pru-nella
13.09.04, 23:07
witam,
przeszperalam najpierw wszystkie tematy z 'gardlem' w tytule. ale nie wiem,
ktory zestaw dla mnie bedzie dobry. od wczoraj woda cieknie mi z nosa, gardlo
coraz bardzije szczypie, nie jest suche, boli przy przelykaniu i mowieniu - a
moja praca to wylacznie gadanie wiec m-u-sz-e to zwalczyc... plukalam woda i
soda i nawilzajacymi mazidlami ale nic to nie daje; moze to przeziebienie
albo wirus ze szpitala przywleczony;
od razu napisze ze oscilococinum na mnie nie dziala.
goraczki nie mam, (ale wlasciwei nigdy nie mam)
troche mi jakby zimno. gardlo bez specjalnej roznicy rano czy wieczorem.
zwykle w takich sytuacjach zasuwalam do lekarza po antybiotyk (bo zdrowa
musze byc 'na wczoraj') ale tym razem chce sprobowac inaczej... byle
pomoglo...
wklejam co wyszperalam, pomozcie mi cos dobrac albo poradzcie cos innego:)
tylko bardzo poprosze łopatologicznie - jak czesto i ile brac :)
zestaw 1.
Causticum 9 CH 2-4 x dziennie w zależności od nasilenia objawów.
Do płukania gardła możesz zastosować pranalewkę Phytolacca T.M. oraz
Calendula
T.M. po 20 kropli rozpuszczonych w połowie szklanki ciepłej wody.
Działa toto antyseptycznie i uśmierza ból.
zestaw 2.
jak się coś nie poprawiło z tym gardłem to sprobuj Belladonna CH 15 co 2
godziny przez 1 dzień i Arnica Montama CH 30 rano i wieczorem....
zestaw 3.
Proponuję abyś wzięła Lycopodium CH 30 - 3 x 4 x dziennie po 2 granulki
zestaw 4.
Mercurius cyanatus 30CH jest lepszy ;)
zestaw 5.
zwykle mysle w takich sytuacjach o BELLADONNA,ACONITUM,ARUM TRYPHILLUM
zestaw 6.
Na gardlo bez glosu sprobuj
jedna dawke Aconite 200 i rano wez Hepar sulph 200CH i bierz go raz dziennie