basia-pieguska
08.02.05, 23:55
nie mam juz sily, a moje dziecko tym bardziej :( Moja mala ma alergie
pokarmowa i liszajowate zmiany na raczkach, nozkach, w kroczu, czasem na
brzuszku, ale najgorzej jest na prawej raczce i dloni - bardzo sie drapie, do
krwi, ma strupy, ktore ciagle rozdrapuje, bo ja swedzi.
Lekarz na pierwszej wizycie dal silicee 10tys cztery granulki i jeden sulfur
1000, mialam zmiany skorne smarowac albicansD5 i olejejm ogorecznika, ale to
nic nie pomaga. Przestalam uzywac sterydow (a pomagaly) i juz nie wiem co
robic, a szkoda mi dziecka :(( Macie na to jakis pomysl?
acha, nie wiem czy to ma znaczenie, ale po ok tygodniu od podania tych lekow
zrobilo sie znaczne pogorszenie, caly tyl ciala miala w jednej wielkiej
czerwonej ranie, ale nie swedacej, zeszlo to po zwyklej masci nagietkowej,
potem jakby sie polepszylo, tzn na pewno bylo lepiej, wszystkie zmiany
zbladly i myslalam ze to juz koniec koszmaru. Ale po jakims czasie wrocilo i
nie moge sobie z tym poradzic. Dlatego pytam, czy jest jeszcze cos, zanim
siegne znowu po sterydy, moze jest?
dziekuje za wszelkie odpowiedzi i pozdrawiam
Basia