Dodaj do ulubionych

Życzcie mi wspaniałego urlopu :-)

31.07.09, 09:15
W KOŃCU !!!!
Jutro staję na kilka dni w schronisku na Boraczej. Taki krótki
rozbieg przed Tatrami. A potem...ech...:-)

Wszystko opiszę jak wrócę.

Doczekałam się chyba mojego urlopu w górach :-)
Obserwuj wątek
    • to.ja.kas Połowa urlopu minęła. 11.08.09, 11:49

      Beskidy puste i ciche. Wspaniali ludzie i opowieści nocne przy schronisku.
      Festiwal. Było CUDNIE.

      Potem Tatry i wyciecka na Babia Górę na początek. Czyli znów powrót w Beskidy
      :-) Potem Rohackie plesa które sa wyjatkowo piekne.
      Przedwczoraj Wołowiec przez Wyżnią Chochołowską - Łopata - Jarząbczy - Kończysty
      i powrót w dół do Chochołowskiej po 11 godzinach na grani. Cuuuuuudowna
      wycieczka. Powrót do wylotu Chochołowskiej bryczka bo nogi bolały :-) A widoki
      zatykały dech w piersiach. Morze gór dookoła. Widok z Wołowca na Rohacze
      NIESAMOWITY! I ludzie jak mróweczki wspinajacy się wolno na sąsiednie szczyty.
      Sympatyczne spotkania na szlaku.
      Wczoraj Gęsia Szyja - Rusinowa - Wiktorówki. Piekne, magiczne malownicze
      miejsca. Leżenie na trawie i patrzenie na Tatry Bielskie, na Wysokie, widac było
      i Giewont i Kasprowy. Jak na wyciagnięcie ręki.
      Dziś leje, ale jutro ma byc pogoda.
      W planach podejście na Ciemniak i Czerwonymi Wierchami do Kasprowego.
      Może jeszcze Starorobociański przed końcem urlopu i brakuje mi pomysłów na
      jeszcze jedną, ostatnia wycieczkę. Pomysłow tak naprawde mam sto i nie wiem
      który zrealizować.

      Uwielbiam Tatry. Zauroczył mnie Beskid Żywiecki ze swoim folklorem i ludźmi.
      Zostanie mi potem rok czekac by znów tu wrócić na dłużej niz na jakis marny weekend.
      Nie chcę wracac do Wawy!!!! Chce tu zostac :-)

      Pozdrawiam z tatrzańskich szlaków a tak naprawdę w tej chwili z zaprzyjaźnionego
      domu pewnego forumowego gazdy w Czarnym Dunajcu.

      Kaś
      • bazyliada Re: Połowa urlopu minęła. 11.08.09, 12:54

        Aż przyjemnie czytać , takie piękne wędrówki :)
        Ja właśnie wróciłam z Pienin. Szczęśliwa, ze tam byłam. Było
        cudownie. Jak to jest , że wszytsko może się zmienić, a góry
        niezmiennie piękne.
        Z innego forum wiem , że byłyśmy w tym samym czasie w Szczawnicy.
        Jeden deszczowy dzień trochę zatrzymał wędrówki. Zajełam się więc
        trochę komercją i zabrałam dzieciaki do Niedzicy. Tłumy, brr, ale
        widoki po drodze cudne. Ogólnie byłam zaskoczona, ze Pieniny są
        takie zapchane. Jedynie na Wysoką szliśmy spokojnie, a polana pod
        Wysoką , bosko :)
        Pozdrawiam i życzę jeszcze wielu pięknych wędrówek. Ja za tydzień
        będe w świętokrzyskich, ale na szkoleniu więc tylko popatrzę na
        góry, a może sie uda ?
          • to.ja.kas Re: Połowa urlopu minęła. 12.08.09, 21:13
            Dzis znowu świetna wyprawa. Najpierw podejście na Ciemniak, potem całe czerwone
            Wierchy i meta na Kasprowym Wierchu. Znowu 8 godzin na szlaku. Wprawdzie na
            poczatku była mgła ale juz na czubach pokazała sie piekna Świnica i Wysokie
            Tatry a z boku towarzyszył Giewont.

            No i pierwszy raz jechałam kolejką z Kasprowego.
            Fantastyczna wycieczka. I znowu wyruszyło nas cztery osoby a do Kuźnic dotarło 6
            zakumplowanych osób...z czego jeden krajan .


            Aaaaa i widzielismy stado kozic pod Ciemniakiem. I to nie byle jakie. Chyba z 15
            - 20 sztuk, do tego młode koziczki. Niemalże na wyciągnięcie reki. Aż sie
            wzruszyłam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka