Kurzajki.

26.08.04, 19:26
Jak można sobie z tym poradzić. Mam trzy na palcach ręki i jedną na
stopie.Jest to okrągłe, twarde, bez barwy. Wewnątrz tych starszych są jakby
włókna, widoczne, bo czarne. Próbowałam już wielu sposobów, od tzw. pręcików
proponowanyh w aptece, poprzez Brodacid. Nawet to wyrywałam.I nic.Jedna z
nich ostatnio trochę swędzi i przeszkadza w pisaniu, akurat tak się
rozsiadła.Czytałam coś w starych wątkach, ale było bez potencji.Poradżcie
czym to pogonić.
    • beba2 Re: Kurzajki. 26.08.04, 19:35
      To ja proponuję :

      THUYA OCCIDENTALIS 30 CH - 1 x dziennie 3 granulki
      i
      ANTIMONIUM CRUDUM 15 CH - 2 x dziennie po 3 granulki

      Ale ja tu tylko doradzam ( czyt. sprzątam ), a nie leczę ;-)
      • ivon2 Re: Kurzajki. 26.08.04, 19:46
        Mam w domu akurat Thuję, ale 9CH. Może być?
        • beba2 Re: Kurzajki. 26.08.04, 20:54
          W tym wypadku Thuya ma zadziałać "głębiej", dlatego 30 CH.
      • aranea Re: Kurzajki. 26.08.04, 21:11
        Beba
        Gdzie się podziała klasyka w Twojej homeopatii? Zawsze jesteś taka
        ortodoksyjna. Czy coś się zmieniło?
        • beba2 Re: Kurzajki. 26.08.04, 21:38
          Podziała sie tam gdzie wyjechała Astria. Ja niestety, choć całym sercem jestem
          za lekiem kontytucyjnym, to niestety nie umiem go dobierać i nie mam zamiaru
          tego robić tutaj ( właściwie nikt nie powinien tego robić wirtualnie). A skoro
          ludziska proszą o pomoc, to przecież nie mogę nie odpowiedzieć. Jeśli będą
          mieli chęć i kasę to pójdą do homeopaty, o co niejednokrotnie tu prosimy. Ale
          wiadomo jak to bywa, jeden pójdzie inny nie.
          Poza tym, to ja nie jestem az tak ortodoksyjna ;) Często sama korzystam z leków
          objawowych, ale raczej pojedynczych ( z kompleksów to tylko oscillo i
          euphorbium od czasu do czasu) i sobie chwalę.
          • tomek.toms Re: Kurzajki. 26.08.04, 22:03
            Chciałoby się powiedzieć- w końcu kompleks też lek :p
            • patchwork30 Re: Kurzajki. 12.10.04, 13:44
              ale podobnie jak leki podawane na objawy lokalne nie traktuja calosci, tylko
              wycinek i tlumia, a nie lecza. W trakcie leczenia klasycznego lekarze sa
              szczesliwi, jak wychodza pacjentowi stare i stlumione kurzajki.

              Czy to nie wszystko jedno czym sie stlumi objaw? Jednym homeopatycznym srodkiem,
              kompleksem, jaskolczym zielem, chemia czy chirurgicznie...?
      • virginia1 Re: Kurzajki. 13.10.04, 21:02
        beba2 napisała:

        > To ja proponuję :
        >
        > THUYA OCCIDENTALIS 30 CH - 1 x dziennie 3 granulki
        > i
        > ANTIMONIUM CRUDUM 15 CH - 2 x dziennie po 3 granulki
        >
        > Ale ja tu tylko doradzam ( czyt. sprzątam ), a nie leczę ;-)
        Ale robisz to dobrze
    • justa_79 Re: Kurzajki. 12.10.04, 10:31
      zastanawiam się, czy ta kuracja przyniosła skutek. w piątek zaczęłam brać kulki
      wg przepisu beby i zastanawiam się, jak długo przyjdzie mi czekać na efekty.
      • beba2 Re: Kurzajki. 12.10.04, 11:03
        Justa, efekty mogą nie nadejść nigdy, jesli twoj zmiany sa choc trochę inne.
        Nie każdemu to samo pomoże.
        • akownik Re: Kurzajki. 13.10.04, 20:18
          to prawda co napisala beba i wielkie jej za to dzieki.zawsze jednak warto w
          takiej sytuacji pic sode oczyszczona a do tego NIGERSAN D5 KROPLE.
          • justa_79 Re: Kurzajki. 14.10.04, 09:41
            brodawki to to samo, co kurzajki? bo dermatolog nazwała to u mnie brodawkami. 2
            miałam wymrożone azotem, ale pojawiły się kolejne. 2 są twarde, jakby
            zrogowaciałe i z czarnymi punktami. jedna właśnie dziś odpadła i widzę, że
            druga też się oddziela. ale mam też 2 całkiem inne - nie są zrogowaciałe i nie
            mają czarnych punktów. to po prostu takie 2 wypukłości 1-2 mm na palcu, w
            kolorze cielistym. i na nie ta kuracja chyba nie ma wpływu. poradzicie coś na
            takie?

            akownik, te krople dołączyć do kuracji Thuyą i Antimonium?

            ciekawi mnie też, czy te kulki homeo usuwają tylko objawy (czyli same
            brodawki), czy przyczyny (czyli wirusa, bo podobno potrafi on w organizmie
            przetrwać 2 lata).
            • justa_79 Re: Kurzajki. 18.10.04, 09:54
              podnoszę wątek.
            • very_martini Re: Kurzajki. 19.10.04, 20:14
              Homeopatia nie leczy objawów, tylko celuje w przyczynę. Tak jest przy
              ząbkowaniu u dzieci - chamomilla nie jest środkiem przeciwbólowym,
              tylko "rozmiękcza" dziąsła. Homeopatia jest terapią bodźcową, to znaczy, że
              kulka jako taka nie leczy, ale dostarcza organizmowi bodźca do tego, żeby sobie
              jakoś radził, działa poniekąd na zasadzie szczepionki - to w dużym
              uproszczeniu. Jeśli lek jest dobrze dobrany, to powinien spowodować trwałe
              wyleczenie, bo nietrafiony może nie zadziałać w ogóle, albo zadziałac tylko
              objawowo. To zresztą zarzucamy tutaj często kompleksom - działają objawowo, jak
              w przypadku tabletek na katar pewenj firmy, która poleca ten produkt jako
              specyfik "na kazdy katar", w tym taki na tle alergicznym. Bardzo wiele
              kompleksów to po prostu leki objawowe, a są o tyle lepsze od tradycyjnych, że
              nie zawierają całej całej tablicy mendelejewa. I jesli chodzi o wiosenne
              przeziębienia, są spoko, natomiast w przypadku nawracających przeziębień trzeba
              zadziałać indywidualnie dobranym lekiem.


              16%VOL
              22%VAT
              • justa_79 Re: Kurzajki. 20.10.04, 09:42
                a co to za tabletki na katar, jeśli można wiedzieć? ;)
                • beba2 Re: Kurzajki. 20.10.04, 10:27
                  Może coryzalia na przykład. Ale ja tam ich nie lubię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja