anika45 05.01.10, 19:57 Córcia ma skierowanie na wycięcie trzeciego migdałka i juz nie wiem wyciąc czy nie ,ma 7 lat?Podzielcie się swoimi doświadczeniami Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mama.czarka Re: MIgdałek -wyciąć czy nie ,proszę o Wasze opin 05.01.10, 20:20 Też się borykam z tym problemem - synek 4,5 lat ma skierowanie na wycięcie ale WSZYSTKICH TRZECH migdałków...Podobno są w opłakanym stanie, nie wiem, czy jest możliwość wyleczenia ich/obkurczenia homeopatycznie. Jeśli tak, to czy kompleksami (np.lymphomyosot) czy udać się do homeopaty klasycznego? Czy dobry homeopata jest w stanie uratować te migdałki? Dodam, że synek miał rok temu wycinany już trzeci migdałek i tak szybko odrósł, a infekcje jak były tak są, niedawno przechodził ciężką anginę... Odpowiedz Link
positive_energy Re: MIgdałek -wyciąć czy nie ,proszę o Wasze opin 06.01.10, 10:34 Za J.E. Poncet "Homeopatia w pediatrii": bezpośrednie działanie na tkankę wyrośli adenoidalnych wywierają: - agraphis nutans 5ch (zwłaszcza, jeśli pojawia się skłonność do infekcji nosogardzieli i zaburzenia słuchu) - euphorbia resinifera 5 lub 9 ch (zwłaszcza przy powiększonych węzłach chłonnych) oraz - thuya 5 lub 9 ch (bez szczególnych wskazań) możecie spróbować. myśle, że najważniejsze jest zdiagnozowanie, co jest przyczyną przerośniętego migdała. większosc laryngologow zaklada podloze alergiczne - bo tak jest najlatwiej. obecnie "testuje" na swoim 4.5 latku pewna metode diagnozy przyczyn przerostu migdała i w konsekwencji proby pozbycia sie tej przyczyny. napisze za jakis czas o efektach. jesli beda zadowalajace, podziele sie z wami doswiadczeniami. Odpowiedz Link
mama.czarka Re: MIgdałek -wyciąć czy nie ,proszę o Wasze opin 06.01.10, 14:30 postive_energy, czekamy z niecierpliwością:) Odpowiedz Link
alismorg Re: MIgdałek -wyciąć czy nie ,proszę o Wasze opin 29.12.10, 12:03 Myślę, że o tym czy wyciąć, czy nie, decyduje lekarz. Ja widziałam tylko info o rabatach, jakby coś :) Na Facebooku na tablicy jest taka wiadomość: "Medicover W związku z dużym zainteresowaniem przedłużamy naszą akcję promocyjną „Operacja migdałków z rabatem" do 28 lutego 2011 r. Formularz rejestracyjny oraz regulamin oferty rabatowej znajdziecie poniżej. Zainteresowanych zapraszamy!" Odpowiedz Link
nuit4 Re: MIgdałek -wyciąć czy nie ,proszę o Wasze opin 31.12.10, 00:21 haha ti teraz daja rabaty na zabiegi chirurgiczne :D a tak apropos tematu: moj brat jako dziecko duzo chorowal,dusznosci i takie tam historie-zdiagnozowano mu 3-ci migdal,mial juz skierowanie na operacje.ale po konsultacji z wieloma lekarzami (opinie oczywiscie podzielone),przewazyla opinia,ze po operacji dzieci cierpia czesciej na choroby oskrzeli (o ile dobrze pamietam-w kazdym razie zwieksza sie czestotliwosc chorob ukladu oddechowego).i nigdy nie byl operowany.zyje,ma sie dobrze.choroby i alergie zniknely z wiekiem... Odpowiedz Link
alinaw1 Re: MIgdałek -wyciąć czy nie ,proszę o Wasze opin 05.01.11, 08:47 Borykaliśmy sie z problemem całe 3 lata. odwiedziliśmy chyba z 10 lekarzy w 3 miastach. Otolaryngolodzy, laryngolodzy, homeopatka, zielarz itd. Coś było nie w porządku, moze za dużo sprzecznych informacji, diagnoz, lekarstw, badań. W każdym razie zakończyło się wycięciem , bo utrata słuchu była znaczna. Młody ma już 9 lat, wszystko wróciło do normy. Jest ok. Odpowiedz Link
kundziowata Re: MIgdałek -wyciąć czy nie ,proszę o Wasze opin 10.01.11, 16:54 Nam homeopaci odradzali, poniewaz to jest usuwanie objawu, a nie przyczyny. Jak ktos ma tendencję, to problem po jakimś czasie wróci. U mnie ten wyciety trzeci migdałek odrósł. W dorosłym zyciu mam problem z przerośnietymi małżowinami nosowymi - ten sam mechanizm. Też sobie wycięłam (fachowo to jest ścienianie małżowiny nosowej laserem czyli mordowanie niektórych przerośniętych komórek). Ten typ tak ma. Myślicie, że teraz nie choruję? Choruję, ale 2 antybiotyki w sezonie, a nie 3. A dziecko ma teraz 8 lat. Wręcz karnie ze szkoły kazali nam się udac do laryngologa. No to się udaliśmy. I okazało się, że jednak leczenie hoemopatyczne cos dało - najpierw były to kompleksy, potem homeopatia klasyczna. Może też - migdałek malał, a dziecko rosło:) W każdym razie udało nam się, problemu juz nie ma. Ale gołym okiem poprawy wielkiej nie widać - nos zapchany, ma dokładnie to samo, co ja - obrzek w nosie. I co, też mu mam wycinać? Nie będe. Aha, mimo tych problemów dziecko ani razu nie miało podanego antybiotyku przy przeziębieniach, przez całe 8 lat i 4 miesiące, z czego jestem dumna. Ostatnio się złamałam - miał fatalne zapalenie spojówek i dostał antybiotyk do oka. Po 2 dniach sie poddałam i mu go podałam. Natomiast przyznam sie, że miałam wyrzuty sumienia, że opieram się zaleceniom lasycznego laryngologa i nie idziemy wycinac migdałka. No, ale sie nam udało. Odpowiedz Link