andzelika2
07.03.05, 09:02
Nie wiem czy dobrze trafiłam, ale sprobuje. moja oliwka skonczyla niedawno 18
msc. niestety ciagle ssie smoczka. musi byc koniecznie do usypiania, no i
jako uspokajacz, zdarz sie ,ze nie cmoka go nieraz caly dzien pomijajac
zasypianie ale sa i takie dnie ,z e spaceruje prawie caly czas z nim.
zauwazylam, ze wokol ust pojawiaja sie takie drobniutkie chrosteczki, jak
uklucie od szpilki lekko czerowne. poszlam do pediatry, ktora powiedzila, ze
jest to uczulenie od smoczka. przepisala nam masc, niestety nazwa wylecila mi
z glowy z tym, ze z zastrezzeniem zeby smarowac ja bardzo zadko w razie. jak
smarowac mam bardzo zadko, kiey corcia ma dosc czesto ta wysypke, w dodoatku
teraz ida jej zeby 3, i jest nie do zniesienia wiec skoczek uzywany jest non
stop. no i sa oczywiscie chrostki. nie musze mwic, ze wyglada to niezbyt
ladnie. czy jestetscie cos poradzic na to? moze jest cos co moglabym
zastosowac i co pomogloby mojej corci. i jesczze jedno lekarka zaproponowala
zmiane smoczka, kupilam nowy ale po jakims czasie znowu bylo to samo. a jak
pytam w aptekach o smoczki dla alergikow to panie robia wielkie oczy !
bede wdzieczna za odp. Pozdrawiam
Mama Oliwki.