Dodaj do ulubionych

do czytających nasze forum...- mała propozycja :)

11.06.04, 18:51

a nie wypowiadających się :-) wpiszcie się do tego wątku :-) miło nam będzie
wiedzieć że jesteście z nami :-))


pzdr
Anna
Obserwuj wątek
    • julajka Re: do czytających nasze forum...- mała propozycj 11.06.04, 20:52
      cześć. ten wątek dodałam do ulubionych.na razie tylko czytam ale jestem jak
      najbardziej za!kilka dni temu nasza córcia miała pierwszą infekcję(22 m-ce) i
      byliśmy z nią u pani pediatry-homeopaty.wizyta była długa,pytań dużo a efekty
      dobre.pozdrawiam i jest mi miło że jesteście
      Małgorzata
    • mileo1 Re: do czytających nasze forum...- mała propozycj 11.06.04, 21:28
      Witam,
      czytam prawie od począku :-) Pierwszą wizytę u homeopaty mam (a właściwie córka
      6 lat) za sobą. Wizyta długa, wnikliwa, ale lek raczej nie trafiony. Zero
      efektow. Z tą homeopatką dałam sobie spokój. Ale się nie zniechęciłam :-)
      Dzięki Wam dowiaduję się wielu rzeczy nt. homeopatii, dzięki, że jesteście.
      Pozdrawiam - Mileo
    • wsuwka1 Re: do czytających nasze forum...- mała propozycj 12.06.04, 09:08
      Ja niedawno odkryłam Wasze forum i spodobało mi się.
      Mam 6-letniego synka, który ciągle zapada na różne infekcje.
      Za sobą mamy też wizytę u homeopaty, ale nie jestem z niej zadowolona.
      Teraz korzystam z Waszych porad i już skutecznie udało mi się wyleczyć zielony
      katar mój i mjego dziecka (teraz został do wyleczeniajeszcze jeszcze wodnisty).
      Pozdrawiam.
    • malani Re: do czytających nasze forum...- mała propozycj 19.06.04, 13:29
      Witam, witam :-))
      jak wszyscy to wszyscy - babcia też - pozdrawiam gospodarzy i nadających duszę
      stronie. Jestem Wam ogromnie wdzięczna, że jesteście :-)))) Całe mnóstwo
      ciekawych informacji. Na początku czytałam, czytałam i czytałam, aż coś mi się
      przytrafiło: niedźwiedzie przebudzenie, czyli sprawiłyście, że "spojrzałam" na
      siebie no i otworzyłam się na forum. To się stało błyskawicznie, i dobrze,
      szkoda czasu. Moja wdzięczność nie zna końca :-))) buziaki :-)))
    • dorre Re: do czytających nasze forum...- mała propozycj 21.06.04, 09:19
      witam @ll.
      Czytam bardzo intensywnie ale zgodnie z zasadą "że jak czegoś nie wiem to nie
      wiem jak pytać" siedzę na razie cicho :-))).
      Ale forum jest ok i napewno się z nim zaprzyjaźnię mimo że z homeopatią nie
      miałam do tej pory doczynienia osobiście. Jedynie pioprzez mojego psa, ale on
      reagował na lek "nietypowo" :-))).
    • malani !!!!!! astria1, martini, awinn, akownik !!!!! 21.06.04, 16:19
      Witam serdecznie,
      mam ogromna prośbę, jeśli ktoś teraz jest na linii, proszę o szybką odpowiedź.
      Mój mały Łukaszek 31 maja miał szczepionkę MMRII, przechodził to okropnie,
      dopiero wczoraj odzyskał jakotaki apetyt, rzuca się bezpowodu, płacze, zrywa w
      nocy no i ten główny problem: biegunka w 1 fazie jeszcze z treścią,
      w 2-śluzowa, a teraz - wodnista. Pachwinki, jąderka i pupka są całe jak
      okaleczone, czerwone z bąbelkami wodnistymi, jak bąbelki pękają tworzą się
      ranki. Teraz to wszystko wygląda jak jedna wielka ranka. To co przepisała p.dr
      (lacidofil) nie zabardzo pomaga.Smaruję "ranne" miejsce na przemian: bepanten,
      linomag, triderm, sudokrem. naprzemian, ponieważ, gdy stosuję jeden preparat,
      po kilku posmarowaniach jakby przestawał działać. A co pielucha, to kupa,
      średnio co godzinę. Czy ktoś może mi polecić dla 16 misięcznego Łukaszka coś
      gojącego jego ciałko + uśmierzającego ból + likwidującego biegunkę? Będę
      wdzięczna za szybką odpowiedź :-))
      • beba2 Re: !!!!!! astria1, martini, awinn, akownik !!!! 21.06.04, 20:34
        Na jaki kolor jest podbarwiona ta wodnista kupka?
        Czy ma ostry zapach?
        Ile razy dziennie?
        Czy ma związek z podawaniem picia lub jedzenia? Np. kupka "strzelająca" zaraz
        po łyku picia.

        Co prawda nie zaleca się kwasu borowego dla dzieci do 3 lat, ale wielu lekarzy
        przepisuje i stosowany jest na oddziałach noworodkowych jako składnik maści
        gojących.
        Nie ma na co czekać - natychmiast zasmaruj czystą pupkę grubą warstwą
        tormentiolu ( bez recepty). Musi pomóc :)

        I podawaj tylko (!) ryż ( kleik najlepiej ), gotowanego ziemniaka i marchewkę.
        Do picia woda z wygotowanej marchewki ( o ile się uda małego namówić na
        wypicie).
        Nic więcej nie dawaj do jedzenia.

        Co do kupek to musisz mi odpowiedzieć na pytania.
        Ale camomillę 30 CH dawaj od razu, po dwie kulki 3-4 razy dziennie.
        • malani Re: !!!!!! astria1, martini, awinn, akownik !!!! 21.06.04, 23:07
          Witam Cię Beba2:-)), miło,że odpowiadasz:-))
          Dziennie ok 10 razy. Kolor jest uzależniony od jedzenia a przeważnie
          naprzemienny, tzn. kilka zmian pieluch jest ciemnych, brązowych lub
          marchewkowych (któregoś dnia dorwał się do świeżego soku z
          marchewki+pietruszka+jabłko), następnie jak u noworodka karmionego piersią
          mlecznych, czyli jasny, rzadki. Zapach zawsze jest ostry, kwaśny. Ponieważ je
          ciągle coś i ciągle zmieniam pieluchy to wydawać by się mogło, że to ma
          związek, ale z barwy wynika, że to co zje nie przelatuje bezpośrednio,
          nie „strzela”, trawi choć krótko.
          Podaję różne rzeczy, które wiem że lubi (banan+kaszka ryżowa+ser biały+
          odrobina wrzącej wody lub domowy rosołek z kurcz z warz i makar lub ulubioną
          zupkę gerbera lub serek homogenizowany) i powinien zjeść, ale kończy się na 2-3
          łyżeczkach. Łapie w garść np. surową marchewkę lub jabłko lub chrupkę lub
          paróweczkę dla dzieci i za chwilę rzuca w kąt, a przecież to za mało.
          Pić nie chce również, jedynie rumiankową + uspokajającą (rumianek+lipa+melisa)
          w proporcji 1:2 i to w nocy, kiedy się budzi (zwykle kiedy to następuje ma
          sucho w ustach i gardle, myślę, że to zatkany nosek – wodnista wydzielina –
          ostatnie dwa dni zanika). Wieczorem dostaje mleczko w butelce do spania (18-
          20), mleczko (00-01, potem herbatkę (2-3), nad ranem (5-7) mleczko no i potem
          przez cały dzień różne dania po 2-3 łyżeczki.
          Jutro zaprowadzę dietkę, którą polecasz, zobaczymy co się będzie działo.
          Trochę obawiam się, że granulki pogryzie lub połknie w całości, czy można je
          rozpuścić w wodzie (w jakiej temp. / w jakiej ilości?)
          Będę wdzięczna za podanie proporcji.
          • very_martini Re: !!!!!! astria1, martini, awinn, akownik !!!! 21.06.04, 23:14
            Można spokojnie rozpuścić, i to nawet nie w naparstku, bo strasznie to up**&^%
            $. Jeśli rozpuścisz kulkę w ćwierć, albo i nawet pół szklanki wody, to, jeśli
            lek jest prawidłowo dobrane, już po kilku pierwszych łyżeczkach powinna
            nastąpić poprawa. Łyżeczka nie może być metalowa! Możesz mu to na przykład
            zaaplikować w butli, żeby sobie pociućkiwał, albo ładować po łyżeczce
            Aha, Malani, zakładaj nowe wątki... Wtedy problem będzie lepiej widoczny, a to
            pójdzie pewnie do skasowania;), bo wątek ma charakter statystyczny:) I czekamy
            na Tomasza albo jego miotłę, żeby powymiatał moje, Astrii i Beby gadanie:))

