turystyczny
      rozkłada się proporcjonalnie tak jak u nas – czyli zimą jest mikry.
      W sumie fajnie byłoby, gdyby ktoś kompetentny wyjaśnił, z jakich
      konkretnie powodów ochroniarskich nie wpuszcza się turystów zimą do
      TANAPu – o jakie zwierzęta i rośliny mianowicie chodzi i dlaczego.
      Młode kozice rodzą się w maju i czerwcu, ale co z okresem listopad –
      kwiecień? Zapewne są jakieś powody, tylko jakie?
    • aeromonas Re: Polskie Tatry zamykane na zimę... 13.11.07, 18:53
      Ech, zamknijmy lepiej wszystkie drogi - bo wypadki, itd...
      Takie myślenie jest bez sensu. Pozwólmy ludziom się zabić, jak chcą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja