kokardka1973
05.02.10, 08:29
Migdał czerwony, rozpulchniony, gdzieś z góry spływa ropa. Ból przy
przełykaniu, osłtry, jak przy przełykaniu ości. Najgorsze jest to,
że tuż pod szczęką, na szyi wyskoczył mi bolesny węzeł chłonny.
Brałam już: Mercurius sol, Mercurius cyantus, Lachesis (oczywiście
nie wszystko razem, tylko przez kolejne dni- dzisiaj mija piąty
dzień mojego borykania się z bólami). Tak samo miałam w czerwcu i
wtedy skończyło się antybiotykiem, teraz bronię się jak mogę. Co
ciekawe, gardło boli mnie co chwilę, praktycznie nie ma spokojnego
tygodnia. O ile z prawą stroną jakoś potrafię sobie poradzić, to jak
łapie mnie lewa to klęska. Błagam, pomóżcie.