granna
27.09.04, 08:44
Kochani pomózcie mi :)) a własciwie mojemu małemu. Podobno przechodził
gorączkę 3 -dniową, ale ma przy okazji katar, z którym nie moge sobie
poradzic! Własciwie nie tyle katar co zatkany nos, tzn zatoki. Zaczęło sie w
w czwartek katerem zielono-żółtym z lewej dziurki. Dałam Cinnabaris Dagomedu
i Pulsatiile 9CH i wyglądało ok. W nocy nostał jednak gorączki (mysle ok 38)
dawałam Aconitum kompleks i Cinnabaris i spadła, rano stan podgorączkowy, ale
nie było żle tylko ten zatkany nos. Dałam Sticte, ale nie pomogła, wiec dałam
Mercuriusa była widoczna poprawa tzn odgłos zatkania zniknął, samopoczucie
lepsze, ale katar nadał nie chciał wypływac. W sobote juz wyglądało ok i
nagle po 14 gorączka zaczęła silnie narastac i w koncu o pólnocy spasowałam i
dałam Ibufenu. Rano u lekarza okazało sie ze jest wysypka (stąd wniosek, ze 3
dniówka), gorączka spadła, został stan podgorączkowy, ale ten nos wciąż
zatkany. W koncu kupiłam Gripp Hella bo mi sie przypomniało, ze kiedys po
nim pięknie zielony katar wypływał choc normalnie leciał biały. Pomogło
troszke, chwilami w nosku mokrawo, zielonkawo ale "smarki" białe i ciągnące.
Po ściankach w nocy spływało bardzo i zrobił sie korzuch w nosie, który
utrudniał oddychanie :( Dzis rano nos zatkny nadal i boje sie bardzo ze jak
szybko czegos nie zrobie to zalicze big infekcje z antybiotykiem :( W tym
Hellu to jest Lachesis i EUpatorium.
Troche to chaotyczne wszystko, ale tyle sie działo przez te 3 dni, ze juz
sama nie wiem co dac, zeby mu pomóc.
Chciałąm mu tez podac KAlium bichr. , ale nie mieli w aptece :( Moze za duzo
mu wszystkiego dałam a moze powinnam dac wiecej sama nie wiem a spytac Was
nie mogłam bo łącznosc mam tylko w pracy :(
Poradzcie prosze :)
granna