Dodaj do ulubionych

Pierwsza wizyta u homeopaty

02.08.05, 14:10
Dzisiaj pierwszy raz bylam u homeopaty i jestem pod wielkim wrazeniem. Pan
doktor wypytywal mnie praktycznie o wszystko. Okazuje sie ze moje wszystkie
dolegliwosci jakie mialam w tym roku- łupież różowy, łupież pstry, infekcja
zęba, wypadanie wloso, nerwobóle, bole glowy, zaburzenia trawienia, szybkie
wpadanie w złosc, klotliwosc i placzliwosc to wynik stresu, nadmiernej
nerwowosci. Zalecil mi sport zebym sie wypocila- usunela wszystkie toksyny z
organizmu i przepisal Sepię i Psorinum. Wiem ze Psorinum jest na grzybice ale
od czego jest Sepia??? Mam pytanie- wiem ze moj stan moze sie nagle
pogorszyc, bo to objaw zdrowienia organizmu ale czy to znaczy ze znowu
dostane grzybicy skóry, pochwy, opryszczki itp??? Juz sie boje i mam ochote
zrezygnowac, bo jak znowu zobacze siebie w tyhc plamach na skorze to sie
załame kompletnie. Czy leczenie moze przejsc bez objawowo???
Obserwuj wątek
      • 5_monika Re: Pierwsza wizyta u homeopaty :) 02.08.05, 16:26
        może być z pogorszeniem(łagodnym lub nie), bez tego też.Nie stosuje się maści
        na skórę bo one hamują to co "kulki" chcą naprawić.Najlepiej zadwonić wtedy do
        homeopaty i zapytać, może zaleci coś naturalnego do wcierania.Najlepiej
        wszystko zapisuj bo poźniej spyta o reakcję na lek.
        Najlepij bądx w stałym kontakcie telefonicznym.
        Pozdrawiam Monika
        • kwiatek223 Re: Pierwsza wizyta u homeopaty :) 02.08.05, 17:28
          O kurcze!!! Niezle sie zapowiada. Od jutra zaczynam- kupilam juz paste do
          zebow, pozbylam sie gum do zucia itp. Ale sie boje. Wiem ze lekarz dal mi w
          gabinecie jakies kulczeki ale nie wiem na co i w nocy wogole nie spalam, bylam
          bardzo pobudzona, wogole nie chcialo mi sie spac a an dodatek bolala mnie
          strasznie glowa. Nie wiem czy to ma jakis zwiazek z tymi kuleczkami czy mnie po
          prostu przewialo, nie mam pojecia. Jak ja sie pokaze w pracy jak mi to znowu
          wyjdzie na skorze.....
          • kwiatek223 Re: Pierwsza wizyta u homeopaty :) 02.08.05, 17:57
            Mam kolejne dziwne pytanie. Jakie są szanse ze po tym wszystkim co mi znowu
            wróci po latach, te wszystkie choroby ktore juz minely teraz uda mi sie
            zlikwidowac. Przeciez bedzie ciezko to wszystko wyleczyc, chyba popadam w
            obłęd. Ktos z Was ma jakies doswiadczenia- chodzi mi o to ze znowu wrocily mu
            choroby z przeszlosci a teraz udalo mu sie wyleczyc??????? Czytalam o sukcesach
            na forum ale tam nic nie ma o pogorszeniu stanu organizmu i naglym wyleczeniu.
            Dziewczyny tylko pisza ze wszystko im wychodzi, ale efektow na razie nie ma.
        • vika24 Re: Pierwsza wizyta u homeopaty :) 02.08.05, 23:14
          5_monika napisała:

          > może być z pogorszeniem(łagodnym lub nie), bez tego też.Nie stosuje się maści
          > na skórę bo one hamują to co "kulki" chcą naprawić.Najlepiej zadwonić wtedy do
          > homeopaty i zapytać, może zaleci coś naturalnego do wcierania.

          a mi homeopata powiedzial ze moge spokojnie stosowac swoje masci, ktore uzywalam
          wczesniej (na tradzik). Przeciez kulki naprawiaja "od srodka", to co im
          przeszkadza smarowanie z zewnatrz (leczenie objawowe)?
      • kwiatek223 Re: Pierwsza wizyta u homeopaty 02.08.05, 18:31
        Przede wszystkim mam zmniejszyc stres, nadmierna nerwowosc- zalecil jakis sport
        i taniec zybym mogla sie ''wyrzyc'', wyrzucic to z siebie. Musze tez sie duzo
        pocic zeby usunac toksyny ktore mam w organizmie. Musze unikac niektorych
        potraw, ale przede wszystkim musze sie uspokoic i wyciszyc bo to wszystko jest
        zwiazene z moimi przezyciami, stresem. Powiedzial ze dopoki nie zrobie cos z
        nerwami i nie bede sie pocic (przedtem unikalam pocenia sie ze wzgledu na
        strach przed nawrotem grzybicy) to beda mi wychodzic coraz to gorsze choroby
        skory i ni etylko. Juz zauwazylam ze do tej pory bezwonny pot zamienil sie w
        cos wrecz odpychajacego, mam duzo plamek na skorze- od nerwow- nawet dermatolog
        tak powiedzial itp
    • granna Re: Pierwsza wizyta u homeopaty 03.08.05, 08:32
      Ło matko nie chce mi się i nie mam za bardzo czasu, ale chyba muszę :)))
      Kwiatku !
      Po pierwsze primo :) Nie trzeba byc lekarzem homeo, żeby zauważyć, ze u Ciebie
      choroby są wyłącznie chyba tylko na tle nerwowym :) Jak czytałam TWoje posty to
      sie prawie sama zdenerwowałam :)) Rady typu sie wyciszyc się to mozna zwinąć w
      rulonik i przypomniec sobie znaczenie słowa czopek :)) Być moze lekarz miał swoj
      cel w takim zaleceniu :)
      Po drugie duo:) leki homeo nie sa na coś tam tylko mają bardzo szeroki obraz
      objawów i trzeba je dobrać indywidulanie do organizmu na podstawie wywiadu czyli
      tych wszytskich dziwnych rzeczy, o które pytają homeo typu czy sie lubisz kąpać
      albo czy lubisz byc pocieszana :)) Jeśli lek jest trafiony organizm bedzie sie
      powoli naprawiał w zależności od tego jak głęboko jest uszkodzony :)) U
      dorosłych leczenie wymaga najcześciej kilku leków bo tylko niewielki procent
      pacjentów reprezentuje jeden czysty typ :) I podczas tego naprawiania mogą
      wystąpic tzw pogorszenia czyli organizm wyrzuca z siebie te objawy, które kiedys
      sygnalizowały nam określone choroby. Jeśli będziesz podchodzic do tego z taką
      paniką to TWoje nerwy zabiją każdą kuracje :) Że bardzo przeszkadzają to wiem z
      włąsnego doswiadczenia, bo gdybym miała spokojne życie to pewnie juz bym była
      100 % zdrowa :)) I NIE NALEZY STOSOWAC samemu zadnych leków chemicznych, bo to
      tłumi objaw. Lekarz nie będzie wiedział czy objawy zniknęły bo organizm sam to
      zwalczył czy cos mu pomogło. Jeśli pogorszenie będzie nie do wytrzymania i
      będzie sie utrzymywać nalezy skontaktowac sie z homeopatą, zeby nam cos poradził
      (ma na to sposoby).
      Po trzecie trio trafione leczenie homeo będzie wpływać na Twoją psychikę i Twoją
      nerwowość czyli tło Twoich dolegliwości. Myślę, że taniec i pływanie maja tez na
      celu rozładowanie energii i napięcia, które Ci towarzyszy i odwrócenie Twojej
      uwagi od Twojego ciała :) Co nie znaczy, ze masz ignorować objawy, jakie
      wystąpią bo one będą lekarzowi potrzebne :))

      I na pocieszenie powiem Ci, ze te tzw pogorszenia, tak demonizowane przez Ciebie
      trwają naprawdę krótko czasem nawet kilka godzin. Idzie przezyc mówie CI :))
      A poza tym czemu sie tak w pracy boisz pokazać? Jesteś modelką, pracujesz w
      telewizji czy jak? Ostatecznie mozesz wziąć zwolnienie, jeśli szef nie bedzie
      mogł znieść Twojego widoku :))))) Ciekawe co by wybrał :))
      POzdrowienia i pisz tu to pomozemy Ci przez to przejść :)
      • akabu Re: Pierwsza wizyta u homeopaty 03.08.05, 09:13
        Mogę się podczepić, żeby nie zakładać oddzielnego wątku? Czy homeopatia poradzi
        sobie z nerwowością, skłonnością do płaczliwości etc.? Chodzi mi o celowe
        działanie konkretnie w tym kierunku (a nie tylko rady pt. "przestań się
        stresować").

        Kwiatku przepraszam za ten offtopik :)) ale to właściwie nadal na temat :))
        • kwiatek223 Re: Pierwsza wizyta u homeopaty 03.08.05, 13:13
          Akabu chyba mamy jednak ten sam problem- nerwy hehehe!!!! Granna dzieki!!!!
          Kurcze wlasnie czegos takiego potrzebowalam, bo wszedzie tylko widzialam wątki
          o zaczetym leczeniu, kotre tylko pogorszylo stan wielu osob ktore nadal nie
          widza rezultatów. Dodalas mi otuchy a przede wszystkim odwagi, za co jestem Ci
          niezmiernie wdzieczna. Od jutra biore kuleczki. A moze wiesz na co są Sepia i
          Psorinum????
        • granna Re: Pierwsza wizyta u homeopaty 03.08.05, 14:52
          Oczywiscie, powiedziałabym w pierwszym rzędzie działa na psychikę. W sumie to
          nasze emocje, nasza psychika rzadzi nami. Jeśli pod wpływem homeopatii człowiek
          zmienia sie z radosnego na płaczliwego, zmęczonego i nerwowego to to jest
          jednoznaczny sygnał, ze leczenie idzie w złą stronę.
          Tyle, ze trzeba do homeopaty sie udac, żeby z nerwowego zrobić sie radosnym ;))
          Ja jak sie pojawilam u doktora to oprocz tony róznych dokuczliwości fizycznych
          byłam tak nerwowa, ze miałam czasem ochote wyrzucic swoje dizekco przez okno :(
          choć ono nie robiło nic strasznego, po prostu mnnie denerwowało. Nie mowiąc o
          moim męzu, którego chwilami mogłabym po prosytu zabic, gdyby miałą coś pod ręką
          (mop okazał się niewystarczajacym potencjalnym narzędziem zbrodni ) :)) A teraz
          czy któras z Was podejrzewałaby mnie o takie zachowania? :)))
          Z gorącego byłego miasta wojewódzkiego pozdrawiam :))
      • kwiatek223 Re: Do Granny 03.08.05, 13:53
        Naprawde jest mi ciezko sie wyluzowac i nie moge przestac o tym myslec. Nawet
        jak wczoraj bylam na przyjeciu to jedyna rzecza o ktorej myslalam byly moje
        choroby i strach ze podczas kuracji homeopatycznej one zwnou wrócą, tylko ze
        tym razem nie bede mogla stosowac masci i choroba nie minie tylko moze sie
        jeszcze pogorszy. Piszesz ze ten stan pogorszenia trwa kilka godzin, ale na
        pewno nie w przypadku chorob skornych. Piszesz rowniez ze masz jakies
        doswiadczenia z tym wszystkim- jak to u ciebie wygladalo, mialas takie
        pogorszenie???? I po jakim czasi wyzdrowialas a przynajmniej minela czesc
        objawow?? Prosze Ci e bardzo mocno o odpowiedz bo znowu sie waham...
        • granna Re: Do Granny 03.08.05, 14:41
          Kwiatku, przestań sie zajmowac tymi lekami ;) One są dobrane do Ciebie a nie na
          choroby. I na tym etapie TWojej znajomości homeopatii niech Ci te informacje
          wystraczą.
          Nie weryfikuj ich, nie zastanawiaj się czy pasujesz do obrazu tych leków. Poza
          tym z tego co piszesz to masz różne choroby, ktróe wracają i bardzo Cię męczą.
          Jesli nie odważysz sie spróbować homeopatii to jaką masz alternatywe? Za jakis
          czas znowu cos Ci wyjdzie. OBjawy skórne to tak naprawde wierzchołek góry
          lodowej (jak mawia Martini:)). Organizm w ten sposób daje znać, ze coś z nim nie
          tak i jesłi sygnalizuje to przez skóre to nawet lepiej.
          Co do pogorszeń ja np miałam opryszczke w postaci małego pęcherzyka, który
          pojawił się rano, zniknął wieczorem, niewiele go czułam i nie bardzo był
          widoczny. A miewałam oprychy wielkości końskiego łajna :)) i to nie pojedyncze.
          Jeśli Ttwoim głownym problemem jest skóra to być moze na tej płasczyźnie bedzie
          poprawa a np zacznie Cię boleć gardło, ktore było Twoją zmorą w dzieciństwie. I
          wcale nie musi tak być,że pogorszenie bedzie widoczne czy silne, ale na pewno
          Twoja psychika bardzo w tej chwili Ci, powiedziałabym przeszkadza... Jakbyś
