daga31
31.05.05, 08:01
synek ma od srody zapalenie ucha, leczymy sie pod kierunkiem homeopatki z
Krakowa. dostał lycopodium 200 z wody (juz kiedys sie tym leczyl) + krople do
ucha aconit firmy WALA. no i poszlam wczoraj do kontroli do laryngologa,
powiedzial, ze ucho jeszcze chore i koniecznie trzeba antybiotyk- duomox.
acha z ucha wylala sie w srode ropa . homeopata mówi ze to dobrze,ze zeszla
ropa. pytalam w piatek czy nie trzeba do kontroli powiedziala, ze nie. nie
wiem czy potraktowala nas troche olewajaca czy tez z jej doswiadczenia
wtynika, ze to ucho musi sie wyleczyc. mam od wczoraj watpliwosci, nie wiem
czy podawac ten antybiotyk. Wiem, ze powiecie, ze nie, ale w takim razie czy
ktos doswiadczony moze mnie zapewnic, ze to jest wyleczalne i nie bedzie
powiklan? acha, 1 kwietnia bylo zapalenie ucha (niestety nie pamietam czy
tego samego i byl leczony antybiotykiem.
boje sie tego, ze ucho bedzie niedoleczone i cos z tego wyniknie. widzialam
na forum ze sa sukcesy w leczeniu ucha, ale tam na przyklad widac poprawe
juz po paru dniach a u nas chyba nie.
no i jeszcze czy mozna cos zrobic z powiekszonym trzecim migdalem
homepatycznie? prawdopodobnie kwalifikuje sie do wyciecia..
help!!!
a