mariolaosa5
29.03.10, 19:14
witam
Jestem na tym forum po raz pierwszy choć czytam już was od dłuższego czasu i przyznam się, że zaczęłam poważnie myśleć o homeopatii min. dzięki temu forum
nigdy nie wierzyłam w takie leczenie jednak ostatni czułam się bardzo kiepsko jakby łapała mnie grypa, a z racji tego, że jestem matką karmiącą kupiłam oscilococilum i o dziwo poczułam się o niebo lepiej nie wiem czy to zasługa tego leku ale ciesze sieże mi przeszło
Jednak mój problem to katarek u mojego młodszego 8 miesięcznego synka byłam u wielu lekarzy z racji, że mój synek jest wcześniakiem zawsze u każdego mówiłam o naszym problemie ciągłym katarku gęstym czasami białym czasami przezroczysty ciągnącym tak jak by lecącym z góry z zatok muszę długo inhalować albo przepłukiwać solą fizjologiczną żeby puścił i ciągne fridą ciągnie się bez końca gęsta wydzielina miałam już kilkanaście innych leków począwszy od nasiwinu skączywszy na sterydach nosetide i nic
jestem z okolic Gniezna i umówiłam się do lekarz Fludra podobno to też homeopata ale jesteśmy umówieni dopiero w kwietniu bo do końca marca ma urlop
Błagam podpowiedzcie jakie leki homeopatyczne mogłabym mu dać nie umiem tak profesjonalnie opisać tak jak wy starałam się tak jak umiem dodam, że psikam synusiowi do noska euchorbium 2x1 psiknięcie i pani w aptece dała mi allium cepa z tego co zdążyłam się zorientować na waszym forum to jest na inny rodzaj katarku więc nie podaje. Byłabym naprawde wdzięczna za rade jako matka, której ręce opadają na tych wszystkich lekarzy którzy nie mogą sobie poradzić z katarkie