Kulki na pekające pięty??

08.03.05, 19:51
W skrócie mówiąc - czy homeopatia ma coś na problem ujęty w tytule? Pękają non
stop, najgorzej jest latem. Pękniecia są bradzo głębokie i bynajmniej nie mają
nic a nic wspólnego z ilością zrogowaciałego naskórka, bo ten jest regularnie
usuwany. Żadne tam maści Sholla nie pomagają jako i inne smarowidła. Dieta
jest ok, nie tzw. "zwykła polska" czyli fura ziemniaków z tłuszczem, mięcho i
kiszony. Są warzywa, kasze, rybki, ogólnie wygląda rozsądnie. Poradzicie coś?
    • granna Re: Kulki na pekające pięty?? 09.03.05, 08:29
      Gdzies mi się po głowie kołacze (moze pusty ten moj łeb, nie zaprzeczam :)), ze
      takie cos moze być od grzybicy albo alergii. Pewnikiem da sie to leczyc
      homeopatycznie, ale jesli pryzczyną jest któras z wymienionych przeze mnie, to
      chyba najrozsądniej byłoby się do lekarza (homeo rzecz jasna) przejsc :)
      • marciszonka Re: Kulki na pekające pięty?? 10.03.05, 20:49
        Granna, ale jak by się to miało do faktu, że pięty pękają w sandałach only?
        Obojętne jakich (więc to nie kwestia uczulenia na konkretne). Grzybica na
        stopach to z drugiej strony widoczna gołym okiem rzecz a tego tu nie ma. Skóra
        naprawdę wyszorowana, zrogowaciały naskórek usuwany, a pęka głęboko i o dziwo
        to, co już jest żywą, różową skórą.
        I tak odkąd w użyciu są odkryte buty. W zimie blizy po tym dają się we znaki. A
        latem otwiera się na nowo.
        • granna Re: Kulki na pekające pięty?? 11.03.05, 11:35
          nie napisałam, ze na pewno tylko, ze mi sie po glowie kołacze :)) Córce mojej
          kolezanki w taki sposób pękały opuszki palców u rąk jak zjadła czekolade albo
          cytrusy :) Moze jest to coś co się nie ujawnia przez cały rok a dopiero np
          slońce jest tego katalizatorem.
          • marciszonka Re: Kulki na pekające pięty?? 11.03.05, 22:08
            Dzięki za odpowiedź. To ja w takim razie zmuszę chyba ślubnego kolegę do
            poddania się fachowej homeo-inwigilacji w gabinecie na żywo. Ale go to przeraża,
            bo nie umie w ogóle mówić o sobie. Nie opisze za mocno homeopacie co z nim jest,
            bo z jego pamięcią pominie 80% własnych objawów (poza najgłówniejszym w postaci
            braku pamięci).
            • beba2 Re: Kulki na pekające pięty?? 11.03.05, 22:25
              No to dopóki nie zmusisz chłopa do pójścia do homeo, to niech się tak biedak
              nie męczy kup mu preparat Dermesa ( niehomeopatyczny, ale co z tego ;-)).
              Do smarowania :)
              • marciszonka Re: Kulki na pekające pięty?? 12.03.05, 20:27
                Bebo ratunkowa - w poniedziałek popędzę zakupić - wielkie dzięki :-)
            • mamumilu Re: Kulki na pekające pięty?? 12.03.05, 21:26
              Jak chcesz go wysłać to zrób mu w domu ściągę na podstawie formularza z
              pytaniami na pierwsza wizytę - bardzo przydatne dla kazdego kto się wybiera do
              homeo a dla tych z krótka pamiecią jest obowiązkowe :)
              www.bonimed.ig.pl/html/wywiad.doc
            • granna Re: Kulki na pekające pięty?? 14.03.05, 08:42
              No popatrz popatrz, moj tez ma latem problemy ze stopami i tez mu pamiec
              szwankuje :)) MOze Twojemu ucieka przez te szpary w stopach??? :-)))
    • very_martini Re: Kulki na pekające pięty?? 14.03.05, 18:02
      Mnie się to przydarzyło kilka lat temu, wtedy o homeopatii nie słyszałam nic, i
      zakupiłam sobie w aptece krem dernilan herbapolu - nie wiem, czy jeszcze jest,
      ale to był strzał w dziesiatkę. Do tego przyłożyła sie chyba dieta
      wegetariańska, jako żem wtedy bunującą się nastolatką była i mięsko odrzuciłam
      na czas jakiś:)
      A z takim problemem to najlepiej do homeodoka. Na bolące blizny cuś tam jest,
      ale opis blizny potrzebny - jak wygladają, jak bolą itd

      16%VOL
      22%VAT
      • beba2 Re: Kulki na pekające pięty?? 14.03.05, 18:39
        Dernilan też moze być. Jest w aptekach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja