Do i o hom(e)o sapiens;)

14.09.04, 19:29
Mam nadzieję, że ten post choć troszkę oczyści atomosferę po całym
dziesiejszym dniu.Może to ja popadłam w jakąś paranoję, skoro do tego wracam
i tylko ja piszę, a tu jakaś taka;)...
No ale:
Akowniku, Astrio, Awinnie, Bebo,Jacku, Martini (kolejność alfabetyczna;))-
wydaje mi się że wielu forumowiczów bardzo docenia Wasze porady, pracę, czas
i zaangażowanie. Ja sama jestem bardzo wdzięczna Akownikowi i nie wiem jak
mam sie Jemu odwdzięczyć :))i tak samo dziewczynom za wsparcie w
wysluchiwaniu mojego marudzenia i na pewno wieku forumowiczów czuje tak samo.
Wydaje mi się, ze wszyscy zdajemy sobie sprawe, że to forum nie zostało
stworzone jedynie po to, by wstukać jedynie katar, kaszel, zadać pytanie co
na gardło, dostać odpowiedź, dzięki i po sprawie...Wiem, że upraszczam i
przesadzam ale mam nadzieję, że wyrażam sie klarownie;)
Osobiście nie chciałabym, by ktkolowiek odbierał jakąś postawę jako
roszczeniową a tym samym taką prezentował. Rozumiem, że w wielu sytuacjach
odechciewa się wówczas odpowiadania, udzielania porad i wskazówek.Ale mimo
to, bedę trwać przy opinii, iż jesteście potrzebni, nikt nie umniejsza
Waszego wkładu w rozwój tego forum, bo to by było po prostu niedorzeczne.
Logiczne, że raz udzielacie sie więcej, raz mniej, każdy w miarę możliwości,
lecz przecież nie musicie niczego udawadniać. Szkoda, gdyby forum przeniosło
sie na maile i prywatne rozmowy i porady, bo chyba każdy zdaje sobie sprawę,
że duzo tracimy.
Po drugie, padły zarzuty że na forum panuje sztywna, oficjalna atmosfera. Ze
nie jest luzacka..
A co to jest luzacka atmosfera?;)
A poważnie, ekspertów jest garstka w porównaniu do forumowiczów kilka na
około 100 a atmosferę tworzymy wszyscy, prawdą? Do kogo zatem te pretensje?
Wiem,że ktytykować łatwo.Wiem tez, że czasem słowo pisane nie oddaje
dokłądnie treści, tego co na mamy na myśli a czasem nawet wypowiedź może
zmienic całkowicie sens.Wydaje mi się również, że prośba Martini do
zachęcenia do ludzi do dyskusji i udzielania sie na forum, zawarta tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=15735666
była jednym z przykładów świadczących o otwartości tego forum. A te pochwały,
które uznano za podtrzymywanie sztywnej i oficjalnej atomosfery, miały chyba
wydźwięk zupelnie odwrotny i nalezy je traktować z przymrużeniem oka.(no tak,
teraz będzie ze skoro jest tam moj nick, to znaczy że sie podlizuje
hehehehe);).
Poza tym , to co oznacza sztywna i oficjalna atmosfera?
To,że mówi sie na temat?;)że faktycznie posty wyglądają , tak jak wyglądają:
problem- martini- beba- problem- martini- beba- akownik- astria??Ale przeciez
nikt tu chyba nie zabronił sie nikomu odzywać.(na temat;)
A jeśli nie na temat, to istnieje wątek moje niehomeopatyczne przemyslenia i
tam sie można wygadac, jeżeli ktoś chce.
Poza tym , wydaje mi się , że w internecie czasem łatwiej kogoś nawet
nieświadomie urazić, coś zarzucić, sprawić przykrość. Dlatego być może nie
warto wszystkiego (z wyjątkiem objawów chorobowych, co jest przy homeopatii
podstawą;))traktować i odbierać personalnie.
A zanim się coś napisze, może warto sie zastanowić i postawić w pozycji tej
drugiej osoby.
Po co sobie psuć humory, nerwy?Nie dość mamy problemów i zajęć w
rzeczywistości? Na nerwy też są kulki, wiadomo, ale po co sie nawzajem
wpędzać w epidemię?;))
ok znów przesadzilam;)
Ale chodzi mi o to, że przecież nie musimy sie tu kochać, wychwalać i
słodzić, i wiekszość to chyba doskonale wie. Ale nie może zabraknać zwykłego
szacunku, docenienia i wyrozumiałości, z obu stron. Zresztą tu nie ma stron,
są po prostu ludzie:)
Skończyło sie górnolotnie a miało być jedynie dyplomatycznie;)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i wracajciie wszyscy:)))
Brunetka
    • tomek.toms Re: Do i o hom(e)o sapiens;) 14.09.04, 19:46
      Piękne słowa brunetko :) Jestem na prawdę pełen podziwu.

