Homeopata w Brzegu (woj.opolskie)

01.12.04, 13:07
Czy ktoś zna jakiegoś homeopatę w Brzegu (woj. opolskie), jeśli nie to
zostaje mi poszukiwanie we Wrocławiu albo w Opolu. Pozdrawiam
    • moniaskor Re: Homeopata w Brzegu (woj.opolskie) 02.12.04, 10:09
      Aleksander Piszczulin mieszka i przyjmuje w Skarbimierzu-Osiedle
      49-318, ul. Akacjowa 8a/8. Doskonały lekarz, lepszy od innych przede wszystkim
      dlatego, że sam diagnozuje (co najważniejsze trafnie) na podstawie tęczówki
      oka. Jest to poprostu homeopata-irydolog. Przyjeżdżają do niego tłumy z całej
      Polski. Przyjmuje głównie w Opolu na ul. Rodziewiczówny 6, tel. (077) 454 20 73.
      Do niego na komórkę 602343521. My jeździmy do niego z Krakowa od 4 lat. W
      zasadzie nie leczymy się medykamentami konwencjonalnymi, bo one leczą jedynie
      objawy i to w sposób niestety brutalny. Stosujemy tylko homeopatyczne zarówno w
      swoim przypadku jak i w przypadku naszych dzieci i to już od momentu ich
      urodzenia. Prowadził również moją ciążę od 5-tego miesiąca i po miesiącu moja
      gin zrobiła wielkie oczy, że już nie mam zagrożonej ciąży. Podejrzewała, że
      leczę się inaczej i była w ciężkim szoku. Pozdrawiam i polecam Piszculina z
      czystym sumieniem. O więcej pytań proszę na skrzynkę monazaba17@poczta.onet.pl.
      Monika
      • cortina2 Re: Homeopata w Brzegu (woj.opolskie) 03.12.04, 09:34
        Witam
        Chodziłam do tego Pana z moim dzieckiem w poczatkach tego roku i niestety moje
        wrazenia nie były takie pozytywne jak mojej przedmówczyni.
        Ale znam ludzi którymi zajął sie troskliwie, moim dzieckiem niestety nie. Na
        pierwszej wizycie objechał mnie , na samym wstepie za wycięcie dziecku migdałów
        ale zrobił to w sposób bardzo nieprzyjemny. wizyta trwała jaikies 5 minut z
        czego 3 minuty "czytał"z oka. Potem pogmyrał w ksiązkach , zakazał pic mleko,
        zapisał kilka leków homeopatycznych w niskich potencjach , powiedział na temamt
        mojego dziecka gora dwa zdania i kolejna wizyta za dwa miesiace.
        Poszłam do niego jeszcze jeden raz i sobie odpuściłam bo poniewaz kolejna
        wizyta była podobna.
        A efekty , no coz nie potrafie powiedziec nic bo dziecko chorowało dalej tak
        samo , ale jak mowie kazdy ma prawo sprawdzic sam i najwyzej sam sie rozczaruje
        lub nie.
        ja tez jestem z okolic Brzegu ale zdecydowałam sie na lekarza z Opola i poki co
        jestem zadowolona.
        Pozdrawiam
        • kasia_ko Re: Homeopata w Brzegu (woj.opolskie) 03.12.04, 12:45
          Witam!
          A czy to jest też homeopata, jeśli tak podaj adres lekarza z Opola? Napisz
          proszę jak możesz jak przebiega wizyta.
          mój e-mail: kasia_ko@interia.pl
          Pozdrawiam Kaśka
        • very_martini Re: Homeopata w Brzegu (woj.opolskie) 03.12.04, 21:01
          No to ja zgłaszam veto. Irydologia irydologią, homeopatia homeopatią, podstawą
          pracy homeopaty jest wywiad
          Uf, nareszcie jakieś sprzeczne doniesienia;) Brakowało mi tego - albo było za
          czarno, albo za różowo:)))

          16%VOL
          22%VAT

    • cortina2 Re: Homeopata w Brzegu (woj.opolskie) 03.12.04, 15:07
      Kasiu napisałam ci meila. Jak bedziesz miala pytania to pisz smiało, musiałam
      krotko bo koncze prace i jade do domku pa
    • minutek1 moje doswiadczenia odnośnie doktora P......... 04.12.04, 13:36
      Do mojej reygnacji z doktora przyczyniło sie to forum...i wiele z niego
      osób,które "otworzyły "mi oczy na proces lczenia mojego dziecka....za co
      oczywiscie przy tej okazji BARDZO DZIĘKUJĘ!!!

      Nie pisałm dotąd ....czekałam ,aż ktos sie odezwie..i opisze swoje
      doświadczenia......no i teraz zmilczeć już nie moge ....

      Jesli ktoś szuka klasyka to musi uczynić zdecydowany odwrót od doktora P.....
      bowiem doktor leczy komplekasmi i lekami w niskich potencjach(srednio po 4
      pojedyńcze leki plus kompleks)na dwa miesiące....potem zmiana leków.....
      W leczeniu sugeruje sie głównie objawami fizycznymi ....

      Ma efekty leczenia i tłumy pacjentów ...to fakt niezaprzeczalny....bo działa na
      objawy ,które dzieki granulkom ustępują ....ale czy przyczynia sie do trwałego
      wyleczenia pacjenta??????hmmmmmmmmmm.......i tu niestety jest gorzej.........

      Wizyty pośpieszne,bez rozwodzenia sie ...rzekomo wszystko widzi w gałach...

      Jego plus ...zawsze odbiera telefon i udziela rad w stanch ostrych....

      Moje dziecko leczyl rok....bez efektów.....

      Mnie leczył ok.2 lat...były momenty poprawy...ale wszystkie kłopoty nadal potem
      zaczeły powracać:(

      Zachwycona pierwotnie doktorem wygnałam do niego znajomych ...niesty kilku z
      nich miało odczucia jak piszaca w watku powyżej ...chyba cortina...i oczywiści
      e zrezygnowali po jednej czy dwóch wizytach...tylko ja walnięta trzymałam sie
      go trzy lata i nabijałam mu kieszeń......bo nie wiedziałam, że we Wrocłaiu są
      tez inni lekrzae którzy nie leczą konwencjnalną medycyną....uffffffff........

      Aż mi ulżyło..............

      NIE POLECAM DOKTORA! :(
      • cortina2 Re: moje doswiadczenia odnośnie doktora P........ 04.12.04, 18:36
        Witaj Minutek 1
        Przeczytałam co napisałas i stwierdzam ze jestes bardzo cierpliwa ze tak długo
        u niego wytrzymałaś, nawet nie wiedziałam , ze on przyjmuje we Wrocławiu. A na
        forum dowiedziałam sie ze jezdza do niego ludziska z całej Polski. Mamy podobne
        odczucia co do jego osoby i sposobu leczenia. Ja obecnie zdecydowałam sie na
        lekarza z Opola , jeszcze nie wiem czy leczenie jest do konca dobre , do tego
        nieststy trzeba troche czasu , obserwacji oraz cierpliwości. jedno wiem napewno
        ze moje dziecko mniej iładgodniej przechodzi choroby a zaczęło juz swoja
        edukacje w szkole i bardzo mi zalezy aby do niej chodizła a nie siedziała w
        domu z zatkanym nosem. Z tego co pisałaś jestes z Wrocławia , jezeli mogłabys
        podzielic sie ze mna swoimi doswaidczeniami z leczenia u swojego homeopaty to
        napisz prosze na mojego meila. cortina2@1gazeta.pl (bez jedynki oczywiście).
        Pozdrawiam
        Aga
Pełna wersja