          miała za duzo wolnego czasu i wtedy same głupoty człowiekowi przychodzą do głowy
          :)) Sama wiem, bo pare lat temu tez byłam taką "wariatką" :)) Kamyk mi się
          głazem nie do przejscia wydawał. Przeciez nikt od Ciebie nie wymaga rzeczy
          niemożliwych, uspokój się, weź kulki i zobaczymy co będzie :)) bo tego nie
          wiemy. Wiemy natomist co bedzie jak nie spróbujesz leczenia homeopatycznego.
          Przy najbliższej okazji, Twoj stres samograj znowu zaprowadzi Cię na szczyt
          wytrzymałości i albo to samo albo inne rzeczy znowu zaczną Cię nękać :)
          Tak więc głowa do góry, nie traktuj tego tak jak byś miała sobie dać nogę obciąc
          i nie wiadomo czy ta noga by odrosła :)) POza tym kulki działają na psychikę
          bardzo szybko i być moze za kilka dni jak bedziesz czytać swoje spanikowane
          posty to bedizesz umierac ze smiechu :)) Ale nie dowiesz sie jak nie spróbujesz
          :))
          • kwiatek223 Re: Do Granny 03.08.05, 18:01
            Juz Cie lubie!!!! Nawet nie wiesz jak bardzo poprawilas mi humor....masz racje
            chyba juz i tak nie mam nic do stracenia, spróbuje od jutra rano. Dam znac jak
            idzie i mam nadzieje ze w koncu cos sie zmieni w moim zyciu i znowu bede mogla
            sie cieszyc z weekendów, ładnej pogody i czasu spedzonego z bliskimi, a przede
            wszystkim obudze sie nie myslac co mi dizisiaj wyskoczy, albo zaboli.
            ahhhhhhhhh mam dosc. Podobnie jak Ty czasami mam ochote kogos udusic, ale na
            szczescie konczy sie to tylko na tym ze zaczynam krzyczec i wyżywać sie na
            bliskich. Jeszcze raz dzieki dzieki dzieki
          • akabu Re: Do Granny 03.08.05, 20:15
            Granna napisałaś: "kulki działają na psychikę bardzo szybko". Nie wiem czy
            dobrze zrozumiałam - kulki oprócz działania na konkretną dolegliwość, działają
            też na psychikę jednocześnie? Tak? Czyli np. kulki na skórę które dostała
            Kwiatek, podziałają też zarazem na jej psychikę?
            • kwiatek223 Re: Do Granny 03.08.05, 21:01
              Witam!! Nie zaczelam dzisiaj bo nie mialam odwagi i zachcialo mi sie
              czosnku.... To co napisala Granna ma sens, wiec probuje sie wyluzowac o niczym
              nie myslec. Tez mi sie wydaje ze kuleczki działaja na psychike bo dla mojego
              homeopaty chyba wlasnie o to chodziło- mam sie uspokoic a te kulki chyba maja
              mi pomoc. A te leki nie są jedynie na skóra, bo wlasnie czytam na ten temat
              • kwiatek223 Re: Do Granny 03.08.05, 21:07
                Nie rozumiem tylko dlaczegolekarz przepisał mi leki z dwóch grup: Sepia z grupy
                Sykotycznych, a Psorinum z Psorycznych??? A Psorinum jest wytwarzane z płynu z
                pęczerzyków osób chorych na świerzb....o matko... Czy ktos moze mi to
                wyjasnic??? Bardzo proszę
                • granna Re: Do Granny 04.08.05, 07:38
                  Juz Ci powiedziałam, ze masz dać sobie spokój z dociekaniem i weryfikowaniem
                  leków. U góry strony są wyjasnienia z grubsza o homeopatii i lekach,
                  poczytajcie. W homeopatii jest lek dla człowieka i on ma w obrazie rózne,
                  rózniste objawy. MOże byc kilka leków na jedno schorzenie, ale leki te róznią
                  sie innymi objawami, np ktoś kto ma migreny, ale np duzo pije, lubi mięso i
                  słodycze a nie lubi być przytulany dostaje jeden lek, a ktos inny, kto lubi
                  mięso ale tez lubi byc pocieszany dostanie inny.
                  I już wiecej nie chce mi się pisac :)))) Prosze sie przestac zajmować tymi
                  lekami. Widać lekarz uznał,z e jesteś mieszanka tych 2 typow i juz koniec kropka
                  :)) Juz dawno na forum nie znalazł sie nikt tak zamieszany :))))
                  CZy Ty KWiatku masz internet przez całą dobę? Bo jesli tak to nici z tańca,
                  gimnastyki, pływania i co tam jeszcze by sie dla Ciebie nadawało :)) Chyba
                  podczas wywaidu musiałaś chodzic albo sie przynajmniej wiercic :))) MOze oddam
                  Ci mojego psa ? Bardzo lubi spacery :)))))
            • very_martini Re: Do Granny 04.08.05, 18:03
              tak wlasnie jest, Akabu, tak wlasnie. I tojest to,czym homeopatia rozn sie od
              medycyny klasycznej. mnie przy moich schorzeniach - czesc na tle nerwowym -
              lekarze kazali sie nie stresowac,ale nikt mi nie powiedzial, jak to zrobic:-).

              leczenie homeopatyczne zaczyna sie w glowie, reszta przyjdzie potem. tak na
              logike - lepiej sie znosi przykre dolegliwosci, kiedy jest sie w dobrym
              humrze,co nie?
              :-)
              :-)
              :-)
              :-)
              :-)
              :-)

              16%VOL
              22%VAT
              • kwiatek223 Re: Do Granny 04.08.05, 18:26
                Zgadzam sie. Dzisiaj staralam sie nie denerwowac a przede wszystkim nie
                przejmować i nie analizowac wszystkiego.... Rano na czczo wziełam pierwsze
                kuleczki ale na razie nic jescze nie czuje oprocz bólu cebulek włosów kiedy
                dostykam głowy,ale to chyba nie ma zadnego związku z homeopatią. Mam pytanie do
                Ciebie Very Martini. Piasalas ze uzywasz pasty Elmex- ja też ja kupilam zieloną
                i dzisiaj jak jej uzylam to wydaje mi sie ze poczułam mięte- moze ty uzywasz
                tej zółtej pasty Elmex??? Dzieki za odpowiedz. A i czy naprawde homeopatia Ci
                pomogła na nerwy i nie tylko???
                • kwiatek223 Re: pomieszaly mi sie kulki 04.08.05, 19:08
                  Ale ze mnie niezdara!!!! Nie zwrócilam uwagi ktory lek wzielam o 18 czy Sepię
                  czy Psorinum i nie wiem ktory wziac teraz. Co sie stanie jak wezme drugi raz 5
                  tych samych kulek??? czy juz lepiej nic nie brac dzisiaj???? To pilne i prosze
                  o pomoc
                  • kwiatek223 Re: pomieszaly mi sie kulki 04.08.05, 19:44
                    kurcze może ktos wie co teraz powinnam zrobic- czy moge opuscic raz jedna dawke
                    ktoregos leku, czy to nie zakłóci kuracji. Czy cos sie stanie jak przypadkowo
                    wezme ten sam lek???? Znowu zaczynam sie denerwowac ale naprawde nie wiem co
                    powinnam teraz zrobic dlatego prosze o jak najszybsza odpowiedz
                    • martella1 Re: pomieszaly mi sie kulki 05.08.05, 09:50
                      Dziewczyno, dobrze że trafiłaś do homeopaty, bo jak czytam Twoje posty, to
                      chyba był już czas najwyższy...:-)
                      A co do Twojego roztargnienia - kup sobie zeszycik i zapisuj wszystko: data,
                      godzina, co wzięłaś i jeśli pojawiły się jakieś objawy to jakie, gdzie i o
                      której godzinie. Ty będziesz zawsze mogła sprawdzić co akurat TERAZ masz wziąść
                      a Twój lekarz będzie zadowolony jak pokażesz mu dzienniczek z opisem objawów:-)
                      • kwiatek223 Re: pomieszaly mi sie kulki 05.08.05, 14:18
                        czesc!!! Napisze u kogo bylam jak zobacze jakies efekty. Mam łykac dwa razy
                        dziennie po 5 kulek Sepi i Psorinum. Na razie od wczoraj zauwazylam ze mam
                        brzuch jak balon- spuchniety, twardy i boli mnie z lewej strony- nie wiem czy
                        to działanie leku bo raczej nie zjadlam nic co by moglo mi zaszkodzic. Jestem
                        tez bardziej senna, bo np wczoraj poszlam po 20 spac!!!! Ale tez zauwazylam ze
                        juz tak mocno sie nie denerwuje i jestem bardziej spokojna i nabralam wiekszej
                        ochoty do zycia. Zapisuje tak jak kazalyscie wszystko w notatniku. Dodam ze
                        tego homeopate to polecalo juz kilka osob tu na forum wiec z ciekawosci sie do
                        niego wybralam- bardzo interesujący człowiek. Najbardziej mnie martwi mój
                        brzuch , jestem jeszcze w pracy i czuje ze jestem doslownie spuchnieta.
                        • fiore24 Re: pomieszaly mi sie kulki 05.08.05, 15:34
                          Kup sobie Nutriplant lub Colon C, to powinno pomoc na wzdecia brzucha.Mi
                          homeopata zalecil nie mieszanie weglowodanow z bialkami i juz nie mam
                          wzdec.Ogranicz weglowodany. Nie jedz ziemniakow z miesem, tylko mieso lub rybe
                          z sama surowka.Zobaczysz,ze zadziala.
                          Powodzenia
                          • kwiatek223 Re: pomieszaly mi sie kulki 05.08.05, 17:30
                            Dzieki!!! Kiedys pilam Colon C i pomagał. Na razie bede piła siemię lniane i
                            zobaczymy co sie bedzie dzialo. Dziwi mnie tylko to ze pomimo tego ze mało jem
                            to i tak czuje sie pełna, ciężka i boli mnie bardzo z lewej strony słysze jak
                            mi sie jawnie przelewa w jelitach. Poza tym mam ochote spać i spać i spac hehe.
                            Ale musze przyznac ze jestem w lepszym humorze. Poza tym dopiero dzisiaj przez
                            przypadek znalazłam paste Elmex dla homeopatów. Nie byloby w tym nic dziwnego
                            gdyby nie to ze pani w aptece powiedziala mi ze ta zielona Elmex jest dla
                            homeopatów- a ja dzisiaj znalazłam napis na żółtym Elmexie- dla homeop. Wiec
                            kupila drugą paste. Czy tylko mi sie tak wydaje ze one okropnie smakują i zeby
                            sa po nich szorstkie, nigdy czegos takiego nie mialam. Ja tez slyszalam o
                            niełaczeniu bialek i weglowod. i wiem ze jest to bardzo skuteczna dieta.
                            Jeszcze ra dzieki za wszystkie rady i cierpliwośc dla takich upierdliwych osób
                            jak ja......
                            • very_martini Re: pomieszaly mi sie kulki 06.08.05, 14:57
                              to nie to, ze to jest skuteczna dieta. to jest ZASKAKUJACO skuteczna dieta:)
                              Sprawdzilam na sobie, hehe. I sprawdzil moj kolega, wyjsciowo po to, zeby
                              schudnac, a z biegiem czasu pozegnal sie ze wszystkimi dolegliwosciami ze
                              strony ukladu pokarmowego, z ktorymi borykal sie od kilkunastu miesiecy. Kupa
                              kasy wydana na roznie swinskie substancje, a tu sie okazalo, ze rezygnacja z
                              bananow i paru innych rzeczy wystarczyla.


