czy moze to byc reakcja uczuleniowa?

05.03.05, 22:32
witam,
jestem alergikiem, alergia silna, glownie pylkowica, troche zmian
astmatycznych, pokarmowa-ale w mniejszym stopniu. Bylam leczona na alergie w
osrodku homeopatii w Karkowie, ladnych pare lat temu. Dwuletnie leczenie nie
przynioslo jednak rezultatow.
Ogolnie mam niska odpornosc, wyczytalam na forum, ze na podwyzszenie
odpornosci dobra jest thymuline 9ch. Kupilam Boirona, zgodnie z tym co
powiedzial pan w aptece homeopatycznej zazylam 20 granulek ( w fiolce 80),
zaraz potem poczulam pieczenie w przelyku, dolaczylo sie swedzenie sluzowki
nosa, kaszel i kichanie po iles tam razy z rzedu _ objawy takie, jakie znane
mi sa od lat z alergii.
Nie mam pojecia, o co chodzi, tak strasznie chce, zeby mi to pomoglo, bo juz
nie mam sily do leczenia tradycyjnymi srodkami farmakologicznymi. Generalnie
czesto chorowalam jako dziecko, ladowano we mnie antybiotyki bez opamietania,
nie musze chyba nawet mowic, ze zrodlem tych wszystich zachorowan, typu
anginy byla alergia. ( jeszcze wtedy w Polsce niewiele sie o niej wiedzialo,
w zasadzie nic)
Troche sie wystraszylam, 2 tyg. temu mialam dosc mocne przeziebienie i
zazycie syropu na kaszel ( o ja glupia-ziolowego!) zakonczylo sie wysypka
wielkich babli w ilosci ok.500 na calym ciele. Mialam juz wstras
anafilaktyczny po szczepionce i inne silne reakcje alergiczne, wiec kazda
taka sytuacja jak dzis po thymuline budzi moj lek.
Bardzo prosze osoby, ktore znaja sie na homeopatii o zdanie, czy thymuline
moglo wywolac reakcje alergiczna, czy chodzi o pozytywna reakcje obronna
organizmu. Sama jestem laikiem, nie wiem, nie potrafie tego ocenic. Dalej
swedzi mnie mocno sluzowka i drapie mocno gardlo. Prosze o jakies
informacje...
    • beba2 Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 06.03.05, 10:56
      Jeśli to blo zaraz po zazyciu leku, to mozliwe że masz dużą wrażliwość na leki
      homeo i wystąpiła takareakcja. Jesli czjesz się w miarę dobrze, a z dnia na
      dzień objawy te złagodnieją, to będzie oznaczało, ze organizm zareagował na lek.
      Ja proponuję wybrac się do homeopaty, bo alergia jest uleczalna, ale na pewno
      nie wyleczysz się thymuliną.
      Zresztą bez sensu było zazycie 20 kulek. Równie dobrze wystarczyłyby dwie (
      przyjmujemy tu za dawkę 2 do 5 kulek). Po prostu w homeopatii nie chodzi o
      ilość, tylko o jakość. Nie oznacza to rownież że przedawkowałaś, bo w
      homeopatii nie występuje takie pojęcie.
      • horney79 Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 06.03.05, 11:03
        witam,
        dziekuje za odpowiedz. Oczywiscie nie chce wyleczyc thymulina alergii, tylko
        podwyzszyc swoja odpornosc ogolem. Wiem, ze jesli chodzi o leczenie powazne
        alergii, to musze udac sie do homeopaty. Nie rozumiem tylko z tym dawkowaniem.
        Pan w aptece powiedzial, ze za dawke przyjmuje sie 20 granulek z fiolki
        boirona. Jesli moglabys mi napisac, czy w takim razie w ciagu pierwszego
        miesiaca moge brac tylko2-5 kulek jako dawke tygodniowa, 1 raz w tygodniu?
        Wiem, ze sa tu watki na temat thymuliny, czytalam je uwaznie, ale juz sie
        pogubilam, zwlaszcza po wczorajszej reakcji. Dzis juz nie czuje nic
        szczegolnego. Bardzo prosze o odpowiedz, bo zalezy mi na tym, zeby wreszcie nie
        pakowac w siebie chemii.
        • granna Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 07.03.05, 08:46
          Nie wiem o co panu chodziło w aptece z tą dawką.... moze chce, zebys duzo u
          niego tego kupiła, albo Boironowi obroty spadły to dawki zwiększa :))) Mozliwe
          ze pan zasugerował sie Dolissosem, który ma Thymuline w małych fiolkach jako
          jedną dawke. Spokojnie wystarczy jak weźmiesz od 3-5 kulek Boirona i bardzo
          dobrze, ze objawy mijają :)) Trzym sie zdrowo i poszukaj sprawdzonego
          homeopaty:)
          Pozdrawiam
          • beba2 Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 07.03.05, 18:30
            Dokładnie tak. Wystarczy 5 granulek w tygodniu.
            • horney79 Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 07.03.05, 21:22
              bardzo Wam dziekuje za wskazowki. Rzeczywiscie aptekom moze zalezec na tym,
              zeby lek szybciej sie skonczyl,z oczywistych powodow. W kazdym razie zastosuje
              sie do Waszych wskazowek, tj. 5 kulek tyg.
              mam tez namiary na paru homeopatow w moim miescie, musze sie wybrac na wizyte.
              pozdrawiam
      • tom_j23 Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 07.03.05, 22:09
        beba2 napisała:

