camilcia
28.09.04, 10:42
piszę, bo chcę się podzielić z Wami moją radością! kto mnie lepiej
zrozumie? ;)
jakiś czas temu (ok 1/2 roku) zdecydowałam się na homeopatyczne leczenie
alergii u mojej córci (wtedy roczek), pisałam już o tym i o lekarzu. właśnie
wczoraj byłyśmy u lekarza - zdecydował odstawienie leku, mała je wszystko,
jest gładziuteńka, wszystko dobrze...
jak zwykle po wizycie u dr jestem zachwycona nim i homeopatią, jak zawsze
dokładnie zbadał małą, porozmawiał ze mną, odpowiedział na tysiące pytań ani
przez chwilę nie dał odczuć, że już przecież mi to mówił kilka razy, pozwolił
dzwonić w nocy i w niedzielę nawet w razie kataru/infekcji i innych.
wicie co, jestem taka szczęśliwa że aż mi sie chce płakać!!!!! (ze szczęścia
oczywiście)
Pozdrawiam
ps. miałam chwile zwątpienia, nasilenie objawów było straszne, przetrwaliśmy,
warto było!