      Może by tak ten wątek do tablicy dać ?
    • beba2 Re: Do i o hom(e)o sapiens;) 14.09.04, 19:53
      Daga, ładnie to ujęłaś. Niestety jak komuś jest smutno i robi się przykro, to
      trudno racjonalnie opisać swoje zdanie. I robią się wyrzuty jak w piaskownicy.
      Na szczęście administracja ma na niegrzecznych pacjentów/petentów karę :
      odstawianie do kąta, czyli wyłączenie sobie ich z wizji ;-) To jest najsurowsza
      kara póki co :P

      Nam naprawdę nie chodzi o hymny pochwalne na naszą cześć. Nikt tu tego nie
      oczekuje. Piszemy, bo lubimy, a że ktoś czasem na tym skorzysta i np. uniknie
      antybiotyku - to super.
      Ale my tu nie jesteśmy od przegrzebywania 6000 postów i koniec, kropka - tego
      nikt nie zmieni, z tej prostej przyczyny, ze nie mamy na to czasu i musimy tez
      zająć się swoim życiem osobistym.
      • brunetkaa Re: Do i o hom(e)o sapiens;) 15.09.04, 00:58
        no właśnie Beba te emocjeeeeeeeeeee;)
        Mysle, że wszedzie zdarzaja sie spiecia, mają miejsce urazy, napiecia, animozje
        i tego sie nie uniknie.Poza tym nie sa sie zadowolić wszystkich;) Ale czasem
        warto poweidziec po prostu było - minęło;))

        > Nam naprawdę nie chodzi o hymny pochwalne na naszą cześć. Nikt tu tego nie
        > oczekuje. Piszemy, bo lubimy, a że ktoś czasem na tym skorzysta i np. uniknie
        > antybiotyku - to super.
        > Ale my tu nie jesteśmy od przegrzebywania 6000 postów i koniec, kropka - tego
        > nikt nie zmieni, z tej prostej przyczyny, ze nie mamy na to czasu i musimy
        tez zająć się swoim życiem osobistym.

        Wiekszośc widzi, że nikt tu nie oczekuje peanów, ale szacunek i uznanie to co
        innego. A przeszukiwania postów nikt nie oczekuje, a przynajmniej nie powinien.
        Ja sama i pewnie wiele osob nie maja nic przeciwko wklejaniu wątków i bede to
        robic, o ile bede mogla. Wydaje mi sie, ze udzielanie sie na forum nie powinno
        sie odbywac kosztem zycia realnego, osobistego i zawodowego i to jest oczywiste.
        A nierealne i wygórowane oczekiwania zawsze pozostana niespelnione;)
        Pozdrawiam wszystkich.
        brunetka
    • fibra BRAWO Brunetka :) n/txt 14.09.04, 20:59
      • ann28 Re: BRAWO Brunetka :) n/txt 14.09.04, 23:19
        Dokładnie to samo myslę.
        Brawo brunetka!
        Uwielbiam to forum!!!!
        Może nie udzielę rad, bom laik, ale będę na tym forum.
        Pozdrawiam mocno
        Aneta
    • granna Re: Do i o hom(e)o sapiens;) 15.09.04, 08:00
      Hej hej
      Nie wiem o co chodzi, ale juz wczoraj MArtini sie żaliła i Beba pisze nizej, ze
      eksperci nie sa od przeszukiwania 600 postów. Tu mnie tknęło bo mnie ktos
      podłączył linki z uwaga ze mam sobie poszukac w archiwum.... a ja na to, ze
      potem... Czy ta cała afera przeze mnie? Jesli tak to spiesze sie wytłumaczyc.
      Miałam 15 minut do wyjscia z pracy a myślałam, ze na taka błahostkę jak
      popoularne katary to mądre głowy maja cos od razu w głowie. Jeśli ktos odebrał
      moja uwage roszczeniowo to najmocniej przepraszam. Poza tym zgadzam sie w
      cąłosci z postem Brunetki i jeszcze raz przepraszam jesli ktos sie poczuł
      urażony moim postem :)
      Pozdrawiam
      granna
      • very_martini Re: Do i o hom(e)o sapiens;) 15.09.04, 12:53
        Nie chodziło mi o katar, ale rozwalił mnie, szczerze mówiąć, argument, którym
        przekonywałaś mnie, żebym szukała Ci postów o apteczce - bo Tobie się ciężko
        grzebie. Napisałam Ci w odpowiedzi na ten post, dlaczego tego nie zrobię, i
        jeszcze zapomniałam dodać, że ja za to płacę, bo łączę się w domu przez modem.
        Jesli mam już wydawać pieniądze, to szczerze mówiąc wolę je wydać na udzielenie
        komuś odpowiedzi na wątpliwości, których nie rozwieje przeszukując stare
        wątki.I tyle.

        16%VOL
        22%VAT
        • granna Re: Do i o hom(e)o sapiens;) do MArtini 15.09.04, 15:12
          MArtini
          kajam sie u Ciebie na priva :))
    • stapelia Re: Do i o hom(e)o sapiens;) 15.09.04, 08:21
      Brawo Brunetka, idziemy na... cos homeopatycznego do picia:)) zaraz do cie
      pisze. A ze powtorze to co napisalam - jak zakladamy nowe watki - piszmy w
      tytule wyraznie o co chodzi ("angina", "brzuch" itp) - uproscimy sobie szukanie.
      pozdrawiam
      • adzienia Re: Do i o hom(e)o sapiens;) 15.09.04, 15:25
        No to ja też się przyłączam na homeopatycznego driniola.
        Pozdrawiam
        Adzienia
    • fibra czyli znów zapanowała sielanka :)))))) 15.09.04, 17:16
      i gut... tak było i niech tak będzie, bo z szarpania to nic dobrego nie
      wychodzi :)))))

      Pozdrawiam wszystkich serdecznie
      Ilona - srukuruku :))))))
Pełna wersja