problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej

26.08.10, 21:18
Witam.Choruje drugi tydzien na zapalenie górnych dróg
oddechowych.Lekarz przepisał mi hepar sulfuris C 200 co 2 godz oraz
przez 3 dni 5 gr na noc lachesis C 200.Nie pomagało ,wie wprowadził
sepia C200.W dalszym ciągu zero poprawy.Duszę się bardzo przy suchym
powierzchownym kaszlu a wydzieliny ropnej i tak nie mogę
odkaszlec.Zdarza się ,że podczas kaszlu mam problem nietrzymania
moczu.Czy ktoś z forumowiczów miał podobny problem i poradzi mi jaki
mogę wziąć lek.Gotuę kisielki,dużo piję soczków.Jaki lek jest dobry na
spowodowanie odksztuszania?Myślałam nawet o pójsciu do tradycyjnej
lekarza,może powinnam wziąć jakiś lek typu mucosolvan lub acc?
Proszę o poradę
    • kasia_271 Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 27.08.10, 10:06
      Ja mialam podobny problem, z tym, że ropę miałam dodatkowo w nosie.
      10 dni antybiotyku nie pomogło, internista chcial dolozyc dodatkowe
      dawki na 7 dni, ale poszłam pierwszy raz do homeopaty. Dostałam
      właśnie Sepię (jako moją konstytucję), ale w potencji 10M. Pomogło
      zaraz na następny dzień i już nie wróciło.
      Moim zdaniem powinnaś zadzwonić do homeopaty, że kolejny lek nie
      działa na Ciebie i drążyć temat do skutku. Jest wiele leków na Twoją
      dolegliwość, więc nic tu po naszych poradach. Jeśli nie masz już
      cierpliwości to idź do zwykłego internisty, albo spróbuj jeszcze
      Sinupret (ziołowy- skuteczny zamiennik Mucosolvanu) w tabletkach (3
      razy dziennie po 2 tabletki) i dużo pij. Choć wcale nie jest
      powiedziane, że alopata Ci pomoże- u mnie właśnie bylo odwrotnie. I
      nie dość, że antybiotyk, w ktory tak wierzyłam nie pomogl, to
      jeszcze potem musiałam leczyć grzybicę...
      • dora1 Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 28.08.10, 21:08
        Dostałam od homeopaty nowy lek antimonium tartaricum CH200 ale
        niestety też nie pomógł,więc dzisiaj poszłam do internisty na
        pogotowie i dostałam antybiotyk -augmentin i fluimucil
        (wykrztuśny).Już nie mam siły ...okazało się ,że trochę zeszło do
        oskrzeli...
        • m.war Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 28.08.10, 22:24
          i co z tego ze zeszło do oskrzeli? miało zejść i zeszło.
        • homopatka Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 29.08.10, 06:22
          ludzie naciagaja hoemopatie do roznych przypadlosci zyciowych, jakby tak
          'podrazyc' homeopate to dalby lek na poprawe sytuacji domowej, trzeba tylko
          podrazyc....

          Homeopaci nie rozumieja homeopatii jak ona dziala i jakie sa mechanizmy jej
          dzialania, ale maja czasem/czesto sukcesy ktore sa wynikiem przypadkowych
          dzialan i dlatego kazdy wyleczony oddaje hold homeopatii stajac sie nastepnym
          czlonkiem sekty. Nie powiem, dwuletnia szkolka w pizdziejewie szwajcarskim z jej
          dyplomem pomaga w wierze sekciarzy.

          Ech, nie widze zadnej szansy podszkolenia narybku w prawdziwych metodach lecznia :(
          • dora1 Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 29.08.10, 13:08
            co za brednie ..."miało zejsc do oskrzeli ,więc zeszło"...chodziło o
            odksztuszenie wydzieliny a nie o to aby zeszła niżej w tym przypadku
            do oskrzeli...
            • perlai Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 29.08.10, 14:45
              antimonium tartaricum stosuje się właśnie przy zapaleniu oskrzeli i
              kurczu oskrzeli. pozostaje tylk okwestia częstotliwości i potencji.
              moja córka kiedyś dostała antimonium w potencji c9 3 razy dziennie i
              rzeczywiście nie pomagało. po zmianie lekarza mała dostaje przy
              takich problemach antimonium tart. w potencji c9 lub c15 ale co pół
              godziny lub nawet co 5 min. przy atakach kaszlu. wszystko mija w
              ciągu doby.
            • m.war Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 29.08.10, 16:17
              takie brednie, że nie ma nic gorszego jak blokowanie objawów oczyszczania
              organizmu. widać organizm potrzebuje tej infekcji skoro poszło na oskrzela.
              blokuj dalej, za kilka lat będziesz szukać onkologa.
              • dora1 Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 11.09.10, 18:11
                przestałam brać antybiotyk na początku tygodnia aktualnie biorę ACC600 i eurespal.Jestem prawie wyleczona,ale jeszcze bolą mnie plecy mimo,że nie mam kaszlu , szybko się męczę i pocę.Przez tydzien nie wychodziłam z domu, więc jestem osłabiona.Myślę o dołożeniu jakiegoś leku homeopatycznego tylko nie wiem co mogę wziąć...Bardzo proszę o radę.W poniedziałek idę do lekarza do kontroli.
                • wiktor.online Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 11.09.10, 21:03
                  Sulfur 30C, 5 kulek
                  • dora1 Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 11.09.10, 21:28
                    w domu mam tylko sulfur C 200.. już dzisiaj nigdzie nie kupię niższej potencji.czy mogę wziąć to co mam 3 gr ?
                    • wiktor.online Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 11.09.10, 22:07
                      Moze byc Sulfur 200C, 5 kulek
                      • dora1 Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 11.09.10, 22:17
                        dzięki:)
                        • wiktor.online Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 11.09.10, 22:21
                          odpiszesz jutro-pojutrze
                          • dora1 Re: problem z odksztuszaniem wydzieliny ropnej 16.09.10, 12:03
                            Jeżeli chodzi o oskrzela czuję się lepiej.No została mi chrypka,której nie mogę się pozbyć:)
                            Natomiast aktualnie mam drugi duży problem.W sobotę robiąc inhalacje nie wiem jak ale wylałam na nogę wrzątek.Mam poparzenie I i II stopnia .Jestem pod kontrolą specjalistów.Mój homeopata jest na wakacjach ,a chciałam aby polecił mi jakieś leki homeopatyczne wspomagająco dla szybszego gojenia się ran.
                            Jestem zła sama na siebie bo mam problem z chodzeniem,więc dostałam 2 tyg zwolnienia, a wcześniej też mmiałam:)Co za pech:)
Pełna wersja