na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak...

03.08.08, 20:14
Ponieważ nie mamy żadnych szans na Tatry (z powodu braku wolnych miejsc na
dłuuuugi weekend) zdecydowaliśmy pierwszy raz w życiu pojechać w Karkonosze.
Mamy dwa wolne dni. Którym szlakiem i skąd wyruszyć na Śnieżkę i gdzie wybrać
się drugiego dnia? Będę wdzięczna za pomoc.
    • kodam3 Re: na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak... 03.08.08, 20:47
      dla mnie-Doliną Łomniczki
    • heeidi Re: na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak... 04.08.08, 09:39
      Ja polecam z Karpacza (do niego można PKSem tylko dojechać) przejść się dosyć
      prostym szlakiem (nie pamiętam jaki miał kolor, ale to nie problem sprawdzić) do
      'Samotnii' nad Małym Stawem - cudne miejsce [tylko uprzedzam - trzeba rezerwować
      miejsca], a z tamtąd jest nieskomplikowana droga na Śnieżkę. Idzie się obok
      Strzechy Akademickiej [od Samotnii prowadzi do tego schroniska jedyny szlak tak
      bardziej pod górę - 15 min. i się jest koło Strzechy :)], następnie niebieskim
      szlakiem pod górę aż do szlaku czerwonego - drogi Przyjaźni Polsko Czeskiej. No
      a stamtąd to już jakieś 0,5 h - 0,45 min i jesteście przy Domu Śląskim [przed
      wejściem na Śnieżkę, taki duży, żółty budynek]. Na Śnieżkę stamtąd prowadzą dwa
      szlaki - jeden cały czas wspinanie się pod górę, drugi strasznie dłuugi, ale
      mało stromy. Inny szlak jest od strony czeskiej - ale o nim nie za wiele
      wiadomo. Drugiego dnia na Państwa miejscu poszłabym samą górą, długim szlakiem
      nad kotłem Wielkiego Stawu, obok schroniska 'Odrodzenie' - polecam zjeść tam
      obiad, dobre naleśniki mają :), a następnie koło Czarnego kotła, Śnieżnych
      Kotłów, aż do schroniska 'Pod Łabskim Szczytem' i stamtąd prosto do Szklarskiej
      Poręby. Ten szlak to Droga Przyjaźni Polsko Czeskiej, jest on czerwony. Idzie
      się nim ok. 5 h, może więcej trochę, już nie pamiętam zbytnio. Na Śnieżkę od tej
      strony co wspomniałam wchodzi się jakieś 1 h - 1,30 h, zależy jak kto idzie.

      Bardzo polecam taką trasę, z noclegiem nad przepięknym Małym Stawem, a później
      wędrówką do Szklarskiej. Życzę miłego pobytu i mam nadzieję, że pomogłam :)
      • ameliaxl Re: na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak... 04.08.08, 20:57
        Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Notatki zrobione. Zamawiamy tylko
        pogodę :-)
        • your.sugar Re: na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak... 06.08.08, 17:25
          Heeidi poleciła Wam najpiękniejszy szlak, jaki można. Staram się być w
          Karkonoszach jak najczęściej i zawsze zakochuję się w nich od nowa ;)
          • texas331 Re: na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak... 06.08.08, 20:44
            Zdecydowanie z Karpacza przez Samotnię ,i grzbietami na szczyt Śnieżki.
            • oryginal23 Re: na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak... 06.08.08, 21:50
              Niestety tam prawie wszędzie tłumy ludzi.
              23.
              • zbyszek-1957 Re: na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak... 07.08.08, 08:00
                Ja polecam aby po zejściu ze Śnieżki przy Sląskim Domu (było tam
                kiedyś przejście turystyczne) przejść na czeską stronę do schroniska
                Lucni Bouda (nieczynne ale piwa można się napić) i zobaczyż "tundrę
                karkonoską. Gdy ja tam byłem (2002) było bardzo mało ludzi a miejsce
                przynajmniej dla mnie bardzo ładne i niedaleko od granicy. Szlak
                jest znakowany i nie można się zgubić. Ze schroniska Lucni Bouda
                można wrócić do Polski (żółtym ok 15 - 20 min.) i dalej np. przez
                Słonecznik, Pielgrzymy do Karpacza. Można też jeśli czas pozwoli, a
                jest to realne, pójść w dół (niebieskim ok 90 min) Doliną Białej
                Łaby (przepięknie) do schroniska U Bilego Labe. Od Bilego Labe
                (żółtym) do Polski do schroniska Odrodzenie. Albo w górę (nie
                pamiętam koloru) do Szpindlerowego Młyna (dłużej), albo dalej
                niebieskim wzdłuż Białej Łaby do zielonego i do Odrodzenia. Byłem
                tam w 2002 i 2004, mało ludzi a szlak malowniczy i osiągalny.
                Pierwszy razem szedłem od Wangu dale "ścieżką pod (nad?) reglami" do
                Odrodzenia i dalej żółtym do Schr. U Bilego Labe i dalej w górę
                niebieskim do Lucni Bouda dalej żółtym do Polski, dalej Strzecha,
                Samotnia ... Orientacyjny czas (od Młyna Miłości) od śniadania do
                kolacji. Za drugim razem poszedłem z Odrodzenia przez Szpindlerowy
                Młyn przez Schr. U Bilego Labe (w mieście trzeba bacznie śledzić
                szlak) - Lucni Bouda - Strzechę - Samotnię. Czas przejścia 10 - 12
                godzin ale po czeskiej stronie watro zobaczyć te widoki. W dodatku
                bardzo mało ludzi pomimo pełni sezonu. Wiem, że to
                nie "turystycznie" ale aby nie tracić czasu można skorzystać z
                wyciągu na Małą Kopę. Chociaż przejście przez Samotnię i Strzechę
                jest jak najbardziej warto zobaczenia a szczególnie Samotnia.
                Polecam również zobaczyć Wodospad Podgórnej (od Młyna Miłości
                zielonym). W pobliżu Wodospadu jest równiż ciekawa Kasakada Myi ale
                trzeba ją odszukać na mapie (nie ma szlaku znakowanego - łatwo
                trafić). Za każdym razem mieszkałem na końcu Karpacza d. Bierutowice
                i stamtąd wyruszałem. Proszę wszystkie opisane przeze mnie przejścia
                porównać z mapą. Pozdrawiam i życzę miłych wrażeń.
    • heeidi Re: na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak... 11.08.08, 15:03
      Dziękuję za docenienie :).
      Ja też staram się być w Karkonoszach jak najczęściej i właśnie jadę za niedługo
      na dzień niestety tylko do Szklarskiej i stamtąd do "Pod Łabskim Szczytem",
      odświeżyć wspomnienia o tamtych terenach, porobić zdjęcia.. :)
    • cynai1 Re: na Śnieżkę - najbardziej malowniczy szlak... 12.09.08, 21:18
      A czemu nikt nie wspomni nawet o schronisku "Nad Łomniczką"? To takie urokliwe
      miejsce ...
Pełna wersja