Dodaj do ulubionych

Poradźcie co mam robić.

IP: *.tvk.tpsa.pl 30.08.03, 22:35
Proszę o informację nt. wchodzenia na szczyty polskich Tatr? Które szczyty są
najtrudniejsze. Nie mam doświadczeńia w poruszaniu się po górach.
Obserwuj wątek
    • Gość: MiG Re: Poradźcie co mam robić. IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 31.08.03, 09:55
      Gość portalu: Joanna napisał(a):

      > Proszę o informację nt. wchodzenia na szczyty polskich Tatr? Które szczyty są
      > najtrudniejsze. Nie mam doświadczeńia w poruszaniu się po górach.

      Jak nie masz doświaczenia w poruszaniu się po górach to zacznij od gór niższych
      niż Tatry :-)
      Proponuje najpierw Beskidy, Bieszczady itp. potem Karkonosze, potem Tatry
      Zachodnie i na końcu Wysokie. Tak będzie PRZYJEMNIEJ, bo inne góry też są
      piękne, a przy tym stopniowo będziesz się wdrażać do chodzenia po górach.

      Pozdro

      MiG
      • dzwonnik Re: Poradźcie co mam robić. 02.09.03, 10:10
        Tatry sa oczywiscie ostatnim etapem jesli chodzi o skale trudnosci poruszania
        sie w polskich gorach. Jesli jestes poczatkujaca traperka to naucz sie
        poslugiwac mapa w terenie. Radzilbym tez na poczatku zerknac do sprawdzonego
        przewodnika.

        Stopien trudnosci jest dla kazdego inaczej pojmowany. To zalezy od wielu
        rzeczy. Nie radzilbym Ci na poczatku wyruszac na szlak w pojedynke. Jesli
        wyladujesz np w Zakopanem, kup sobie mape z miastem i szlakami. Zaloz dobre
        twarde buty!!, wez ze soba butelke wody i w razie czego lekka kurtke
        przeciwdeszczowa... pozniej popatrz w mape gdzie masz podane kolory
        odzwierciedlajace stopien trudnosci poruszania sie na szlaku i sredni czas
        przejscia i w droge.

        Sa miejsca, do ktorych docieraja (nie wiem jakim cudem) nawet starsze panie w
        klapkach czy szpilkach :-)))... wiec nie ma sie czym martwic! Na pewno
        znajdziesz takze cos dla siebie!

        Do zobaczenia na szlaku :-)
        • kicia7 Re: Poradźcie co mam robić. 02.09.03, 11:38
          dzwonnik napisał:

          > pozniej popatrz w mape gdzie masz podane kolory
          > odzwierciedlajace stopien trudnosci poruszania sie na szlaku i sredni czas
          > przejscia i w droge.

          Kolory NIE ODZWIERCIEDLAJĄ stopnia trudności szlaku. Stopień trudności bywa
          zaznaczony na mapach znaczkami przy szlaku, i jest podawany w opisach w
          przewodniku.


          • dzwonnik Re: Poradźcie co mam robić. 02.09.03, 11:43
            kicia7 napisała:

            > Kolory NIE ODZWIERCIEDLAJĄ stopnia trudności szlaku. Stopień trudności bywa
            > zaznaczony na mapach znaczkami przy szlaku, i jest podawany w opisach w
            > przewodniku.

            No to zapraszam na wycieczke czarnymi szlakami w Tatrach :-)
            • kicia7 Re: Poradźcie co mam robić. 02.09.03, 12:10
              dzwonnik napisał:

              > kicia7 napisała:
              >
              > > Kolory NIE ODZWIERCIEDLAJĄ stopnia trudności szlaku. Stopień trudności byw
              > a
              > > zaznaczony na mapach znaczkami przy szlaku, i jest podawany w opisach w
              > > przewodniku.
              >
              > No to zapraszam na wycieczke czarnymi szlakami w Tatrach :-)
              A one według ciebie mają być łatwe, czy trudne? Bo na przykład czarna jest
              Ścieżka nad Reglami, szlak z Karbu na Kościelec, szlak łącznikowy w Dolinie
              Pańszczycy, szlak z Rusinowej Polany na Polanę pod Wołoszynem i częściowo
              zejście z Orlej Perci Żlebem Kulczyńskiego. Mam wrażenie, że stopień trudności
              tych szlaków jest dość zróżnicowany.
              • dzwonnik Re: Poradźcie co mam robić. 02.09.03, 12:47
                kicia7 napisała:

                > dzwonnik napisał:
                >
                > > kicia7 napisała:
                > >
                > > > Kolory NIE ODZWIERCIEDLAJĄ stopnia trudności szlaku. Stopień trudnośc
                > i byw
                > > a
                > > > zaznaczony na mapach znaczkami przy szlaku, i jest podawany w opisach
                > w
                > > > przewodniku.
                > >
                > > No to zapraszam na wycieczke czarnymi szlakami w Tatrach :-)
                > A one według ciebie mają być łatwe, czy trudne? Bo na przykład czarna jest
                > Ścieżka nad Reglami, szlak z Karbu na Kościelec, szlak łącznikowy w Dolinie
                > Pańszczycy, szlak z Rusinowej Polany na Polanę pod Wołoszynem i częściowo
                > zejście z Orlej Perci Żlebem Kulczyńskiego. Mam wrażenie, że stopień
                trudności
                > tych szlaków jest dość zróżnicowany.
                >

                A Ty przyszlas tu na zaczepki czy zeby sie czegos dowiedziec? :-)
                • Gość: Ksymena Re: Poradźcie co mam robić. IP: 62.233.185.* 02.09.03, 13:43
                  Ona poprostu skorygowała Twoją wypowiedź - to nie jest zaczepka...
                  Czy jeśli napiszę tutaj, że 2+2=5 to mnie nie poprawisz? To chyba normalny
                  odruch, że każdy stara się pomóc i służyć konkretnymi informacjami, a widząc
                  coś błędnego poprawia - dla dobra pytającego. Każdy ma prawo do pomyłki i każdy
                  ma prawo go poprawić. Nie ma o co się obrażać.
                  Pozdrawiam - Ksymena.
                • kicia7 Re: Poradźcie co mam robić. 03.09.03, 08:31
                  dzwonnik napisał:

                  > A Ty przyszlas tu na zaczepki czy zeby sie czegos dowiedziec? :-)

                  Dziewczyna pytała, to jej odpowiedziałam, po to przyszłam. A o poprawianie się
                  nie obrażaj. Ja tu też, w innym wątku, trochę namieszałam i wcale nie mam
                  pretensji, ze mnie poprawiwli. Przeciwnie, wdzięczna jestem za wyprowadzenie z
                  błędu.
                  • dzwonnik Re: Poradźcie co mam robić. 03.09.03, 13:28
                    kicia7 napisała:

                    > dzwonnik napisał:
                    >
                    > > A Ty przyszlas tu na zaczepki czy zeby sie czegos dowiedziec? :-)
                    >
                    > Dziewczyna pytała, to jej odpowiedziałam, po to przyszłam. A o poprawianie
                    się
                    > nie obrażaj. Ja tu też, w innym wątku, trochę namieszałam i wcale nie mam
                    > pretensji, ze mnie poprawiwli. Przeciwnie, wdzięczna jestem za wyprowadzenie
                    z
                    > błędu.

                    Tyle ze ja nie uwazam ze jestem w bledzie. W praktyce kolor szlaku ma bardzo
                    duze znaczenie (czarny czy zolty??) i dziwie sie ze ciagle nie przyjmujesz tego
                    do wiadomosci... Wiem co pisza w przewodnikach ale mam spore doswiadczenie w
                    chodzeniu po Tatrach wiec radzilbym nie lekcewazyc tego co napisalem,
                    pozdrawiam.
                    • Gość: ignorant Re: Poradźcie co mam robić. IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 13:54
                      dzwonnik napisał:
                      >
                      > Tyle ze ja nie uwazam ze jestem w bledzie.

                      To źle uważasz.

                      W praktyce kolor szlaku ma bardzo
                      > duze znaczenie (czarny czy zolty??)

                      Porównaj proszę skalę trudności czerwonego szlaku od Kasprowego Wierchu do
                      Krzyżnego i także czerwonego z dol. Chochołowskiej na Trzydniowiański Wierch.

                      i dziwie sie ze ciagle nie przyjmujesz tego

                      A ja się dziwię czemuś innemu.
                      >
                      Wiem co pisza w przewodnikach ale mam spore doswiadczenie w
                      > chodzeniu po Tatrach wiec radzilbym nie lekcewazyc tego co napisalem,

                      Śmiem wątpić w Twoje doświadczenie.

                          • dzwonnik Re: Poradźcie co mam robić. 03.09.03, 15:14
                            Gość portalu: ignorant napisał(a):

                            > dzwonnik napisał:
                            > >
                            > > To Twoj problem...
                            >
                            > Poprosiłem o porównanie skali trudności dwóch szlaków, jako osoba
                            doświadczona
                            > mógłbyś podzielić się wiedzą z mniej doświadczonymi.


                            Nie upieram sie, ze w kazdym wypadku kolor szlaku ma zasadnicze znaczenie, ale
                            zastanow sie czemu w wiekszosci przypadkow czerwone i czarne szlaki prowadza o
                            wiele trudniejszymi trasami o wiekszym stopniu trudnosci przejscia niz zolte
                            czy zielone... Dlaczego Orla Perc - Swinica - Krzyzn, Giewont z Doliny
                            Strązyskiej przez Grzybowiec, Rysy z Morskiego, Kasprowy - Swinica, Morskie -
                            Mnich czy z Kasprowego przez Kope Kondracka - Malolaczniak i Krzesanica do
                            Ciemniaka (jesli cos pominalem po drodze to sorka...) i inne... zawieraja sie
                            wlasnie w czerwonym badz czarnym a Palenica Bialczanska przez Czerwone Brzezki
                            do Rusinowej, Dolina Białego - Sciezka nad Reglami, czy Koscieliska -Wawoz
                            Smocza Jama-Pisana to zolty, niebieski czy zielony???

                            Jestem w stanie pojsc na kompromis w tej sprawie i przyznac czesc racji ze nie
                            ma "scislego zwiazku" pomiedzy kolorami oznaczen, ale w praktyce powinno brac
                            sie pod uwage odrebnosc tych grup kolorow...
                            • Gość: ignorant Re: Poradźcie co mam robić. IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 15:51
                              dzwonnik napisał:
                              >
                              > Nie upieram sie, ze w kazdym wypadku kolor szlaku ma zasadnicze znaczenie,
                              ale
                              > zastanow sie czemu w wiekszosci przypadkow czerwone i czarne szlaki prowadza
                              o
                              Weź mapę Tatr i popatrz na kolory szlaków i odległości.

                              > Dlaczego Orla Perc - Swinica - Krzyzn,

                              A może tak: Wyżnia Kira Miętusia - Ciemniak - Kasprowy Wierch - Świnica -
                              przeł. Krzyżne. Widzisz ciągłość drogi.

                              > Rysy z Morskiego,

                              Dalej w dół dol. Mięguszowiecką do Popradzkiego Plesa

                              > Morskie - Mnich (czy chodzi o Wrota Chałubińskiego?)

                              podobnie, jak i np. szlak z dol. Tomanowej na Tomanową Przełęcz, kiedyś
                              prowadziły także dalej.

                              Weź jeszcze pod uwagę, że szlaki zasadniczo znakuje PTTK i nie tylko w górach.
                              Kiedyś próbowano zaprowadzić zasadę, że kolor szlaków miał związek z ich
                              długością, spójrz na mapę pod tym kątem, i tak kolor czerwony miały szlaki
                              najdłuższe (ktoś to nazwał przelotowe), a najkrótsze, tzw. dojściowe - czarny.
                              Gradacji kolorów pośrednich już nie pamiętam.

                              W każdym razie spójrz np. na skrót z dol. Roztoki do schroniska w 5SP, szlak na
                              Kościelec, (obydwa czarne) i aby zejść z Tatr "główny szlak beskidzki", czy
                              dawny szlak "wolnościowy" (nazywany także szlakiem im. Lenina, a później Kostki-
                              Napierskiego) - są czerwone. A ewidentnym odstępstwem od tej zasady będzie
                              wspomniana już przez Ciebie "Ściezka nad Reglami", która, aby trzymać się
                              konsektwentnie zasady powinna być wyznakowana na czerwono, ale skrzyżowałaby
                              się także z innym czerwonym szlakiem w dol. Strążyskiej.

                              > Jestem w stanie pojsc na kompromis w tej sprawie i przyznac czesc racji ze
                              nie

                              Oj, uparciuch :-)

                              > ma "scislego zwiazku" pomiedzy kolorami oznaczen,

                              Wskazałem Ci związek.

                              ale w praktyce powinno brac
                              > sie pod uwage odrebnosc tych grup kolorow...
                              >
                              Jedynie dla odróżnienia drogi którą idziemy.
                              IMHO jedyną obecnie owbowiązującą zasadą kolorystyki szlaków jest
                              nieprzecinanie się dróg wyznakowanych tym samym kolorem.
                            • kicia7 Re: Poradźcie co mam robić. 03.09.03, 19:09
                              dzwonnik napisał:


                              >
                              > Nie upieram sie, ze w kazdym wypadku kolor szlaku ma zasadnicze znaczenie,
                              ale
                              > zastanow sie czemu w wiekszosci przypadkow czerwone i czarne szlaki prowadza
                              o
                              > wiele trudniejszymi trasami o wiekszym stopniu trudnosci przejscia niz zolte
                              > czy zielone... Dlaczego Orla Perc - Swinica - Krzyzn, Giewont z Doliny
                              > Strązyskiej przez Grzybowiec, Rysy z Morskiego, Kasprowy - Swinica, Morskie -
                              > Mnich czy z Kasprowego przez Kope Kondracka - Malolaczniak i Krzesanica do
                              > Ciemniaka (jesli cos pominalem po drodze to sorka...) i inne... zawieraja sie
                              > wlasnie w czerwonym badz czarnym a Palenica Bialczanska przez Czerwone
                              Brzezki
                              > do Rusinowej, Dolina Białego - Sciezka nad Reglami, czy Koscieliska -Wawoz
                              > Smocza Jama-Pisana to zolty, niebieski czy zielony???

                              Ale równocześnie Przełęcz pod Chłopkiem - kolor zielony, Kozia Przełęcz z
                              dowolnej strony - kolor zółty, Zawrat od Hali Gąsienicowej - kolor niebieski,
                              Żleb Kulczyńskiego - kolor zielony+czarny. A w drugą stronę - Czerwone Wierchy
                              i Cyrhla Toporowa - Morskie Oko - oba koloru czerwonego. Dlatego mówienie
                              komuś, kto nie ma doświadczenia w chodzeniu po Tatrach, że kolor szlaku
                              odzwierciedla stopień trudności jest groźne, bo człowiek może się nieprzyjemnie
                              zdziwić.
            • Gość: Rafał Re: Poradźcie co mam robić. IP: *.int.warszawa.sint.pl 02.09.03, 12:15
              dzwonnik napisał:

              > kicia7 napisała:
              >
              > > Kolory NIE ODZWIERCIEDLAJĄ stopnia trudności szlaku. Stopień trudności byw
              > a
              > > zaznaczony na mapach znaczkami przy szlaku, i jest podawany w opisach w
              > > przewodniku.
              >
              > No to zapraszam na wycieczke czarnymi szlakami w Tatrach :-)

              Pobieżna lektura regulaminu TPN pozwala na zapoznanie się z hasłem " kolor
              oznaczenia szlaku nie ma związku ze stopniem jego trudności "

              • dzwonnik Re: Poradźcie co mam robić. 02.09.03, 12:46
                Gość portalu: Rafał napisał(a):

                > Pobieżna lektura regulaminu TPN pozwala na zapoznanie się z hasłem " kolor
                > oznaczenia szlaku nie ma związku ze stopniem jego trudności "

                Wiec czytaj sobie dalej regulamin a ja w tym czasie polaze sobie po gorach...
        • Gość: ryb-ka Pierwszy raz w Tatrach IP: 217.97.139.* 02.09.03, 11:41
          Wróciłam właśnie z mojego pierwszego wyjazdu w Tatry, więc mogę się podzielić
          swoimi wrażeniami. Doswiadczenie w chodzeniu po innych górach mam dośc dobre,
          ale Tatry są inne. Myślę że na poczatek nie myśl o zdobywaniu szcztów
          tatrzańskich , ale po prostu poznaj te góry. proponuje zacząć od Tatr
          Zachodnich, bo sa łagodniejsze i mniej jest tam turystów. Zakup przewodnika
          jest nieodzowny - polecam Nykę. Wybieraj sobie trasy kilkugodzinne, z dużym
          zapasem czasu na powrót. W Zachodnich polecam wejście Ornak, Grzesia,
          Starorobociański. Będziesz mieć okazję poczuc czy robi na tobie wrazenie ta
          przestrzeń i oswoic się z chodzenie po grzbiecie gdy po obu stronach ścieżki
          masz przepaść.
          A potem to juz w zależności od preferencji bo każdy ma chyba swój sposób na
          góry. Gdybys chciała szczegółowszych relacji pisz : ryb-ka@wp.pl
    • Gość: and Re: Poradźcie co mam robić. IP: *.magma-net.pl 03.09.03, 23:49
      Kolor szlaku na prawdę nie odzwierciedla jego skali trudności. Zasadą jest, że
      kolor czerwony ma GŁÓWNY SZLAK W DANYM PAŚMIE! Np. główny szlak beskidzki,
      sudecki itp. Szlaki te najczęściej są prowadzone głównymi graniami. Szlaki
      czarne ( w mniemaniu niektórych uważane za najtrudniejsze )są na ogół szlakami
      dojściowymi do miejsc położonych w bok od szlaku głównego lub szlaków
      oznaczonych innym kolorem. pzdr and
      • Gość: tatranka Re: Poradźcie co mam robić. IP: 1ProxyWebServer:* 10.09.03, 11:30
        Całkowicie zgadzam się z opinią, że kolor szlaku nie jest związany ze stopniem
        jego trudności, jest to wyraźnie napisane przy legendzie każdej porządnej mapy
        pasma górskiego i tak jest, niezależnie, że komuś, kto tu powyżej tak
        intensywnie wykłócał się na ten temat, wydaje się, że jest inaczej. I ten ktoś
        śmiesznie stwierdza, że ma doświadczenie w wędrówkach po górach. Szlak czerwony
        to zawsze szlak główny, zwany też graniówką albo magistralą. Szlak czarny
        najczęściej (ale nie zawsze) bywa szlakiem łącznikowym. Pozostałe kolory
        szlaków są DLA ICH ROZRÓŻNIENIA W TERENIE. Gdyby bowiem przyjąć za prawidłową
        teorię "dzwonnika" to w praktyce możemy spotkać w terenie dwa super trudne
        szlaki, obydwa oznaczone np. na czerwono i cóż wtedy ? - skrzyżowanie się
        takich szlaków w terenie uważam za nielogiczny obrazek...Widzieliście kiedyś
        coś podobnego? Niech może "dzwonnik" wypowie się w tej sprawie, bo bardzo
        jestem ciekawa. I jeszcze jedno pytanko do "dzwonnika": jaki jest stopień
        trudności szlaku zielonego? Skoro na Rysy prowadzi szlak czerwony (
        zdaniem "dzwonnika" znaczy to, że trudny), a na przelęcz pod Chłopkiem, gdzie
        jest jednak trochę trudniej - właśnie zielony? A może jeszcze dowiem się coś o
        stopniu trudności szlaku żółtego, szczególnie w odniesieniu do zejścia z Koziej
        Przełęczy do Pięciu Stawów (kto był to wie:))
        A zostawiając już bzdury i przechodząc do tematu - mam prośbę do wszystkich -
        nie polecajcie osobie początkującej w Tatrach przewodnika J.Nyki! Jest to
        oczywiście naprawdę b.dobra pozycja, ale dla ludzi już dość obeznanych z
        chodzeniem do Tatrach.Zawiera mnóstwo naprawdę przydatnych informacji i jest
        pisana z pasją, co wyczuje każdy miłośnik Tatr. Jednak pasja ta przekłada się
        nieraz na pojęcia, które mogą zostać źle zrozumiane przez laików. Przy opisie
        przejścia Orlej Perci jest zawarte zdanie o "zbiegnięciu" Źlebem Kulczyńskiego.
        Jak myślę, wystarczy raz odwiedzić to miejsce, aby wiedzieć że "zbiegnięcie"
        Źlebem Kulczyńskiego z pewnością będzie naszym pierwszym i ostatnim w życiu
        zbiegnięciem na trasie Orlej Perci...Pozdrawiam wszystkich miłóśników Tatr i
        Gór wszelakich
          • Gość: tatranka Re: Poradźcie co mam robić. IP: 1ProxyWebServer:* 10.09.03, 12:15
            Polecam Internet - www.ceper.exe.pl, www.zakopane.pl, tam są informacje o
            łatwych wycieczkach i ważne uwagi dla początkujących, a także komunikaty TOPR i
            TPN o stanie szlaków i pogodzie. Informacje praktyczne nt. infrastruktury
            turystycznej można znaleźć w przewodniku Pascala. A całkowicie początkującym w
            górach to nie polecam Tatr tylko Beskidy, Gorce, a jeśli już ktoś tak bardzo
            pragnie już na początek ekspozycji - Pieniny.
            • kicia7 Re: Poradźcie co mam robić. 10.09.03, 14:11
              Gość portalu: tatranka napisał(a):

