byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi.....

23.08.04, 20:28
Byłam z Kasią u homeopaty.....lek konstytucyjny SILICEA.Czekam na lek ,bo
zamawiany z Koszalina ...nie wiem dokładnie jeszcze jaka potencja ....
Mam dawać codzennie po jednej kropli,potencja LM(ponoć wysoka).A w razie
przeziębienia czy innego czorctwa podawać lek z wody.....
Osoby znające problem Kasi ....Astria,Patchwork,akownik...... ...proszę o
ustosunkowanie się do tego zalecenia.Bardzo mi zależy ,bo teraz mam mętliczek
jeszcze większy w głowie.......a może ktoś może mi podać jakiś opis silicea
dla spokojnoiści mojej......dzieki z góry za wszystko.
Acha mamy zgłosić się za 2 miesiące do kontroli.
    • goga72 Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 23.08.04, 21:53
      Na podst. książki Jusa "Typy dzieci" silicea - od urodzenia bardzo szczupła,
      blada z podkowami pod oczami, , marznie, ma chłodną skórę,częste zapalenie
      spojówek i łzawiące oczy. nie bardzo lubi mleko matki, niemowlę często
      wymiotuje i ma biegunkę, nie chce ssać piersi, jest bardzo niesmiała, jej
      lęklwość już widać w pierwszych tygodniach życia. w domu czuje się najlepiej,
      później lubi być samotnikiem.nie lubi konfrontować się z nowym otoczeniem i
      obcymi ludżmi.Pierwsze problemy zdrowotne zaczynają się po szczepieniach.od
      urodzenia ma zimne poty głowy,w czapeczce spi spokojniej.Głowa i stopy to jej
      słabe punkty.Bardzo wrażliwie reaguje na zmiany temperatyr i pogodę.Ma katar z
      powodu każdego drobiazgu i jest ciągle zaflegmiona.Nos z reguły jest
      zatkany.Częste zapalenia zatok przynosowych.Kicha kiedy wstaje z łóżka.Ma też
      wrażliwe uszy. Silicea jest lękliwa na wiele rzweczy, żle je . Spi
      niespokojnie, krzyczy, płacze i mówi przez sen.w nocy nagle brakuje jej
      powietrzai ma napady duszności.Ranny mruk nie chce wstawać.Pogorszenie przy
      nowiu. Egzema głowy, ropnie, czyraki.Silicea nie pozwala się zbadać, boi się
      ludzi, nie znosi aby ją dotykać.Panicznie boi sie igieł.Jest bardzo stała w
      swoich przekonaniach.Uparta,w samotności dużo czyta, wszystko bierze poważnie i
      wscieka się.Jest bardzo ambitna, ma wysokie oczekiwania,chce być zawsze
      najlepsza.Wstydzi się gdy nie osiągnie celu,Boi się odpowiadać w obecności
      klasy. Nerwowa silicea odczuwa głód, dopiero teraz zaczyna mieć apetyt. Kiedy
      ma zły humor najlepiej zostawić ją samą, pocieszanie tylko pogarsza jej
      nastrój. Ma wiele kompleksów, pamietliwa.Stan uczuciowy zawsze można odczytać z
      jej twarzy.Jest egocentryczna - gdy rodzice kłócą się - ona zamyka się w pokoju
      i czyta ksiązki, nie chce mieć z tym nic wspólnego.W dzieciństwie cierpi na
      bóle głowy.Silicea jest wsklazana przy epilepsji, anginie lub zapaleniu
      oskrzeli.Lewa zimna strona ciła jest jej cechą szczególną. Źle goją się u niej
      rany., ma złe krążenie,jest jej zimno i jest zmarznięta.Ma lodowate i spocone
      stopy.Wydala wraz z ropą na zewnątrz ciała obce.jets niesmiała,lęlkiwa,
      zdystansowana, bardzo wrażliwa,ma zmienne nastroje odn łagodnego do wybuchowego
      i może być uparta i nieprzejednana.Inteligentna szybko się uczy.ma mowę nosową,
      może mieć zaparcia.Kaszle bardziej w ciągu dnia.Lepiej czuje się z pustym
      żołądkiem.
      mam nadzieję , że rozjaśni ci wiele ten opis, choć moja homeopatka twierdzi że
      diagnozująć już dojrzełe silicee, często czytając im opis słyszy dezaprobatę
      pacjentki, choć sama jest przekonana o swoim wyborze leku...
      pozdrawiam GoGa
      • beba2 Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 23.08.04, 22:20
        Dodam tylko, ze nie wszystko z tego opisu musi się zgadzać, żeby lekarz dobrał
        dany lek. Czasem wystarczy kilka mocno zaznaczonych cech dziecka ( w tym
        przypadłości chorobowych, a nie tylko charakterologicznych), aby wskazać na
        konkretny lek.
        • goga72 Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 24.08.04, 07:47
          oczywiście bebo, ze nie wszystko musi być zgodne z opisem. dlatego dodałam
          opinię mojej lekarki :-) Mój synek niby jest ewidentną tuberculiną a jednak
          całkowicie mu nie pomaga i dopiero jak dostał dodatkowo ignatię zaczyna być
          dużo lepiej. sama ignatia też się nie sprawdza do końca. często przecież
          książki i doświadczenia mówią swoje a pojedyńczy organizm swoje :-)Ja
          przyjmowałam lac caninum i pierwsze tygodnie reagowałam najpierw lekkim
          pogorszeniem potem poprawą a jednak przyszło większe, inne pogorszenie - trudne
          do wyleczenia - przyjęłam inny lek i moja homeo. po licznych rozmowach dochodzi
          do wniosku że jestem jak silicea, choć mnie się wydaje z opisu ksiązkowego że
          taka nie jestem poza kilkoma cechami. Tak to już jest w tej cudownej
          homeopatii....
          pozdrawiam
    • marek.dubielowski Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 23.08.04, 22:59
      Przepraszam, że się wtrącam, ale z tego co czytałam, to jesteś gdzieś z okolić
      Wrocławia. Ja wiem, że dobrze zaopatrzona apteka jes w Sycowie, to jest apteka
      homeopatyczna i również sami wyrabiają tam leki.
    • minutek1 Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 24.08.04, 20:13
      Dziękuję za obszerny opis....czy przepisałaś wybiórczo z tej książki czy to
      wszystko co jest na temat silicea?
      Wiele z tych rzezczy pasuje do mojej córki(ona ma 2 latka),ale nie wszystko.


      Co do apteki w Sycowie...faktycznie wiele z tamtej apteki zamawaiałam...ale w
      tym przypadku ... lek zamawia mi homeopata,który go zapisał i bezposrednio z
      apteki wysyłają na mój adres.....nie wiem zatem jaka to firma i jaka dokładnie
      potencja leku.

      Dziekuję wszystkim za zainteresowanie się moim problemem.
    • weronikarb Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 27.08.04, 09:59
      Tez dostałam dla synka Silicea 200CH na poprawienie ogólnej konydcji, ale tylko
      dwa dni po 5 kuleczek czy to wystarczy?
    • minutek1 beba! 27.08.04, 12:43
      Zanim astria wróci......czy wiesz coś może o tym co decyduje o wyborze
      potencji ....chodzi mi o to ,że jeśli juz założmy moja Kasia to silicea ...to
      czemu niektórzy lekarze przepisują lek konstytucyjny w potencj 200c a moja
      Kasia dostała to LM.... i jeszcze aż zamawiany z bóg wie skąd...(jeszcze
      paczuszka nie przyszła do mnie...)....czy to marketing mojego doktora ...czy o
      co chodzi.....Z zaleceń wynika,ze Kasia ma brać jedną kropelkę codziennie ...i
      coś mi sie zdaje ,że tani to lek nie jest.....zatem czemu nie dostałyśmy
      kuleczek (TANICH!)w wysokiej potencji do stosowania rzadziej.....tylko
      codzeinne kropelki.....dzięki za uwagi......
      • beba2 Re: beba! 27.08.04, 12:59
        Wy dostałyście rozcieńczenie tysięczne, czyli potencję wyższą niz setna ( u nas
        200 CH), A CO ZA TYM IDZIE NIESTETY DROŻSZĄ.
        Nie podejrzewam waszego lekarza w tym wypadku o komercję, czy układzik z firma
        farmaceutyczną. Myslę, że było to raczej przemyślane założenie terapeutyczne (
        albo i sposób leczenia, który lekarz ma sprawdzony na innych pacjentach i jest
        przekonany o jego niezawodności).
        Z lekami homeo bywa tak, ze nigdy nie wiadomo do końca co lepiej zadziała kulki
        czy krople ( przewaznie skłaniam sie ku kroplom, jako tym lepiej wchłaniającym
        się, ale ze względu na to, że ich koszt przewyższa niejednokrotnie cenę kulek -
        wybieram kulki).
        Poza tym takie wysokie potencje działaja dłużej i "głębiej" ( i tu nie bardzo
        rozumiem dlaczego masz podawać codziennie - na mój rozum nawet jednokrotne
        podanie powinno wystarczyć).
        I jeszcze jedno : potencje tysięczne nie zawsze sa dostępne w postaci granulek,
        wiec to tez moze być jeden z powodów przepisania w postaci kropli.
        • minutek1 Re: beba! 27.08.04, 13:36
          Poza tym takie wysokie potencje działaja dłużej i "głębiej" ( i tu nie bardzo
          > rozumiem dlaczego masz podawać codziennie - na mój rozum nawet jednokrotne
          > podanie powinno wystarczyć).
          No własnie ja tez tego nie rozumiem....ale wiesz co "latajac "po forum
          znalazłam posty zgagusi o tuberkulinnum LM1 i z tego co przeczytałm ona też ma
          to podawac po jednej kropli codziennie.....za tem może to taki sposób leczenia
          tym lekiem....???Jeju oświeć mnie jak wiesz......
          • beba2 Re: beba! 27.08.04, 17:23
            Tak naprawde to nie przejmuj się tak ilością w jakiej podajesz lek ( to ma
            akurat najmniejsze znaczenie). A ja nie moge tu bruździć lekarzowi. skoro tak
            kazał, to wierzę, że wie co robi.
        • minutek1 Re: beba! 27.08.04, 14:20
          Beba i jeszcze jedno zawracanie CI głowy....niedługo będziesz się ode mnie
          odpędzać jak od osy....hi hi.......- wyczytałam,że Twojemu Małemu pomoga
          silicea...zatem zapewne masz jakieś opisiki silicea :)albo jakiś link...nie
          mogę nic w internecie znależć ..zamówiłam taką materia medica SILicea ,ale
          jeszcze czekam na kniżkę ...bo realizacja do niestety dwóch tygodni...a
          chciałbym juz mieć uładzony spokój jak zacznę podawac lek........please.....
          • beba2 Re: beba! 27.08.04, 17:55
            Napisze Ci pokrótce, bo nie bardzo z czasem wydalam...

            Silicea :
            działanie na:
            - ogólny stan odżywiania i prawidlowy wzrost
            - układ nerwowy
            - zmiany ropne

            Stos. w dolegliwościach przewlekłych , ale tez w rozwijajacych sie powoli ( np.
            krzywica u dzieci).
            Skóra:
            - zmiany ropne, czyraki, zastrzały
            - nadmierna potliwość (gł. stóp)
            - łamliwe paznokcie
            - stwardniale blizny

            Blony sluzowe:
            - ukł. oddechowy:
            - zapalenia jamy nosowo-gardłowej
            - zapalenia oskrzeli
            -ukł. moczowy:
            - przedłużające się infekcje dróg moczowych

            Wszelkie zmiany ropne oczuwane są jakby ktos kłuł szpilką.

            Przewlekłe zapalenie stawów.

            Zaparcia
            Zaburzona mineralizacja kośćca


            Ukł. nerowy:
            - zburzenia pamięci spowodowane zmniejszona uwagą
            - bóle głowy zmniejszajace się w cieple
            - nadmierna niesmiałość, trema
            - OGÓLNA NADWRAŻLIWOŚC zwłaszcza na hałas, niepokój, nerwowość, bezsenność

            _robaczyce

            Podawana przy :
            - wyczerpaniu i wychudzeniu po przebytej chorobie, po przemęczeniu nerwowym lub
            po szczepieniach
            - bardzo szybkim męczeniu się fizycznym i psychicznym


            Nadaje się głównie dla osob chudych, łatwo marznących, slabych
            Szczególnie wskazany u dzieci, a zwłaszcza tych wątłych, nieśmiałych, ale
            nerwowych , mających twarz z wystającymi guzami czołowymi i duzymi żywymi
            oczami ( chociaż wiadomo, ze nie zawsze, mój Kamil ma małe oczka)
            Łamliwe paznokcie, często usiane białymiplamkami. Kości maja drobne, a stopy
            nadmiernie pocą się.

