Tatry zimą - co w nich robić?

03.01.08, 23:23
Witam wszystkich! Wybieram się zimą na tydzień do Zakopanego z moją drugą
połową, interesuje nas aktywny odpoczynek, czyli szlajanie się po Krupówkach
odpada. Morskie Oko z przymarzniętymi do plecaka włosami już przerabiałam:)
Czy ktoś mi podpowie, co możemy robić? Dodam, że latem chodzę po górach dość
intensywnie. Pozdrawiam.
    • siwy_dym_komando oczywiście proponuję chodzić lub zjeżdżać 04.01.08, 10:07
      Nawet w najcięższych warunkach zimowych wszystkie doliny i szlaki
      reglowe da się przejść pieszo bez żadnego sprzętu, wystarczy dobry
      ubiór, no i oczywiście dobra kondycja. Najprostsze wycieczki dolinne
      to Kondratową, Kościeliską i Chochołowską. Nieco ambitniejsze to
      Roztoką do Pięciu, z Kuźnic do Murowańca, z Kuźnic przez Nosal na
      Olczyską, Kopieniec i do Cyrhli, Ścieżką nad Reglami, na Iwaniacką,
      różne pętle przez Gęsią Szyją i Rusinową. Bezpiecznych i pewnych
      wejść graniowych jest faktycznie mało, poleciłbym w sumie dwa, na
      Grzesia i na Tomanową Przełęcz.

      Jeśli masz przynajmniej kijki, przy dobrej pogodzie można robić
      krótkie graniówki, np. grzbietem Ornaku czy Długim Upłazem (Grześ –
      Rakoń). Również na pojedyncze dość spore szczyty w Wysokich można
      wejść bez żadnych trudności technicznych (np. Kozi od Pięciu). Tu
      już jednak nie ma zabawy – trzeba się przygotować na spory wysiłek,
      zimno i wiatr na górze, potrzebne pewne ubranie, trzeba bardzo
      pilnować czasu (zmrok) i uważać z pogodą, bo przy mgle czy opadzie
      trudności orientacyjne murowane. Choć trasy te prowadzą formacjami
      wypukłymi, powyżej III stopniu stopnia zagrożenia proponuję nie
      chodzić.

      W sumie jak na tydzień, myślę że jest w czym wybierać. A jeśli
      jeszcze uprawiacie turystykę narciarską, to można dorzucić ze 2-3
      trasy zjazdowe (z Murowańca, z Kondratowej, z Wyźniej
      Chochołowskiej). Ew. spróbować na Słowacji - większość dolin jest
      tam otwarta turystycznie do górnej granicy lasu, choć wiem że 3
      godziny w reglu to średnia atrakcja. Ale zdaje mi się, że przepiękny
      skalisty odcinek Doliny Juraniowej jest cały otwarty, a to przecież
      pół godziny drogi samochodem od Chochołowa.
    • ciupaga.the.kid Zakładając że: 05.01.08, 23:02
      Nieco góry znasz i lubisz to z racji tej że będziecie we dwoje to
      polecam wycieczki odmienne niż te które podaje kolega siwy.d.k.
      I będą to wycieczki krótkie a nawet ultra krótkie, a to z powodów
      dwóch:
      Jadąc do Zakopanego - i tu Zaznaczam nie w góry jeno do Zakopanego z
      drugą połową, a mniemam że jest to Twój chłopak którego na codzień w
      łóżku nie masz więc będziech chciała się do niego "naprzytulać" więc
      z łóżka wyjdziecie dopiero ok.10tej a na trasie będziecie o 12tej a
      dzionek krótki więc polecam bardziej treściwe w atrakcjie i widoki:

      Klasyka klasyk czyli Kościeliska w te i nazad z atrakcjami w postaci
      komercyjnej Mroźnej, Okien Pawlikowskiego, części wąwozu Kraków i
      smocej jamy, uroczy stawek Smreczyński.

      Ścieżka nad Reglami wariant dłuższy od Chochołowskiej do Strążyskiej
      lub niewiele któtszy od Kościeliskiej do Dol.Białego z atrakcjami
      rewelacynej panoramy z Przysłopu Mietusiego, Siklawicy w dol
      Strążyskiej, Sarnia Skałka itp.

      Przez Boczań lub Skupniów Upłaz na Gąsiennicową do Murowańca

      Do 5Stawów- ale to trzeba wstać o 6.00 żeby być w Palenicy o 8.30-
      9.00 , wejść zrobić rundę wokół Wielkiego i wrócić za widoku.

      Nudnej spacerówy przez wielką Chochołowską nie polecam.
      I pchać się na graniówy też lepiej nie, czy jakieś tam Grzesie i
      Szlaki Papieskie.

      No może "trans-dolina" z Kościeliskiej-Do Chochołowskiej a najlepiej
      na odwrót z Ch do K przez Iwaniacką.
      • billy.the.kid Re: Zakładając że: 06.01.08, 19:37
        może zapodaj czy to morskie"z przymarzniętymi do plecaka włosami"
        było fajne- czy też nie. czy tęsknisz za czyms taki-czy moze nie.
        • ciupaga.the.kid Re: Zakładając że: 06.01.08, 21:52
          Stylistyka wypowiedzi sugeruje że nie. A ja tu widzę elementarne
          braki w ekwipunku. Brak kurtki z kapturem...
          • billy.the.kid Re: Zakładając że: 07.01.08, 10:32
            no to widzi miem siem że chyba jednak krupówki.
            • ciupaga.the.kid tak chyba bedzie 07.01.08, 16:35
              albo inny extrem: z Gubałówki na Butorowy albo do Zęba...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja