gusiek74
11.06.04, 15:13
Witam,
tak czytam to forum, czytam i zastanawiam się, czy jest jakiś homeopatyczny
sosób na wredną, chamską rzekłabym, kurzajkę? Siedzi ona na pięcie i opiera
się wszelkim próbom zlikwidowania. Już nawet się smarowałam sokiem z
Chelidonium na wiosnę. I nic. Siedzi i śmieje się ze mnie. A do chirurga się
boję, bo mi jeszcze utnie razem z piętą i jak ja będę chodzić... Problem może
i błachy, ale jakże denerwujący. Nie mówiąc o tym, ze jak na niej stanę
niechcący, to boli... Byłabym wdzięczna za jakieś sugestie.
Pozdrawiam, Agata