            16%VOL
            22%VAT


            --
            takie tam... forum homeopatyczne
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
            • beba2 Re: !!!!!! astria1, martini, awinn, akownik !!!! 22.06.04, 00:06
              Malani, dietka koniecznie, bo się dzieciaczkowi wszystko rozregulowało.
              Zapomnij na kilka dni o produktach mlecznych ( oczywiście o ile się uda -
              lepiej podawaj kleik ryżowy na wodzie).

              Jeśli to reakcja po tym cholernym MMR II ( a pewnie tak jest ), to po pierwsze :
              następnym razem szczep Priorixem, a o MMR zapomnij.

              Po drugie : możesz zastosować lek, a właściwie bioterapeutyk MORBILLINUM, który
              łagodzi przykre następstwa szczepień przeciw odrze.

              Na tą biegunkę spróbuj Croton tiglium 9 CH ( podawaj po kazdym wypróznieniu 2
              granulki)

              Trilac - co prawda niehomeopatyczny, ale jak najbardziej naturalny i konieczny.

              Czy synek przypadkiem nie przechodził niedawno antybiotykoterapii?
    • meggie Re: do czytających nasze forum...- mała propozycj 23.06.04, 10:53
      Aniu,
      czytam was namietnie od jakiegos tygodnia i wciagnelo mnie!!! Forum jest
      swietne! Przeczytalam cale od deski do deski i nawet stworzylam sobie na wlasny
      uzytek apteczke podreczna na podstawie Waszych porad :) Z niektorych "recept"
      juz skorzystalam. Martwi mnie tylko ze Awinn zniknal... ostatnia jego wypowiedz
      nosi date 15.06. Ale mam nadzieje, ze wroci bo bardzo licze na jego pomoc.

      Pozdrowienia
      meggie
    • hana1707 Re: do czytających nasze forum...- mała propozycj 25.06.04, 21:51
      Witam Wszystkich, ja od niedawna czytam namiętnie wątki o szczepieniach i
      ciesze sie, ze na tym forum jest tez o tym mowa.. Od kilku miesięcy interesuje
      sie homeopatią i juz Was bardzo polubiłam. Myślę, że będę zaglądac tu często.
      Pozdrawiam,
      hana, szczęśliwa mama 11miesięcznej Julci
    • aniaora Re: do czytających nasze forum...- mała propozycj 24.07.04, 16:46
      ja się ujawniłam wczoraj, ale tutaj też sie dopiszę, żeby był porządek;
      zaglądam do Was od kiedy Was odkryłam dzięki Bebie która radziła na e-dziecku i
      wrzuciła do Was link; dzieki Beba; zaglądam codziennie tylko teraz gdy jest
      czat zauważyłam że mniej rad jest na forum (albo mi się zdaje);
      pozdrawiam Ania z Wrocławia
      PS. zauważyłam że kilka osób tez jest z Wrocławia - pozdrowienia specjalne;
    • ckowalska Re: do czytających nasze forum...- mała propozycj 25.07.04, 20:57
      Czesc wszystkim,
      Czytam, czytam, i to z rosnacym zainteresowaniem.
      Zaczelam od e-dziecka / alergie, bo moja 4-miesieczna coreczka ma paskudna
      egzeme. Bronie sie rekami i nogami przed szczepieniami, no i tak powolutku do
      was dotarlam (dzieki Astrii, bo wtracilam sie w forum o wczesniakach ;-). Mamy
      stycznosc z homeopatia dopiero od trzech miesiecy, w tym z homeopatia "powazna"
      od poltora. Czekamy na wyniki, na razie trudno cos konkretnego powiedziec.
      Ciesze sie ze jestescie, sama ksiazka nie wystarczy.
      Do uslyszenia!
      Kasia
    • weronikarb Witam 28.07.04, 11:25
      Nieraz tu zagladalam, gdyz inetersowalam sie homeopatja mimo ze jej nie
      uzywala. Jednak teraz gdy pani doktor homeopata dziecko wyciagnela mi z
      plesniawek tak mocnych ze az wygladaly jak owrzodzenia w ciagu trzech dni to
      teraz bedzie u nas glownie homeopatia. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka