Katar od dwóch tygodni, woooooda z nosa

18.04.10, 21:46
Witam, jestem tu po raz pierwszy. Prosze o poradę. Moja półtoraroczna córcia
miewa katar dość często. Zaczyna się niewinnie, niby kończy, odstawiam pewnego
dnia leki a tu buch ze zdwojoną siła. Tym razem podawałam oscillococcinum,
nasivin, wit. C i odrobinkę wapna. wyglądało nieźle. Odtawiłam a od kilku dni
nie nadążam z wycieraniem noska,oczy załzawione, szczególnie na dworze,w domku
troche lepiej. Lekarka przypisała leki mukolityczne do noska bo tylko ma
katar. I nie wiem teraz co robić? Czy zakupić coryzalie, czy może coś innego.
Jutro juz nie podam mocofluidu. Po nurofenie troszkę lepiej. A! I bierze
aerius antyalergiczny(suche plamy na skórze). Poradźcie proszę.
    • alcawik Re: Katar od dwóch tygodni, woooooda z nosa 28.04.10, 22:17
      Moja lekarz homeopata przepisała zestaw na niedrożność nosa Nux Vomica 30ch,
      Kalium muriaticum ch9,Kalium jodatum ch9 Podaje po jednej kulce 3,4 razy
      dziennie plus krople euphorbium rano i wieczorem po jednym psiku w przypadku
      moich dzieci trzy dni i po katarze nie ma śladu. dzieci są w wieku przedszkolnym
      • shiva772 Re: Katar od dwóch tygodni, woooooda z nosa 28.04.10, 22:21
        Wbrew pozorom katar to nie jest łatwa rzecz do wyleczenia. Poszłabym
        do homeopaty - mogłabym tu podać przynajmniej szesć różnych leków na
        katar, za każdym razem stosujemy inny.
    • manguszew5 Re: Katar od dwóch tygodni, woooooda z nosa 30.04.10, 22:54
      Witam, myślę, że to katar sienny. Moja córka reagowała tak samo i o tej samej
      porze tj.marzec/kwiecień/maj. Wydaje się, że to była reakcja krzyżowa.
      Pogarszało się, jak jej dałam jabłko. W tym roku po raz pierwszy nic się nie
      dzieje - odpukać! Ale mała skończyła właśnie 4 lata. Przez te wszystkie
      wcześniejsze lata stosowałam:
      1/ Absolutnie dokładne czyszczenie nosa (jak była malutka - Fridą)-miała dość
      2/ Zakraplałam do nosa Euphorbium a jak nie miałam to Marimar
      3/ Wieczorem kąpiel w soli (1kg soli na wannę i dokładne wymycie przed wyjściem
      z kąpieli)
      4/ Podawałam:
      -Agropyron Walii (czasem na zmianę z Berberis quarz też Walii)
      - czasem jeszcze tabletki Luffa Heela
      Katar nie mijał dopóki przyczyna (pylenie) nie zniknęła, ale nigdy nic się nie
      paprało tj.mała nigdy nie miała zapalenia ucha czy oskrzeli. To chyba nieźle. A
      i jeszcze wspierałyśmy się maścią Nasenbalsam Walii. Może to komuś pomoże.
      Pozdrawiam.

    • kamisa7 Re: Katar od dwóch tygodni, woooooda z nosa 05.05.10, 16:00
      Witam,
      poprawka...od miesiąca z przerwą 4 dniową. Teraz jest na zyrtecu ale niewiele to
      daje. Chyba, rzeczywiście trzeba przeczekać to pylenie i tyle. Poki co nie
      paprze się i jest to "tylko" katar. Biorąc jednak chorowitość starszej, 3
      letniej i to, że od sierpnia bierze 7 dawkę antybiotyku zaczynam się martwić.
      Czy możecie polecić mi naprawdę dobrego homeopatę,żeby rzucić te antybiole w
      cholerę? Jesteśmy z Warszawy i pewnie dużo ich tutaj. Jednak nie znam żadnego i
      bardzo liczę na wskazówki. Czy alergię też leczy się homeopatią?
      • tenisistka0-4 Re: Katar od dwóch tygodni, woooooda z nosa 05.05.10, 21:30
        Ja polecam najstarsza placówkę centrum homeopatii na miłej -moze nie
        jest nowocześnie ale farmaceuci i lekarze naprawdę sie na tym znają
        a ja mojemu synkowi podawałam w takich sytuacjach santaherbę w
        kroplach lehninga na katar sienny i echinace tej samej firmy na
        odpornosc bo przy takich reakcjach alergicznych odpornośc bardzo
        spada i koło się zamyka
Pełna wersja