po operacji - dawkowanie lekow - pomocy!!!

27.04.05, 14:12
Witam,
jestem po resekcji migdałów, łeb mi urywa ;-))) i źle mi się myśli... dlatego
proszę o poradę, jak teraz (piąta doba po zabiegu) dawkować sobie leki,
coby "mniej bolało". Nie krwawię (arnika) i wszystko idzie ku lepszemu, ale
to "łykanie żyletek" przy każdym przełknięciu umęczyło mnie okrutnie...
Mam:
- arnika 30 CH
- arnika 200 CH
- calendula 30 CH
- hypericum 200 CH
Chodzi mi o dokładną ilość granulek i częstotliwość...
z góry dziękuję szanownemu gronu homeoznawców

obolała mrawcia

PS
jakby sie ktoś dziwował dlaczego takie potencje, to po prostu w ostatnich
chwilach przed pójściem do szpitala takie udało mi się zdobyć..
    • beba2 Re: po operacji - dawkowanie lekow - pomocy!!! 27.04.05, 14:45
      Calendulę możesz brać dwa razy dziennie po 5 kulek. I staphysargię 9 CH tak
      samo.
      Płucz sobie gardło rozcieńczoną w wodzie nalewką z nagietka.
      • mraw Re: po operacji - dawkowanie lekow - pomocy!!! 27.04.05, 14:50
        lekarka zabroniła mi PŁUKAĆ gardło :(
        mogę pić, psikać aerosolem... ale nie płukać...
        dzięki za info o calenduli, a co z hypericum?
        a staphysargii nie mam; chciałam wykorzystać to, czym dysponuję...

        i bardzo dziękuję za szybką reakcję na mój post... wiszę przed komputerem i
        czekam ;-)))

        pozdrawiam wiosennie, choć boleśnie

        mrawcia
        • very_martini Re: po operacji - dawkowanie lekow - pomocy!!! 27.04.05, 15:12
          jedz arnicę 30, może być nawet co godzinę, jeśli Ci będzie milej z tego powodu:)


          16%VOL
          22%VAT
          • beba2 Re: po operacji - dawkowanie lekow - pomocy!!! 27.04.05, 15:22
            Ale nie musisz tego gardła tak płukać, zeby aż gulgotało - to oczywiste.
            Możesz sobie psikać tą nalewką za pomocą jakiegoś atomizerka.
Pełna wersja