            Brak wiary w siebie, stała obawa przed niepowodzeniem, mimo zywej inteligencji.

            Minutek, czy widziałaś żebym się od kogos tu opędzała ? ( no, poza tymi, ktorym
            się to nalezy). Nie ? No to teraz zobaczysz....A SIO OSO JEDNA !!!!!
            Hehehehe...hehehehehe...
            Luuuuuuudzie dajcie żyć, bo dziecko z głodu płacze, chłop chodzi w brudnych
            podkoszulkach...wyrzucą mnie z domu. A jeszcze tynk i farba na głowie, bo
            brygada remontowa rzuca mi pedzlami nad głową....
            • minutek1 Re: beba! 27.08.04, 20:23
              Nie widziałma byś się opędzała...ale ja mam poczucie ,że mi się to nalezy...bo
              ciągle zawracam Ci głowę ...i niedługo Twój mąz przyjedzie popsuć mi kabelki do
              internetu...hi hi....
              W każdym razie wielki dzięki.....to juz dużo mi rozjaśnia sporo....
              Gdyby Twój mąz był ....hi hi na spacerku z nakarmonym dziciaczkiem i pralka
              byłaby włączona już ..to skrobnij mi jeszcze czy jest coś więcej przy silicei
              o przewodzie pokarmowym i problemach gruczołowych np.torbiele na
              jajniku,powiększone cycuszki i problemy z tarczycą.
              Ja oczywiście rozumiem brak czasu i bedę czekać ...nie naciskam ,żeby to było
              od razu...DZIĘKI ZA WSZYSTKO!!!
              p/s opisy emocji i zachowania w wiekszości pasują do mojej Kasi....
              • beba2 Re: beba! 27.08.04, 21:01
                Znalazłam jeszcze przewlekłe zapalenia macicy i jajnikow, o tarczycy nic nie
                widzę....
    • weronikarb Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 27.08.04, 14:10
      Co znaczy "powyłaziły" czego mam oczekiwac w najblizszej przyszlosci?Bo dawke
      juz dostal teraz czekam na efekty czyli ogolnie na zwiekszenie apetytu i takie
      bardziej uspokojenie sie. Po chorobach Dominik jest chudziutki i oczka
      podkrazone, lekarz powiedzial ze to powinno pomoc, ale jeszcze raz przyjzy sie
      wywiadowi, jak narazie to mu najbardziej pasuje :-)
      • beba2 Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 27.08.04, 17:28
        Powyłaziły - mialam tu na mysli to, ze jak np. rok temu chorowal na wirusowe
        zapalenie spojówek, to po podaniu silicea po tygodniu zaczęło go swędzieć to
        samo oczko, zaczerwieniło się i tak pół dnia, a potem spokoj, na drugi dzień
        znów to samo i spokoj - wszystko przeszło. A potem poleciały następne: kaszel,
        glut w nosie, i na końcu wysyp na skórze. Ale te polekowe pogorszenia maja to
        do siebie, ze sa o wiele słabsze niż sama chorba, że można je dość łatwo
        odróznic. poza tym dziecko czuje sie przy tym doskonale i nie zauważa
        praktycznie zmiany w organizmie i samopoczuciu ( ale mnie to nigdy nie umknie;).
    • very_martini Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 27.08.04, 22:33
      www.homeoint.org/books/boericmm/s/sil.htm
      może się przyda:)
      Na marginesie - ja kiedyś dostałam lek konsty, choć z opisem, może nie tak
      obszernym jak w podanym linku, zgadzało się jakieś 5% (słownie: pięć) pozycji.
      I był trafiony w 10;)

      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
      • weronikarb Re: byłam z córką u homeopaty -proszę o uwagi... 30.08.04, 11:30
        U mojego Dominika jest tak prawie pół na pół. Te co sie nie zgadzaja too
        głównie to ze ie jest samotnikiem i wszystko co jest z tym zwiazane - u niego
        jest wrecz przeciwnie im wiecej ludzi tym lepszy humor u malego
Pełna wersja