              A całkowicie początkującym w
              > górach to nie polecam Tatr tylko Beskidy, Gorce, a jeśli już ktoś tak bardzo
              > pragnie już na początek ekspozycji - Pieniny.
              Ależ w Tatrach jest całe mnóstwo pięknych szlaków dla początkujących. Na
              przykład Ścieżka nad Reglami, Doliny Białego, Strążyska, Lejowa, Małej Łąki,
              Przysłop Miętusi z przyległościami, Gęsia Szyja i Rusinowa Polana z
              przyległościami - do wyboru do koloru. Baaaaaardzo polecam!!!
              • Gość: tatranka Re: Poradźcie co mam robić. IP: 1ProxyWebServer:* 10.09.03, 14:44
                kicia7 napisała:

                > Gość portalu: tatranka napisał(a):
                >
                > A całkowicie początkującym w
                > > górach to nie polecam Tatr tylko Beskidy, Gorce, a jeśli już ktoś tak bard
                > zo
                > > pragnie już na początek ekspozycji - Pieniny.
                > Ależ w Tatrach jest całe mnóstwo pięknych szlaków dla początkujących. Na
                > przykład Ścieżka nad Reglami, Doliny Białego, Strążyska, Lejowa, Małej Łąki,
                > Przysłop Miętusi z przyległościami, Gęsia Szyja i Rusinowa Polana z
                > przyległościami - do wyboru do koloru. Baaaaaardzo polecam!!!
                >
                > Ok. Mogę się z tym zgodzić, chociaż nie wiemy, czy komuś spragnionemu
                wspinaczki i widoków z góry wystarczą spacery np. dolinkami reglowymi.
                Jednak mam prośbę - rzadziej korzystaj z podpisu : "jeśli jeszcze nie
                zwariowałeś..." - bez przesady, ok???
                • Gość: ignorant Re: Poradźcie co mam robić. IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 15:51
                  Gość portalu: tatranka napisał(a):
                  > >
                  > > Ok. Mogę się z tym zgodzić, chociaż nie wiemy, czy komuś spragnionemu
                  > wspinaczki i widoków z góry wystarczą spacery np. dolinkami reglowymi.

                  A Grześ, Iwaniacka Przełęcz, Sarnia Skałka, Nosal, Kopieńce i jeszcze kilka
                  innych górek nie zapewnią widoków z góry?

                  > Jednak mam prośbę - rzadziej korzystaj z podpisu : "jeśli jeszcze nie
                  > zwariowałeś..." - bez przesady, ok???

                  Why? mie sie podoba.

                  pozdrawiam
                  • Gość: perełka Re: Poradźcie co mam robić. IP: 2.4.STABLE* / *.mofnet.gov.pl 11.09.03, 09:54
                    Z tego co wiem Sarnia Skała też już ma swoją ofiarę - poślizgnięcie w zejściu z
                    Czerwonej Przełęczy. To samo - byłam świadkiem - na żółtym szlaku w drodze na
                    Przełęcz między Kopami. Winne okazały się sierpniowy deszcz, śliska skała
                    i ...adidasy. Chodzi mi o właśnie takich turystów, w takim obuwiu. W Beskidach,
                    gdzie nie ma skałek, można się co najwyżej ubłocić.
                    Pozdrawiam
                • kicia7 Re: Poradźcie co mam robić. 10.09.03, 17:39
                  Gość portalu: tatranka napisał(a):

                  > > Ok. Mogę się z tym zgodzić, chociaż nie wiemy, czy komuś spragnionemu
                  > wspinaczki i widoków z góry wystarczą spacery np. dolinkami reglowymi.
                  Wypisałam szlaki, które mi przyszły do głowy na hasło "Tatry dla
                  początkujących" .Dolinki reglowe to tylko jedna z Wożliwości. Wspinaczki tam
                  istotnie niewiele, ale chyba widok z Gęsiej Szyi czy Przysłopu Miętusiego może
                  zaspokoić wymagania najbardziej wybrednego miłośnika krajobrazu. W Beskidach
                  byłam dawno temu i może pamięć mi nie dopisuje, ale nie wydaje mi się, żeby
                  było tam dużo możliwości wspianania.

                  > Jednak mam prośbę - rzadziej korzystaj z podpisu : "jeśli jeszcze nie
                  > zwariowałeś..." - bez przesady, ok???
                  A niby dlaczego?
                  Według netetykiety Forum: "Twoja sygnaturka, czyli podpis, powinna mieć co
                  najwyżej cztery linie tekstu. Może zawierać na przykład Twoje imię i nazwisko
                  lub pseudonim, adres e-mail, ICQ, ulubiony cytat. Nie zamieszczaj w niej
                  niepotrzebnych grafik czy ilustracji!"
                  Ręce precz od mojej sygnaturki!!!
        • dzwonnik Re: Poradźcie co mam robić. 11.09.03, 08:09
          Gość portalu: tatranka napisał(a):

          > Całkowicie zgadzam się z opinią, że kolor szlaku nie jest związany ze
          stopniem
          > jego trudności, jest to wyraźnie napisane przy legendzie każdej porządnej
          mapy
          > pasma górskiego i tak jest, niezależnie, że komuś, kto tu powyżej tak
          > intensywnie wykłócał się na ten temat, wydaje się, że jest inaczej. I ten
          ktoś
          > śmiesznie stwierdza, że ma doświadczenie w wędrówkach po górach. Szlak
          czerwony
          >
          > to zawsze szlak główny, zwany też graniówką albo magistralą. Szlak czarny
          > najczęściej (ale nie zawsze) bywa szlakiem łącznikowym. Pozostałe kolory
          > szlaków są DLA ICH ROZRÓŻNIENIA W TERENIE. Gdyby bowiem przyjąć za prawidłową
          > teorię "dzwonnika" to w praktyce możemy spotkać w terenie dwa super trudne
          > szlaki, obydwa oznaczone np. na czerwono i cóż wtedy ? - skrzyżowanie się
          > takich szlaków w terenie uważam za nielogiczny obrazek...Widzieliście kiedyś
          > coś podobnego? Niech może "dzwonnik" wypowie się w tej sprawie, bo bardzo
          > jestem ciekawa. I jeszcze jedno pytanko do "dzwonnika": jaki jest stopień
          > trudności szlaku zielonego? Skoro na Rysy prowadzi szlak czerwony (
          > zdaniem "dzwonnika" znaczy to, że trudny), a na przelęcz pod Chłopkiem, gdzie
          > jest jednak trochę trudniej - właśnie zielony? A może jeszcze dowiem się coś
          o
          > stopniu trudności szlaku żółtego, szczególnie w odniesieniu do zejścia z
          Koziej
          >
          > Przełęczy do Pięciu Stawów (kto był to wie:))
          > A zostawiając już bzdury i przechodząc do tematu - mam prośbę do wszystkich -
          > nie polecajcie osobie początkującej w Tatrach przewodnika J.Nyki! Jest to
          > oczywiście naprawdę b.dobra pozycja, ale dla ludzi już dość obeznanych z
          > chodzeniem do Tatrach.Zawiera mnóstwo naprawdę przydatnych informacji i jest
          > pisana z pasją, co wyczuje każdy miłośnik Tatr. Jednak pasja ta przekłada się
          > nieraz na pojęcia, które mogą zostać źle zrozumiane przez laików. Przy
          opisie
          > przejścia Orlej Perci jest zawarte zdanie o "zbiegnięciu" Źlebem
          Kulczyńskiego.
          >
          > Jak myślę, wystarczy raz odwiedzić to miejsce, aby wiedzieć że "zbiegnięcie"
          > Źlebem Kulczyńskiego z pewnością będzie naszym pierwszym i ostatnim w życiu
          > zbiegnięciem na trasie Orlej Perci...Pozdrawiam wszystkich miłóśników Tatr i
          > Gór wszelakich


          Masz racje... mylilem sie... Przepraszam, ze sie upieralem przy swoim -
          wynikalo to z mojej nieswiadomosci... sam nie wiem jakim sposobem sobie to
          wmowilem i przez wiele lat nikt nie wyprowadzil mnie z bledu (moze dlatego, ze
          dopiero pierwszy raz na ten temat rozmawiam?). Dzieki za wyprostowanie.
        • kicia7 Re: Poradźcie co mam robić. 11.09.03, 08:38
          Gość portalu: tatranka napisał(a):

          > A zostawiając już bzdury i przechodząc do tematu - mam prośbę do wszystkich -
          > nie polecajcie osobie początkującej w Tatrach przewodnika J.Nyki! Jest to
          > oczywiście naprawdę b.dobra pozycja, ale dla ludzi już dość obeznanych z
          > chodzeniem do Tatrach.Zawiera mnóstwo naprawdę przydatnych informacji i jest
          > pisana z pasją, co wyczuje każdy miłośnik Tatr. Jednak pasja ta przekłada się
          > nieraz na pojęcia, które mogą zostać źle zrozumiane przez laików. Przy
          opisie
          > przejścia Orlej Perci jest zawarte zdanie o "zbiegnięciu" Źlebem
          Kulczyńskiego.
          > Jak myślę, wystarczy raz odwiedzić to miejsce, aby wiedzieć że "zbiegnięcie"
          > Źlebem Kulczyńskiego z pewnością będzie naszym pierwszym i ostatnim w życiu
          > zbiegnięciem na trasie Orlej Perci...
          Zastrzeliłaś mnie, musiałam sprawdzić jak to jest z tym zbieganiem. Nic takiego
          nie znalazłam, przy opisie przejście Orlej Perci jest mowa o "obniżaniu się"
          Żlebem Kulczyńskiego. Chociaz ja mam przewodnik Nyki Tatry Polskie i Słowackie
          razem, może w samych Tatrach Polskich się zbiega, ale jakoś mi trudno uwierzyć
          w takie zaćmienie umysłowe Autora.
          A co do Nyki dla obeznanych z Tatrami - moim pierwszym przewodnikiem po Tatrach
          był Zwoliński, ale gdzieś po dwóch latach przerzuciłam się na Nykę, więc można
          powiedzieć, że byłam jeszcze dość zielona. I jeżeli miałam jakieś zastrzeżenia
          co do opisu trudności szlaku, to raczej takie, że w terenie okazywało się, że
          wcale nie jest tak trudno jak wynikało z przewodnika. Dlatego z czystym
          sumieniem polecam Nykę dla wszystkich.



          • Gość: perełka Re: Poradźcie co mam robić. IP: 2.4.STABLE* / *.mofnet.gov.pl 11.09.03, 09:43
            Mam osobne wydanie "Tatry Polskie" i potwierdzam , nie mam go wprawdzie teraz
            przy sobie, ale sprawdzę i jutro podam Ci rok wydania (było trochę tych
            wznowień), stronę i dokładny cytat. Dalej jest też "ładny kominek" - między
            Kozim Wierchem i Czarnymi Ścianami. Idąc tamtędy ledwo się nim podciągnęłam i
            nie wiem, dlaczego akurat ma być ładny. Z całym szacunkiem dla autora, którego
            przewodniki (jeszcze Tatry Słowackie i Pieniny) naprawdę czytam pasjami, trzeba
            zauważyć, że opis Orlej Perci (przynajmniej w tym wydaniu, które posiadam) jest
            w stylu "kwiatki i motylki". Komuś kto nie był w Tatrach może się zdać, że "co
            to dla mnie!..." Nie wiem, czy to mi się tylko tak przytrafia, ale bardzo
            często spotykam na szlakach (Rysy, Orla Perć) ludzi tak spanikowanych, nie
            wiedzących kompletnie gdzie są, płaczących ze strachu (mężczyzn!!!), że samej
            mi się chce płakać.
            Do Twojej sygnaturki absolutnie się nie czepiam, tylko tak smutno mi, że brzmi
            ona bardzo dyskwalifikująco
            Pozdrawiam
              • kicia7 Re: Poradźcie co mam robić. 11.09.03, 10:07
                Dobra, nie będę się kłócić "co autor miał na myśli". Ja zawsze byłam z Nyki
                bardzo zadowolona, a kominek jest istotnie ciekawy.
                Co do początkujących turystów - można być początkującym, ale niekoniecznie
                idiotą, który lezie w góry w nieodpowiednim obuwiu. Ja myślałam o tych
                normalnych.
                Perełko-tatranko, jeśli to ty szukasz na tym forum towarzystwa na wyjazd w
                Tatry, czy mogłabyś do mnie napisać na priv kicia7@gazeta.pl bardzo proszę.
                Przy okazji możemy pogadać o mojej sygnaturce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka