Wycieczka w Tatry

16.03.08, 19:38
Witam wszystkich milośników gór, zwłaszcza wg mnie najpiękniejjszych Tatr:)
Jeśli nie masz co robić między 28 kwietnia a 2 maja 2008 r. przyłącz się do mnie a wspolnie przemierzymy tatrzańskie szlaki w granicach rozsądku:)Wolne tylko jedno miejsce:)Pozdrawiam wszystkich.
    • dzik0 Re: Wycieczka w Tatry 16.03.08, 22:49
      Co ty chcesz przemierzać?O tej porze roku wszędzie jeszcze masa
      śniegu.
      Możesz sobie pospacerować doliną kościeliską.
      Dodatkowo w tym terminie w zakopcu i okolicy setki tysięcy ludzi
      spędza majowe święta.
      Zdecydowanie odradzam.
    • mefistoo Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 08:55
      Tez sie wybieram w tym czasie w Tatry i jak co roku pewnie masa
      ludzi ma takie plany. Zycze duzo pieknej pogody. Gory ze sniegiem sa
      najpiekniejsze a ze baardziej niebezpieczne to inna sprawa.
      Wlasciwie jezdze w Tatry tylko zima b jest pieknie i pusto. Amatorzy
      nie wchodza powyzej lasu bo sie boja i tak powinno byc. Mozna zginac
      pod lawina tak samo jak i pod samochodem na chodniku.
      • dzik0 Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 18:52
        Nie chodzi o lawiny.Samo chodzenie po mokrym śniegu to średnia
        przyjemność.
        Skoro jesteś takim zawodowcem to jedź w himalaje,a tatry zostaw
        amatorom.
        • saqqara Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 18:58
          Dzik, a co Ty taki nerwowy jestes?
          Czlowiek sie cieszy, ze niedlugo spedzi piekny czas w pieknych
          gorach, a Ty z buta. Druga osoba pochwala pomysl, a Ty z zebiskami w
          Himalaje wypedzasz
          Wielkanoc sie zbliza. swiateczny czas, milosc blizniego, ludzkie
          odruchy, i takie tam...

          wyjazd w gory o kazej porze roku polecam! tlumy sa, nic sie na to
          nie poradzi. mozna jednak znalezc ustronne miejsce, klapnac na
          kamieniu, wyciagnac termos i sie ponapawac:D
          pieknej pogody, 0 lawin i super zdjec -mam nadzieje, ze sie
          pochwalisz!
          • weekenda Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 19:17
            ja również mam rozplanowane wyjazdy w tym roku w Tatry w przeróżnych
            terminach. Długołikendowych też. Wciąż przytaczam swoje
            doświadczenie sprzed roku i sierpniowego długiego łikendu: na Orlej
            spotkałam 5 osób... niewiarygodne? a jednak. Tłumy są niżej i
            bankowo na Krupówkach.

            Czy będzie jeszcze śnieg wyżej w Tatrach w długi łikend majowy?
            pewnie tak. Ale nie trzeba się pchać od razu na Rysy, Orlą czy Pod
            Chłopka. Można przejść Drogą Nad Reglami, Czerwone Wierchy i
            Zachodnie pewnie będą już łatwiejsze do przejścia, graniówka Kopa-
            Liliowe, pewnie Wąwóz Kraków będzie już czysty i inne dolinki i cuda
            niżej, na które ciągle szkoda czasu ;) będzie gdzie pochodzić :)
          • legniczanin82 Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 19:43
            Nie mam zamairu na nikogo najeżdzać. Dziku chyba szuka pretekstu do słownej zaczepki ale u mnie jej nie znajdzie:)Ale wracając do tematu. Wysoko w góry się nie pcham bo to samobójstwo, na to poczekam do lata:)I tak jak napisał saqqara znaleźć ustronne miejsce, zrobic fotki, nakręcić filmik i napawać się majestatem gór jednocześnie odstresowac się od dnia codziennego pod pięknym tatrzańskim niebem Bo w górach jest to co kocham:)A zdjeć mam zamiar zrobić od cholery:)Pozdrawiam wszystkich milośników gór:)
            • dzik0 Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 21:49
              Dlaczego upieracie się przy tatrach w tak nieciekawym terminie.
              Jedźcie sobie w beskidy,tam ustronnego miejsca szukać nie
              trzeba,śniegu już niewiele i wszechobecna żywa cisza.
              Siadasz sobie na pniaku,pijesz herbatkę i wiesz,że jeżeli napotkasz
              jakiegoś ludzia to nie będzie on miał sluchawek z muzyczką techno w
              uszach.
              Trudno o ciszę w tatrach.Z beskidów też je widać.
              • weekenda Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 22:01
                oglądać a tam być to różnica :) Nic mi nie zastąpi Tatr... nic.
                schodziłam Beskidy, schodziłam Sudety, wybrałam Tatry :) Ja tak mam.
                W Tatrach są drogi, szlaki i szlaki... wybieram zawsze te, po
                których nie chodzą ludzie ze słuchawkami w uszach, a takich tras
                jest mnóstwo :) zawsze znajduję tam ciszę, spokój i pustkę. Trzeba
                wiedzieć kiedy pojechać i gdzie chodzić :)
                • saqqara Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 22:40
                  zalezy czego czlowiek szuka.
                  milo jest sie zaszyc w cichym miejscu, ale czasem nic tak nie umila
                  codziennej wedrowki, jak ludzie spotkani na szlaku. a potem milo sie
                  wspomina np chlopakow spotkanych w Piatce, ktorzy sie zastanawiali,
                  co maja zrobic z przemoczonymi butami i pomysl z wlozeniem do srodka
                  podpasek bardzo przypadl im do gustu;) albo chlopak z Gdanska o
                  wdziecznym imieniu Gabriel, ktorego od 3 lat spotykam w okolicach
                  hali Gasienicowej, choc nigdy sie tam nie umawialismy;)
                  jak sie w gorki z nastawieniem dobrym idzie, to sie milych ludziuff
                  spotyka. nie tylko tych, co po piwko do Murowanca a potem byle
                  szybciej na Krupowki.

                  Weekenda, moze nic Tatr nie zastapi, ale jak sie widzi szczyt
                  osmiotysiecznika o swicie.... to sie mozna zakochac na amen:)
                  i sie potem teskni, tak samo jak za tymi tatrzanskimi wydeptanymi
                  szlakami:)

                  ps. drobna uwaga. jako posiadaczka pewnych atrybutow wnioskuje, ze
                  jestem kobieta. i wolalabym, zeby tak zostalo;)))
                  • weekenda Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 22:51
                    :) czytam i czytam i nie widzę... gdzie tu kto stwierdza żeś nie
                    kobieta? ;)

                    ps. osmiotysięcznik o świcie... weź przestań drażnić... :)
                    • saqqara Re: Wycieczka w Tatry 17.03.08, 23:04
                      legniczanin82 napisał:
                      I tak jak napisał saqqara

                      a to co? czlowiek nawet nie wie, a juz mu ucieli;))

                      ps. :))
                      • legniczanin82 Re: Wycieczka w Tatry 18.03.08, 08:40
                        Zwracam honor i przepraszam uniżenie:)
                        • dzik0 Re: Wycieczka w Tatry 18.03.08, 21:09
                          Tatry owszem są piękne,lecz nikt mnie nie przekona do szlaków,na
                          których mówienie dzień dobry to farsa i schronisk pełnych ludzi
                          pijących drogie piwo.Czasy Chałbińskiego pewnie były wspaniałe,ale
                          to odnaleźć można w książkach.Konfrontacja tamtych tatr z
                          dzisiejszymi to całkowita porażka.
                          Twardo bronił będę tezy,że duch gór już dawno się z tatr wyprowadził
                          i mieszka sobie w beskidach.
                          Tam go zawsze spotykam,tam czeka też na Was.
                          • weekenda Re: Wycieczka w Tatry 18.03.08, 21:36
                            nie to nie :) nie będę Cię przekonywać. Ja zawsze spotykam w Tatrach
                            Ducha Gór a jak jestem grzeczna to i Królowa Tatra się do mnie
                            uśmiecha ;)

                            A ludzi witających się na szlaku i usmiechających się jest mnóstwo!
                            zwykle tylko takich mijam! poważnie mówię.

                            A w jakich terminach jeździsz w Tatry? może tu jest przyczyna
                            Twojego negatywnego zdania o atmosferze w Tatrach co?
                            • saqqara Re: Wycieczka w Tatry 18.03.08, 21:57
                              Legniczanin, luzik! nie Ty pierwszy wziales mnie za faceta;))

                              tak sobie mysle, ze Dzik jest wyjatkowo dzikowaty i najbardziej lubi
                              zarosniete i mocno wyludnione knieje;))
                              a ja nie mam zamiaru odbierac sobie przyjemnosci z lazenia po
                              Tatrach, nawet jesli wiecej tam ludzi, niz bym sobie tego zyczyla.
                              a mowienie sobie "dzien dobry" jest dla mnie niezwykle milym
                              zwyczajem, ktory daje poczucie, ze sie nalezy do jednej wielkiej
                              rodziny. dlatego odpowiadam zawsze i od razu usmiech sie na gebie
                              rozlewa;)
                              ja jednak mniej dzikowata jestem. chyba bardziej jak owca lgne do
                              stada;)
                            • dzik0 Re: Wycieczka w Tatry 18.03.08, 22:01
                              Farsą nazywam mówienie dzień dobry mijanym tysiącom ludzi.
                              W tatrach bywałem w porze bezśniegowej(śnieg już przerobiłem i nie
                              bawi mnie wcale)
                              Tatry lubię oglądać z daleka,wyobrażać sobie.Tam nie ma tego co
                              kocham w górach.Tatry to mały przeludniony ogród.
                              • weekenda Re: Wycieczka w Tatry 18.03.08, 22:10
                                No coś Ty! :) czytałeś ten mój którys tam wyżej post? w długi łikend
                                sierpniowy minęłam na Orlej 5 osób... czujesz? a zwykle jestem w
                                Tatrach poza sezonem i jest bajkowo! :) pusto, cisza... raj! :)

                                trzeba tylko wiedzieć kiedy jechać i kiedy na szlak wychodzić :) i
                                masz same cuda i to co człek ukochał najbardziej! :)
                              • malena-krakow Re: Wycieczka w Tatry 19.03.08, 10:38
                                Popieram. Też Tatry lubię najbardziej z daleka kiedy wydają się
                                puste i majestatyczne.
                                A tak generalnie - Beskidy - im mniej popularny szlak tym
                                sympatyczniejszych ludzi (jeżeli są) można spotkać.
                                • dzik0 Re: Wycieczka w Tatry 19.03.08, 18:57
                                  Sympatyczne w beskidach jest też to,że możesz sobie chodzić po
                                  swojemu.Mozesz wymyślać nowe drogi i przejścia,przedzierać się przez
                                  gąszcz zarośli,moczyć nogi w strumieniu.Nie jesteś związany
                                  znakowanym szlakiem,a w razie potrzeby nawet kupkę w krzaczkach
                                  zrobić można.Jest pogoda,śpisz na trawie.Pada deszcz szukasz szopy.
                                  Nie widzisz na każdym kroku tablic z nakazami.
                                  A piękne i rozdeptane tatry oglądasz z beskidzkich szczytów.
                                  • weekenda Re: Wycieczka w Tatry 19.03.08, 19:29
                                    Sympatyczne w Tatrach jest też to, że chodzisz po wiadomych
                                    ścieżkach. Trzymając się drogi wiesz gdzie i kiedy dojdziesz i nie
                                    zabłądzisz. Poza kilkoma szlakami nie przedzierasz się przez
                                    gąszcz zarośli, pająki i kleszcze na Ciebie nie spadają. Moczysz
                                    nogi w strumieniach, siadasz pod wodospadami. I praktycznie przez
                                    cały czas masz przecudne, niczym nie ograniczone widoki. A często
                                    horyzont po Bałtyk czy Węgry. Chodzisz suchym, kamienistym szlakiem,
                                    nie brniesz w błocie. W razie potrzeby kupkę w krzaczkach zrobić
                                    można lub za innym kamieniem. Jest pogoda, śpisz w kamieniach lub na
                                    trawie. Pada deszcz szukasz koleby lub szałasu. Nie widzisz na
                                    każdym kroku tablic z nakazami.

                                    A piękne, rozdeptane i tonące w błocie Beskidy, Pieniny oglądasz z
                                    tatrzańskich szczytów.

                                    Przepraszam, że naruszyłam prawa autorskie. Po co ta licytacja? To
                                    trochę jak porównywanie wyższości świąt wielkiej nocy nad bożym
                                    narodzeniem... Co Dziku tak Cię wkurza w Tatrach poza tłumami w
                                    szczycie? Tatry to wysokie góry o charakterze alpejskim i nie można
                                    ich porównywać z łagodnymi Beskidami czy Sudetami. No się nie da.

                                    Moja kumpela jeździ tylko na Mazury. Są piękne. Inaczej niż Góry. I
                                    nie do porównania.
                                    • dzik0 Re: Wycieczka w Tatry 20.03.08, 18:21
                                      Takie moczenie nóg w strumieniu może zakończyć się w tatrach
                                      spotkaniem ze strażnikami ochrony przyrody,którzy coś takiego
                                      traktują jako kąpiel i nagradzają mandatami.Byłem świadkiem takiej
                                      "kąpieli"
                                      Kupkę zrobisz sobie przy szlaku w śmierdzącym i brudnym Toi-toi
                                      Spanie na drodze i jej poboczu zabronione,o rozpaleniu ogniska nie
                                      wspomnę.
                                      Dlatego nie podzielam zachwytu dla atmosfery turystycznej tych
                                      skądinąd pięknych gór.
                                      Tłumy,ograniczenia,zakazy i nakazy to nie to czego w górach
                                      szukam,nie to co w nich kocham.
Pełna wersja