        > Nie oznacza to rownież że przedawkowałaś, bo w
        > homeopatii nie występuje takie pojęcie.


        Beba - wybacz, może ja coś źle rozumiem, to wytłumacz mi. Nie chcę, żeby było,
        że się znowu czepiam. Ale wg mojego stanu wiedzy na dzień dzisiejszy - to nie
        masz racji. Zdecydowanie w homeopatii jest coś takiego jak przedawkowanie.

        Par. 157.
        "Niemniej jednak zdarza się, że wydawałoby się nawet najlepiej dobrany lek
        homeopatyczny, zwłaszcza gdy zostanie podany bardzo wrażliwemu pacjentowi w
        ZBYT MAŁO ZMNIEJSZONEJ DAWCE, może wywołać JAKĄŚ, choćby niewielką, do tej pory
        nieznaną mu dolegliwość (...)".

        Par. 159.
        "Im mniejsza jest dawka leku homeopatycznego, zastosowanego przy leczeniu
        OSTRYCH chorób, tym słabsze i krótsze jest też owo pozorne nasilenie choroby w
        pierwszych godzinach po podaniu leku".

        Par. 160.
        "Nawet najmniejsza możliwa dawka leku homeopatycznego jest w stanie doprowadzić
        do poprawy, stłumienia, wręcz całkowitego wyleczenia i unicestwienia niedawno
        powstałej, niezakłóconej jeszcze, analogicznej choroby naturalnej. (...)
        Zrozumiałe staje się więc, dlaczego właściwy lek homeopatyczny podany NIE W
        MOŻLIWIE NAJMNIEJSZEJ DAWCE powoduje jeszcze w pierwszej godzinie po zażyciu
        tego rodzaju dostrzegalne, homeopatyczne pogorszenie. (...)".

        To tylko krótkie cytaty. Z całości lektury Organonu wynika jednoznacznie, że
        ważna są trzy elementy: potencja, dawka i częstotliwość. Jasne, że od
        przedawkowania się nie umiera (od razu :-). Ale nie można pisać, że nie ma
        pojęcia przedawkowania w homeopatii. To właśnie "przedawkowanie" jest przyczyną
        pogorszenia homeopatycznego, które przy dobrym prowadzeniu pacjenta powinno być
        minimalne lub nie wystąpić w ogóle. Hahnemann kwituje to paragrafem 275.

        Par 275.
        "Stosowność leku w danym przypadku chorobowym polega nie tylko na trafności
        homeopatycznego wyboru, ale również na doborze niezbędnej, odpowiedniej
        wielkości lub raczej minimum zastosowanej dawki. ZBYT SILNA DAWKA leku, nawet
        najlepiej homeopatycznie dobranego do aktualnego stanu chorobowego, przez swój
        niepotrzebnie gwałtowny wpływ na siłę życiową, a przez nią na najwrażliwsze i
        już przez chorobę zaatakowane części organizmu MUSI w myśl zasady podobieństwa
        zaszkodzić choremu.

        I dalej - par. 276.
        Z tego też powodu SZKODA wyrządzona przez ZBYT DUŻĄ i ZBYT SILNĄ dawkę leku
        homeopatycznego będzie tym większa, im lepiej był on homeopatycznie dobrany i
        im wyższą podano potencję (...)
        (...)
        Wyrządzi to DUŻO WIĘCEJ ZŁEGO, niż podanie takiej samej dawki leku
        niehomeopatycznego (alopatycznego) źle dobranego do stanu chorobowego. ZBYT
        DUŻE DAWKI dobrze dobranego leku homeopatycznego, a szczególnie ZBYT CZĘSTE ICH
        POWTARZANIE, z reguły są przyczyną WIELKIEGO NIESZCZĘŚCIA. Nierzadko wywołują
        zagrożenie życia chorego lub czynią jego chorobę prawie nieuleczalne (...).

        Nie chce mi się dalej przepisywać. Dalej Hahnemann tłumaczy dlaczego tak się
        dzieje i że prowadzi to do choroby lekowej. Ja coś takiego przeszedłem i wierzę
        mu.
        • granna Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 08.03.05, 07:46
          Wydaje mi sie, że nie chodzi o ilośc kulek tylo częstosć podawania.
          Tak ja to jako laik (tłuk) :)) rozumiem :))Przetestowałam to na moim dziecku ;
          Podawanie przez więle miesiecy nieodpowiedniego leku co 2 tyg zamieniło moje
          dziecko w potwora :))
          • tom_j23 Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 08.03.05, 09:35
            granna napisała:

            > Wydaje mi sie, że nie chodzi o ilośc kulek tylo częstosć podawania.
            > Podawanie przez więle miesiecy nieodpowiedniego leku co 2 tyg zamieniło moje
            dziecko w potwora :))

            Z tego co zacytowałem w poprzednim liście wynika, że "przedawkowanie" jest tym
            groźniejsze, im lek jest bardziej dopasowany i podawany w zbyt dużych dawkach i
            za często.
            U Ciebie była inna sytuacja. O podawaniu leku niedopasowanego H. się w zasadzie
            nie wypowiada. On uznaje to za niemożliwe, gdyż po podaniu dobrze dobranego
            leku MUSZĄ nastąpić reakcje wskazujące na "trafienie". OBOWIĄZKIEM lekarza jest
            przeanalizowanie stanu pacjenta po kilku pierwszych dawkach i skorygowanie
            ewentualnego nietrafienia. Opisuje bardzo dokładnie co robić, kiedy np. dwa
            leki wydają się podobne. Jest to elementem metody, więc H. zakłada, że nie może
            dojść do przedawkowania leku niedopasowanego.
            O lekach niedopasowanych H. mówi, że są alopatyczne (bo nie podane w zgodzie z
            zasadą podobieństwa). To właśnie o tej sytuacji pisał w par. 148, którego
            fragment zacytowałem w wątku o klasyczności. Wypowiada się w nim bardzo ostro o
            lekarzach podających leki niedopasowane lub dopasowane częściowo.
            Natomiast w par. 276 cytowanym w poprzednim liście napisał, że przedawkowanie
            dobrze dobranego lek homeo jest groźniejsze od analogicznego przedawkowania
            leku alopatycznego (w jego rozumieniu - również leku homeo, ale nie podanego
            zgodnie z zasadą prawdopodobieństwa).

            Czemu w praktyce nie obserwuje się często takiego zjawiska i stąd powstał mit o
            niemożliwości przedawkowania? Być może wynika to z faktu, że jak pisze H. - tym
            większy efekt przedawkowania, im bardziej dopasowany lek. A dobre dopasowanie
            leku w praktyce przy samodzielnym stosowaniu homeopatii pewnie rzadko ma
            miejsce. Ponadto stosowanie kompleksów uniemożliwia dobre dopasowanie i są w
            nich niskie potencję, a H. zwraca uwagę, że tym większa szkoda jest wyrządzana,
            im wyższa potencja. Reasumując - w tym kontekście kompleksy nie są złe :-). Na
            pewno wyrządzą mniejszą szkodę, niż przedawkowanie leku dobrze dobranego.

            Poza tym - być może H. się mylił i doświadczenia jego następców wykazują co
            innego. Tym niemniej nie można powiedzieć, że pojęcie "przedawkowania" w
            homeopatii nie istnieje, skoro zostało wprowadzone przez jej twórcę. Co
            najwyżej można dyskutować nad skalą zjawiska i zastanawiać się od kiedy (ilu
            kulek, w jakiej potencji, przy jakiej częstotliwości podawania, itp.) następuje
            owo przedawkowanie.


            Stefan

            • granna Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 08.03.05, 12:28
              Oboje mamy racje, bo moj syn dostal ten lek pod kątem konkretnych objawów i w
              pewnym sensie był dobrze dobrany a to, że nie nadawał sie dla danego człowieka
              bo to nie ten typ, spowodowało wywołanie objawów, kóre u "tego typu" byłyby
              leczone. Upierac sie jednak przy tym nie będę bo na studiowanie Organonu nie
              mam czasu :)
              • tom_j23 Re: czy moze to byc reakcja uczuleniowa? 08.03.05, 13:23
                granna napisała:

                > Oboje mamy racje, bo moj syn dostal ten lek pod kątem konkretnych objawów
                > i w pewnym sensie był dobrze dobrany a to, że nie nadawał sie dla danego
                > człowieka bo to nie ten typ, spowodowało wywołanie objawów, kóre u
                > "tego typu" byłyby leczone.

                Trudno mi dyskutować o Twoim konkretnym przypadku, bo go nie znam. Powiem tyle -
                to o czym piszesz, czyli szkoda wyrządzona pacjentowi nie powinna mieć miejsca
                i nie mogłaby mieć miejsca, gdyby lekarz prowadzący stosował ściśle zasady
                ustalone przez Hahanemanna (chyba, że coś kombinowałaś na własną rękę).

                Natomiast w stwierdzeniu, że lek był w zasadzie dopasowany, ale nie dla danego
                człowieka jest sprzeczność wewnętrzna :-). Jeśli lek nie był dla tego
                człowieka, to po prostu nie był dopasowany. Hahnemann nie uważa, że lekarz musi
                być doskonały i musi trafić w lek. On zdaje sobie sprawę z trudności i kłopotów
                w doborze leku. Ale - on przedstawia metodologię monitorowania i dochodzenia do
                właściwego leku. Pisze, że jeśli pierwszy lek okazał się niewłaściwy, to należy
                podać drugi, który wydaje się być właściwy. Jeśli i ten drugi jest nie taki, to
                podajemy kolejny. A więc to nie musi być tak, że idziesz do homeopaty, on robi
                wywiad, strzela kulką i trafiony. To czasem niemożliwe, gdyż jak pisałem, w
                chorobach przewlekłych leczenie polega na kolejnym podawaniu po sobie leków,
                które jakby zdzierają kolejne warstwy choroby. Tyle, że niedopuszczalne jest
                kontynuowanie leczenia bez upewnienia się, czy obrany kierunek (lek) jest
                prawidłowy.
                Ciekawa jest też uwaga H. o usuwaniu przeszkód w leczeniu. Jeśli lek jest
                prawidłowo dobrany i lekarz jest prawie pewien, że lek jest właściwy, a mimo to
                nie ma pozytywnych efektów, to wg H. istnieje przyczyna, która "blokuje" proces
                zdrowienia. Zadaniem lekarza, pacjenta i rodziny jest znalezienie tej
                przyczyny. To mogą proste sprawy jak np. obecność w pokoju jakiegoś gatunku
                roślin, czy obecność zwierzęcia uczulającego lub też przyczyny psychiczne
                (lęki, itp.). W każdym razie nie do przyjęcia jest sytuacja długotrwałego
                podawania leku bez widocznych symptomów poprawy.


                Stefan

Pełna wersja