Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzaki:)

23.10.08, 11:26
Czołem:)

Podczas górskich wędrówek można czasem spotkać rozmaitą zwierzynę.

W zeszłym roku maszerując Doliną Jaworzynką do Murowańca widzieliśmy
cała rodzinke saren. W tym roku, u podnóży Wołowca, w skalnym
rumowisku natknęliśmy się na świstaka. Wielki jak kot, piękny i
pulchny, wygrzewał się na jednym z głazów. Byliśmy tuz obok.
Zauważył nas i czmychnął. Natepnego dnia wczesnie rano wróciliśmy w
to samo miejsce z przygotowanym aparatem fotograficznym, ale
niestety – żaden świstakowaty nie wylazł (o tym, że podnóża Wołowca
obfitują w świstaki dowiedziałem się od Weekendy).

Schodząc z Ornaku ku Siwej Przełeczy zauważyłem coś na niebie. Orzeł
Przedni. Ogromny, dostojny, po prostu cudo i majestat w jednym.
Krążył nad doliną dobre kilkanaście minut.

A Wy jakie zwierzaki spotkaliście na szlakach?


ps.A tak mi sie przypomniało na koniec. Jadąc rowerem po
Karkonoszach, w okolicy Karpacza na bardzo wąskim szlaku, w
gestwinie krzaczorów nadziałem sie na ... byka:) Stał gad jeden na
środku i nie dawał przejechać. Musiałem obejsć bestie dookoła
targając rower pod pachą:

Pozdro
Krzysztof
    • kfadam Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.10.08, 12:54
      Ryś n Boczaniu, Świstak w Litworowej, Sarny w Jaworzynce, Kozice na Czerwonych
      Wierchach, Kruk na Granatach, Kuna (kunowate)na Karczmisku i na Hawiarskiej
      misia nas ob ryczała (nie ukazując się)
      • kriss67 Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.10.08, 12:56
        Czołem Kfadam:)

        Troche zwierzyny spotkałeś. Ech...to musiało byc piekne:"Kozice na
        Czerwonych Wierchach":)

        Pozdro
        Krzysztof
        • katja_24 Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.10.08, 18:19
          Ja w tym roku widzialam pieknego jelenia, mniej wiecej na
          wysokosci "Piekielka" :)Nawet mu zdjecie zrobilam :)
        • kfadam Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 24.10.08, 08:36
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,397607,1,0,863.html
          Kozice często można spotkać na zboczu Kopy Konradzkiej, widziałem też kozice na
          Hali Gąsienicowej w okolicy Czerwonych Stawków
    • gweeny Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.10.08, 18:59
      kozice widziałam któregoś razu w drodze na Kazalnicę

      a w tym roku, w Beskidzie Żywieckim na szlaku siedział sobie zając,
      śliczny taki niestety nim wyciągnęłam aparat to czmychnął ;)
      • olcha11 Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.10.08, 19:32
        A nade mną na szlaku przeskoczył jeleń (ogromny!) spłoszony ze snu
        na zboczu Romanki. Prawie kopytkami po łysinie.
    • weekenda Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.10.08, 20:26
      pamiętam jak pierwszy raz orła na wolności widziałam... wcale się
      nie dziwię, ze nasi przodkowie za symbol go sobie obrali! wspaniałe
      zwierzę!

      A z najtrudniejszych ze spotkań, tych właśnie z rzędu trzeciego
      stopnia to niedźwiedzica z małymi na szlaku, jakieś 10m ode mnie no
      i jelonek! wyszedł na ścieżkę zza skały i stanął jakieś 2m ode mnie
      jak wryty! nie wiem kto był bardziej zdziwiony ja czy on! :D a pani
      misiowa postała chwilę, postała i sobie poszła. Widać stwierdziła,
      żem nieszkodliwa... i dobrze! co się nadenerwowałam to moje!

      A z tych najbardziej egzotycznych to wielbłąd! ale to nie w polskich
      górach :)
    • turysta77 Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.10.08, 20:42
      Kilka razy trafiło się cuś żywego na szlaku. A to salamandra plamista na Magurze
      Małastowskiej, a to mysz na Wołowcu, sójka przy schronisku na Ornaku, a to
      myszołów nad Komańczą, Kruki nad Jasłem, coś podobnego do orła młodego w drodze
      na Kozi ,a to świstak w Wielickiej Dolinie, a to kozice na progu Doliny
      Hińczowej. W tym roku pod Kopą Królową trafił się miś a może i dwa. Kilka fotek
      z tych spotkań zamieściłem na fotoforum- Góry. Niestety nie są to zdjęcia dobrej
      jakości, ale przy odrobinie dobrej woli i dużej wyobraźni można na nich coś się
      dopatrzyć.
      • weekenda Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.10.08, 22:13
        pewnie, że można! co Ty piszesz? przeca zwierzaki jak na dłoni!
        kapitalne foty! szczególnie ten orzeł mnie zauroczył... :)
        ja zanim wyjmę aparat to zwykle zwierzaki już sobie dawno poszły do
        swoich spraw! ;)
    • siamese67 Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.10.08, 21:51
      Kruki na Krywaniu w sierpniu tego roku - wiało tak, że je do góry podrywało samo, nie dały rady zlecieć w dół zbocza. Towarzyszyły mi od spotkania niebieskiego szlaku z zielonym aż do samego szczytu.
      Jaszczurka bezogonka w Novej Lesnej. Dała się obfotografować dokładnie.
      I stadko kozic, kiedy kilka lat temu, jako ostatni turyści zjeżdżaliśmy ostatnim wagonikiem z Tatrzańskiej Łomnicy, gdzieś w połowie listopada to było, już po zachodzie słońca.
      I liczne koty wszędzie ;-) Zawsze je fotografuję, jeśli tylko pozwolą.
      • jutan Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 25.10.08, 20:13
        Wszystkie moje najciekawsze spotkania, szczególnie z grubą zwierzyną
        pamiętam z czerwcowych wędrówek po górach. Jest jeszcze spokojnie na
        szlakach i zwierzyna ich nie unika. Niesamowitym dla mnie przeżyciem
        było spotkanie ze stadem żubrów na Bukowym Berdzie w Bieszczadach. Z
        daleka było je słychać i dopiero po dłuższym oczekiwaniu ujrzałem te
        kudłate stwory wędrujące przez las. Kilkakrotnie widziałem jelenie,
        ale jedno spotkanie było niesamowite. Obchodząc świerka gdzieś w
        Beskidzie Sądeckim stanąłem naprzeciw ogromnego jelenia. Zaskoczenie
        było wspólne, chwilę staliśmy naprzeciw siebie, po czym jeleń
        podskoczył do góry, zrobił obrót, położył wieniec na grzbiecie i
        pognał w dół zbocza. Trzykrotnie widziałem wilka. Raz w Beskidzie
        Niskim odpoczywając pod drzewem podleciał do mnie na odległość
        kilkunastu metrów. Dopiero jak mnie zwietrzył, stanął jak wryty i
        się wycofał Wiele razy widziałem dziki, lisy i sarny w różnych
        górach. Raz jenota pod otrytem w Bieszczadach. Właśnie w tych górach
        jest największa szansa na ujrzenie wielu rzadkich przedstawicieli
        naszej fauny. Również na Otrycie spotkałem pięknego węża eskulapa i
        bardzo dużo zmij zygzakowatych oraz czarnej odmiany żyjącej właśnie
        na tych terenach. Jedynie do miśka nie mam szczęścia, jedynia kilka
        razy ślady łap odciśnięte w błocie lub na śniegu.
    • mundek37 Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 30.10.08, 13:44
      Wedrujac Dolina suchej wody do murowanca spotkalem niedzwiedzice z
      dwoma malymi.A w PIENINACH pieknie szybujacego
      orla.
      • oryginal23 Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 30.10.08, 23:23
        Miałem bolesne spotkanie z dzikimi pszczołami w drodze z Rajczy
        na halę Boraczą.Chciałem odpocząć wraz z moim psem przy jednym
        szałasie i niechcący wlazłem na gniazdo tych sympatycznych owadów.
        Potraktowały nas bardzo zdecydowanie.
        23.
    • andy85 Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 22.11.08, 20:02
      Kilka razy udało mi się stanąć oko w oko. Mam nawet kilka fotek. Zapraszam.

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,768903,2,4.html
      • 3krzysiek Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.11.08, 12:45
        Ten lisek to chyba stały bywalec na kasprowym w listopadzie tez go tam widziałem
        czekał sobie na jedzenie :)
    • leleith Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.11.08, 18:09
      Lisek na Babiej,niedźwiedź-na szczęście daleko schodząc z Kopy Kondrackiej,dziki
      wyskoczyły nam przed oczyma przecinając szlak na Rycerzową..wiewiórki
      licznie,nawet wczoraj na śnieżnym Skrzycznym,salamandry w Gorcach..ale
      najpaskudniej potraktował nas lis w Ustrzykach na polu namiotowym-trochę nas
      okradł,he,he,jak sie później okazało nie tylko nas:))pozdr.
      • marionaud_1 Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 23.11.08, 22:25
        I przeurocza koza w bazie studenckiej Raabe na Żebraku. Kradnie spod
        ręki co się da zeżreć, a zżera wszystko. Dobrze że potem mleko daje.
    • zwierzakkk Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 09.03.09, 17:05
      ~To zawsze można było zrobić zdjęcie i wysłać na zwierzofotkę
      • to.ja.kas Re: Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Zwierzak 10.03.09, 23:05
        Kozice w polowie drogi z Chopoka na Derese...cała 8 osobowa rodzina.
        Pstrągi w potokach Słowackiego raju....więcej grzechów nie
        pamiętam :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja