renste
07.02.11, 14:34
Dziś rano w" Dzień dobry TVN" była dyskusja homeopata kontra profesor med.klasycznej.
To już kolejna debata w kolejnej telewizji i we wszystkich tych spotkaniach zaobserwowałam:
1.przygotowanie prowadzadzących jest żenujące-nie wiedzą nic-ale to ich sprawa
2.zestawienie jest zawsze na niekorzysc homeopatów.W Tvn była pediatra-homeo i prof.szef Naczelnej Rady Lekarskiej czy jakoś podobnie:P.
3.przygotowanie merytoryczne prof.jest żadne w dziedzinie homeopatii-ale to wszyscy wiemy
I pytanie:
Czy naprawdę nie można do takich dyskusji wystawić jakiegoś homeopaty z tytułami(wiem,że w Poznaniu są prof.nawet wykładający homeopatię)-tytuły działają na ludzi-największy matoł ale z profesurą to jest ktoś-wiem z doświadczenia uczelnianego:).
-Przecież istnieje bodajże stowarzyszenie homeopatów-dlaczego nikt nie walczy o homeopatię?????? Dlaczego do tycvh programów nie przynoszą badań,które przecież są ,żeby bufonom pozamykać usta??
I dlaczego ci homeopaci zawsze mają kłopot z wysłowieniem się,z dobraniem argumentów????
Rozumiem,że stres,telewizja-ale przecież wiedzieli gdzie idą i z kim będzie starcie!.
Taka refleksja mnie naszła-a raczej szlag mnie trafił na nieudolność środowiska.