                              16%VOL
                              22%VAT
                    • kwiatek223 Re: pomieszaly mi sie kulki 06.08.05, 18:25
                      Chyba mam juz pierwsze objawy dzialania leków- przede wszystkim jest mi
                      strasznie zimno zwlaszcza pod wieczor i w nocy, nie moge sie ugrzac- spię w
                      skarpetkach i cieplej bluzce bo doslownie zamarzam. Poza tym wyskoczyly mi małe
                      jakby pryszczyki- na dekolcie, na nogach i swedzi mnie skóra, mam wrazenie ze
                      ktos lub cos mnie łaskocze. Zauwazylam tez cos dziwnego i musze przyznac ze sie
                      wysy=traszylam- na obu malych paznokciach u rąk zauwazylam małe jakby dziurki w
                      plytce paznokci, trzeba sie przyjrzec zeby je dostrzec- takie malutkie
                      wglebienia- co to jest???????? czytalam ze paznokcie czesto swiadcza o zdrowiu-
                      wiec o czym swiadcza te malutkie dziurki- jak dziurka w igle. Czy to moze miec
                      związek z tym ze mialam grzybice skóry??? Homeopata zapytal mnie tylko czy
                      mialam wgłebienia, jakby pofalowane panzokcie- i rzeczywiscie mialam akurat w
                      tym okresie co mialam łupiez pstry. Szkoda ze nie zapytalam co moga znaczyc te
                      pofalowania, a teraz te dziurki. Moze wy sie z tym spotkaliscie. Bardzo prosze
                      o odpowiedz bo znowu zaczynam panikowac, ze cos jest nie tak.
                      • kwiatek223 Re: dziurki w płytce paznokci 07.08.05, 09:22
                        Co to moze byc??? Mam takie malutkie dziurki paznokciach, wydaje mi sie ze jest
                        ich coraz wiecej. Czy to moze miec zwiazek z homeopatią??? Na dodatek
                        wypryszczylo mi twarz, swędzi mnie skóra i strasznie jest mi zimno cały czas.
                        Od czego moga byc te dziurki???? Blagam niech ktos cos doradzi bo u mnie juc
                        schiza.....
                        • tom_j23 Re: dziurki w płytce paznokci 07.08.05, 11:08
                          kwiatek223 napisała:

                          > Co to moze byc??? Mam takie malutkie dziurki paznokciach, wydaje mi sie
                          > ze jest ich coraz wiecej. Czy to moze miec zwiazek z homeopatią???


                          O dziurkach w paznokciach nie słyszałem jeszcze. Możesz zrobić zdjęcie i gdzieś
                          wystawić? (jeśli nie masz dotępu do żadnego serwera - to przyślij na adres
                          homeokulki - homeo@homeokulka.fc.pl - tylko napisz w liście, że zgadzasz się na
                          publikację, wtedy wystawię je tu i może ktoś coś podpowie). Innego pomysłu na
                          razie nie mam.
                          No i nie panikuj. Przed Tobą jeszcze długie i szczęśliwe życie.


                          Stefan

                          • kwiatek223 Re: dziurki w płytce paznokci 07.08.05, 11:21
                            Staram sie nie panikowac ale dziewczyna na forum zdrowie napisala ze u niej to
                            byl objaw łusczycy, wiec jak mam nie panikowac. O matko zeby to byla tylko
                            głupia grzybica ktora teraz wychodzi z organizmu. Ale sie boje!!!!!!!!!
                            Sprobuje jakos zdjecie wyslac, ale nie obiecuje ze sie uda
                            • tom_j23 Re: dziurki w płytce paznokci 07.08.05, 11:31
                              kwiatek223 napisała:

                              > Staram sie nie panikowac ale dziewczyna na forum zdrowie napisala ze
                              > u niej to byl objaw łusczycy, wiec jak mam nie panikowac.

                              Wiem, że łatwo pisać, a gorzej zrobić, ale weź pod uwagę, że człowiek z jego
                              psychiką i ciałem - to jedność. Wiele chorób skóry, w tym łyszczyca jest
                              modyfikowana przez psychikę. Tu masz króciutki artykuł na ten temat:
                              www.psychologia.net.pl/index2.php?category=artykul&level=97
                              Sięgnij po metody zalecane przez medycynę wschodu (medytacja, głęboki
                              kontrolowany oddech). Jeśli nie masz materiałów - napisz, to coś Ci znajdę
                              (albo poszukaj w sieci - jest tego sporo).
                              Musisz postarać się zapanować nieco nad wyobraźnią.


                              Stefan
                              • kwiatek223 Re: dziurki w płytce paznokci 07.08.05, 11:37
                                Dzieki za zainteresowanie. Mam nadzieje ze to nie łuszczyca. Staram sie
                                kontrolowac moją wyobraznie, ale ciezko mi to idzie. Jesli mozesz przeslac mi
                                jkaies linki na te tematy to bylabym wdzieczna. Ale powiedz szczerze, czy
                                naprawde sie z czyms takim nie spotkales??? W książce medycznej znalazlam temat
                                o paznokciach i tam bylo ze takie dziurki wystepuja przy grzybicy, łuszczycy
                                lub wyprysku konaktowym. Ja akurat mialam łuszczyce w maju wiec czy to mozliwe
                                ze jak zaczelam sie leczyc homeop. to teraz to tak mi wychodzi. Dodam ze
                                wypryszczylo mi twarz ale mam tez takie pryszczyki na ciele, jest mi upiornie
                                zimno, ale minely moje ciągłe bóle głowy. Lekarz zapytal mnie podczas wywiadu
                                czy mialam takie pofalowane paznokcie i rzeczywiscie je mialam, nie zzapytalam
                                tylko jego od czego to moze byc- moze Ty wiesz bo jestem bardzo ciekawa. Blagam
                                o odpowiedz
                                • tom_j23 Re: dziurki w płytce paznokci 07.08.05, 12:18
                                  kwiatek223 napisała:

                                  > Dzieki za zainteresowanie. Mam nadzieje ze to nie łuszczyca. Staram sie
                                  > kontrolowac moją wyobraznie, ale ciezko mi to idzie.

                                  Kiedyś czytałem książkę z poradami jak pohamować bujną fantazję (niestety - nie
                                  pamiętam ani autora, ani tytułu - zbyt wiele tych książek było). W każdym razie
                                  jego plan daje się ująć w punkty:
                                  1. Wypisz wszystkie możliwe (znane Ci) warianty rozwoju sytuacji.
                                  2. Wybierz Twoim zdaniem najgorszy wariant.
                                  3. Wypisz Twoim zdaniem najgorsze konsekwencje tego najgorszego wariantu.
                                  4. Pogodź się z tymi konsekwencjami (jeśli to jest śmierć - to zrób testament i
                                  pożegnaj się z najbliższymi).
                                  5. Pomyśl, że zrobiłaś wszystko, co w Twojej mocy, aby przygotować się na
                                  najgorszą sytuację, więc dalsze myślenie o niej nie ma już sensu.
                                  6. Wypisz co możesz zrobić, aby ograniczyć skutki najgorszego wariantu rozwoju
                                  sytuacji.
                                  7. Zacznij realizować "plan naprawczy", tzn. to, co wypisałaś w pkt 6.

                                  W Twoim wypadku - co najgorszego Ci grozi? - że masz łuszczycę? Co w związku z
                                  tym? Tysięce (a może miliony) ją ma. Pogódź się z tym i pomyśl, że mogło być
                                  gorzej, a nie jest źle. Co możesz zrobić żeby przeciwdziałać temu wariantowi?
                                  Możesz po pierwsze oczytać się co do trybu życia sprzyjającego wyzdrowieniu. A
                                  potem - już tylko zacząć ten tryb życia realizować. Nic więcej nie możesz
                                  zrobić, więc nie zużywaj energii na myślenie o tym.

                                  > Jesli mozesz przeslac mi
                                  > jkaies linki na te tematy to bylabym wdzieczna.

                                  Może zacznij od tego:
                                  www.astraldynamics.civ.pl/downloads/Nowe_Drogi_Energii.pdf
                                  > Ale powiedz szczerze, czy naprawde sie z czyms takim nie spotkales???
                                  > W książce medycznej znalazlam temat

                                  Szczerze odpowiadam - nie spotkałem i zainteresowałaś mnie tymi "dziurkami".
                                  Chetnie bym je zobaczył.

                                  > Lekarz zapytal mnie podczas wywiadu
                                  > czy mialam takie pofalowane paznokcie i rzeczywiscie je mialam, nie
                                  > zzapytalam tylko jego od czego to moze byc- moze Ty wiesz bo
                                  > jestem bardzo ciekawa.

                                  Pofalowane paznokcie są jednym z objawów, który może pomóc w wyborze leku.
                                  Pewnie wiele leków ma w obrazie ten objaw, ale jest on bardzo charakterystyczny
                                  dla Thui. Nie pytaj od czego to jest - po prostu od życia (tak jak niektórzy
                                  mają włosy proste, a inni kręcone). Niektórzy tak mają i już. Pewnie lekarz
                                  pytał Cię o to, aby ułatwić sobie wybór leku.


                                  Stefan
                                  • kwiatek223 Re: dziurki w płytce paznokci 07.08.05, 12:31
                                    Dzieki dzieki dzieki. Jestem Ci naprawde wdzieczna. Z tą łuszczycą to prawda-
                                    nie wiem czy ja mam, ale juz zaczynam panikowac, czuje jak mi serce skacze i
                                    nie moge sie uspokoic. Rano wzielam kulki Sepię i Psorinum dlatego terarz
                                    pewnie nie moge wziąć nic na uspokojenie. Mam jeszcze pytanie dlaczego od czasu
                                    kiedy zaczelam je brac jest mi bardzo zimno np. teraz mam na sobie 2 bluzki i
                                    szlafrok i nadal jestem skostniala i mam gęsią skórke brrr. Czy to moze miec
                                    związek z tzw pogorszeniem??? i czy to ze mnie wypryszczylo, swedzi mnie skora
                                    i przestala bolec glowa i te paznokcie moga swiadczyc o zdrowieniu i
                                    oczyszczaniu sie organizmu??? Jeszcze raz dzieki
                                    • tom_j23 Re: dziurki w płytce paznokci 07.08.05, 14:46
                                      kwiatek223 napisała:

                                      > Mam jeszcze pytanie dlaczego od czasu kiedy zaczelam je brac jest mi bardzo
                                      > zimno np. teraz mam na sobie 2 bluzki i szlafrok i nadal jestem skostniala i
                                      > mam gęsią skórke brrr. Czy to moze miec związek z tzw pogorszeniem???
                                      > i czy to ze mnie wypryszczylo, swedzi mnie skora i przestala bolec glowa i te
                                      > paznokcie moga swiadczyc o zdrowieniu i oczyszczaniu sie organizmu???

                                      No wiesz - tak na 100% to Ci nie powiem, bo nie znam ani Ciebie, ani Twoich
                                      problemów, ani terapii. Na te wszystkie pytania powinien udzielić Ci odpowiedzi
                                      homeopata. Ale pogorszenie pierwotne może wystapić i to może być oznaką
                                      zdrowienia organizmu.

                                      Stefan
                                      • kwiatek223 Re: dziurki w płytce paznokci 07.08.05, 18:16
                                        Dzieki. Na jutro sie umowilam z moim homeopata- jak zadzwonilam to on
                                        powiedzial ze pierwsze slyszy ze dziurki w paznokciach oznaczaja łuszczyce i
                                        powiedzial ze to moze byc grzybica. Poza tym zauwazylam na prawej dłoni zrobily
                                        mi sie jakby takie małe pęcherzyki, płaskie brodawki, ktore pojawily sie
                                        podczas leczenia homeopatią. Jutro dam znac co piwiedzial
                                        • kwiatek223 Re: Bylam u homeopaty i.. 10.08.05, 16:22
                                          powiedział ze te dziurki to po prostu uszkodzenie płytki paznokciowej, która
                                          cały czas sie złuszcza i nie ma nic wspolnego z łuszczycą. Okazalo sie tez ze
                                          mam problemy z jelitami, bo...zachcialo mi sie frytek (w czasie okresu mam tego
                                          typu zachcianki) z McDonald's i wieczorem zrobil mi sie liszaj. Lekarz
                                          powiedzial ze wg medycyny chińskiej jest to objaw problemów z jelitami, co by
                                          sie zgadzalo, bo mam czesto przelewanie w jelitach, burczenie, przelewanie.
                                          Wzdecia, gazy itp. Dlatego wczesniej zrobilam badania na grzyby, lamblie i
                                          robaki. Wszystkie wyniki ujemne, z czego sie bardzo ciesze. Dzisiaj dostalam
                                          okres- zgodnie z terminem i musialam przechodzic katusze w pracy z powodu bólu
                                          pleców i jajników, a nie moglam przeciez wziąć tabletki przeciwbólowej. Poza
                                          tym nadal wyskakuja mi pryszcze i jest mi zimno- to podobno wynik działania
                                          Sepii ktora dziala a uklad krążenia.
                                            • kwiatek223 Re: Bylam u homeopaty i.. 10.08.05, 18:30
                                              Hehe dzieki Very_martini. Miło mi to slyszec! Staram sie opanowac i przede
                                              wszystkim patrzec w lustro hehe. Mam caly czas wielka nadzieje ze wszystko
                                              szybko minie i ta nadzieja mnie podtrzymuje na duchu. Naprawde uwiezylam w
                                              homeopatie, a wiem ze wiara czyni cuda. A zaraz napisze Ci na priva jaki to
                                              lekarz...
                                              • emilatys Re: Bylam u homeopaty i.. 10.08.05, 21:30
                                                Przepraszam że się podpinam ale... ostatnio też jestem maksymalnie wysypana na
                                                całym czole kaszka a na szyi!!! ropne pryszcze. Koszmar. Mój homeo nie może we
                                                mnie utrafić kulkami. Cały czas jest blisko ale mój zasadniczy problem (kurcz
                                                pisarski) nie znika. Za to reaguję na każdy podany lek no i od pół roku mam te
                                                ch.....e pryszcze raz tu raz tam... Jestem zrezygnowana. Ostatnio 4 tyg temu
                                                dostałam carcinosium.A może te makabryczne pryszcze to od słońca, a nastolatką
                                                nie jestem
                                                • kwiatek223 Re: Bylam u homeopaty i.. 10.08.05, 21:39
                                                  Moge zapytac co to jest kurcz pisarski? Wspolczuje Ci z calego serca, bo sama
                                                  przez to przechodze. Uzywam dodatkowo calej serii komstykow Vichy Normaderm to
                                                  przynajmniej szybciej znikają pryszcze. Mozliwe ze to od slonca jak piszesz-
                                                  wiec staraj sie obserwowac kiedy one wyskakują- np po jakim jedzeniu, czy gdy
                                                  wyjdziesz na slonce, gdy sie spocisz... Ja znam wiele zdrowych osob ktorym
                                                  wyskakuja pryszcze w lecie. bo sie poca, wychodza na slonce, a potem problem
                                                  znika. Ja staram sie zdrowo odzywiac, bo to tez ma wplyw na trądzik. Ciekawe
                                                  czemu Twoj homeo nie moze trafic z tymi kulkami, moze nie powiedzialas mu
                                                  wszystkiego podczas wywiadu, albo on zebral za malo informacji by cos
                                                  dopasowac. Mam nadzieje ze moj homeo trafil z Sepia i Psorinum. Pozdrawiam i
                                                  pisz co sie dzieje, bo ja tez zdaje relacje z mojego leczenia, bedziemy sie
                                                  wszyscy wspierac. Dobranoc, lece spac, bo o 6 musze wstac, papa
    • akabu Re: Pierwsza wizyta u homeopaty 10.08.05, 21:48
      Pytanie mam. Kwiatek napisała że dostała okres ale - cytuję: "a nie moglam
      przeciez wziąć tabletki przeciwbólowej."
      A teraz poproszę o wytłumaczenie. Podczas leczenia homeo nie wolno brać leków
      p/ból??? Nawet jeśli bez nich się nie da??...
      • very_martini Re: Pierwsza wizyta u homeopaty 10.08.05, 22:39
        Kurde, nie no, wszystko jest dla ludzi... Brrrr.
        Chodzi o to, żeby nie tłumić pogorszenia, które następuje po leku - więc jeśli
        ktos zgłasza się do homeopaty z powodu bolesnych miesiączek, to może się
        spodziewać, że przez miesiąc czy dwa może być gorzej, i wtedy najlepiej jest się
        powstrzymać, żeby nie tłumić tego, co próbuje wyjść. Ale przecież jeśli panna ma
        tak bolesne miesiączki, że musi wzywać pogotowie, to nie ma powodu, żeby się
        zwijała z bólu przez 3 dni w imię pogorszenia pierwotnego.


        16%VOL
        22%VAT
        --
        takie tam... forum homeopatia
          • kwiatek223 Re: Pierwsza wizyta u homeopaty 11.08.05, 13:09
            Witam!!! Ja na razie męczę sie bez tabletek, bo skoro zdecydowalam sie na
            homeopatie to raczej staram sie realizowac jej zasady do samego końca. Akabu mi
            zawsze na bóle pomagal mój kochany rumianek- moze tobie tez pomoze.
            Very_martini zajrzyj do skrzynki, bo do Ciebie napisalam i bylabym bardzo
            wdzieczna gdybys odpisala. A Akabu- jesli Ty leczysz sie homeopatycznie to czy
            przypadkiem nie powinnas na ten czas odstawic ziola??? Ja tak musialam zrobic-
            niestety, bo zawsze kochalam rumianek, bratki i miętę oczywiscie. A ta pasta
            zółta Elmex jest ohydna bleeeeeee, cos okropnego...
            • very_martini Re: Pierwsza wizyta u homeopaty 11.08.05, 13:32
              no właśnie, właśnie, Kwiatku, od wczora sprawdzam i nic. Chyba po raz kolejny
              dają się we znaki uroki bycia posiadaczem poczty na gazecie. Czy mogłabyś
              przesłać mi maila jeszcze raz na 2uwka_kreskuwka@tlen1.pl? Cyferki do usunięcia,
              ofkors. Bo mię aż skręca z ciekawości (zawsze tak mam). To będzie nasz mały
              słodki sekret, hehe.

              16%VOL
              22%VAT
              • kwiatek223 Re: liszaje 11.08.05, 17:43
                Zrobil mi sie drugi liszaj!!!!!!! Od czego to, skad to sie bierze??? Mam dosc!
                Naprawde mam serdecznie dosc. W tamten piatek zrobil mi sie liszaj a dzisiaj
                obok tego pierwszego drugi i nie mam pojecia czemu. Na pewno nie zjadlam czegos
                co mogloby zaszkodzic. Czy to ma zwiazek z oczyszcaniem sie organizmu???? Czy
                to pozniej zniknie, bo skoro homeo powiedzial ze moze to miec zwiazek z
                problemami z jelitami wiec czy to zniknie jak juz sie wylecze i oczyszcze
                organizm???? Zaczynam sie bac!!! I na dodatek caly czas jest mi zimno nadal i
                nie moge sie ugrzac- chodze w 3 bluzkach, a rece mam lodowate i sine z zimna.
                Dodajcie mi otuchy bo zaczynam watpić...
                • very_martini Re: liszaje 11.08.05, 18:41
                  Kwiatku, popatrzyłam na Twoje posty i z nich wynika, że pierwszy raz lek wzięłaś
                  7 dni temu. Teraz sobie policz, ile te wszystkie choróbska w Tobie siedziały i
                  jak głęboko mogły się schować.
                  Tak więc masz odpowiedź:) Na razie bądź dobrej myśli i nie wątp - jesteś dopiero
                  po kilku dniach leczenia.
                  A jak nastrój? I jak myślisz, jak znosiłabyś psychicznie takie dolegliwości
                  przed kulkami?

                  16%VOL
                  22%VAT
                  • kwiatek223 Re: liszaje 11.08.05, 19:01
                    Cos w tym jest! Mam pytanie bo teraz chcialam wziąć Psorinum ale wylecialy
                    tylko 3 kulki i opakowanie jest puste, czy to mozliwe ze juz sie skonczyly? A
                    Sepie jeszcze mam, najgorsze ze nie wiem czy je teraz dostane w aptece. Czy jak
                    zrobie przerwe na jakis czas to cos sie stanie??? Mysle ze z moim nastrojem
                    jest troche lepiej...
                    • beba2 Re: liszaje 11.08.05, 19:39
                      W fioleczkach jest mniej więcej po 50-55 kulek. Jesli bierzesz po 5, raz
                      dziennie, to skończą się po 10 dniach.
                      Po pierwsze radzę brać co najwyżej po 3 ( 1 też działa, bo tu nie chodzi o
                      ilość, ale o częstotliwość i jakość), po drugie powinnas się cieszyć że Ci
                      wywala wszystko na zewnątrz. To oznacza, ze leki są dobrze dobrane.
                      Nic się nie stanie jak zrobisz przerwę. I moze przy okazji zapytaj homeopatę,
                      czy powinnas tak często brać te leki skoro reakcja na nie już nastąpiła ( a co
                      tam, daj mu do myślenia :))
                        • kwiatek223 Re: liszaje 12.08.05, 13:14
                          Aha dzieki dziewczyny, od razu mi lepiej. Chcialam tez sie pochwalic ze dzisiaj
                          pomimo okropnej pogody, tryskam energią i czuje sie swietnie, mam ochote skakac
                          i krzyczec. Staram sie nie zwracac uwagi na pryszcze i liszaje i wogole o tym
                          nie myslec. A kulki wlasnie kupilam w aptece. Na razie nie bede dzwonic do
                          homeo bo bylam u niego w poniedzialek. Skoncze te nowe kulki i wtedy zadzwonie
                          i zapytam co teraz... Dzieki ze jestescie. Naprawde ja i inni na tym forum
                          potrzebujemy takiego wsparcia, bo przychodza chwile zwątpienia, a wtedy jest
                          naprawde ciezkooooooooo... Pozdrawiam
                            • kwiatek223 Re: liszaje 16.08.05, 13:40
                              nie znam sie na tym ale chyba chodzi o 30 CH-tak jest napisane na fiolce. Mam
                              brac 2 razy dziennie po 5 kulek Sepii jak i Psorinum. Pewnie pojutrze znowu mi
                              sie skoncza wiec zadzwonie do lekarza i zapytam czy mam zmniejszyc dawke,
                              zwikeszyc czy zrobic przerwe? Czym Ty tez bierzesz Sepie? Wiecie co zauwazylam
                              ostatnio nękają mnie potówki na calym ciele, z ktorymi mialam problem...w
                              podstawówce, potem zniknely na te wszystkie lata, a teraz w czasie leczenia sie
                              znowu pojawily. Mam nadzieje ze znikną. podobnie jak liszaj ktory mi wyskoczyl
                              na dłoni- tak tak zniknął i jest po nim tylko taki malutki ślad!!!!! Przestalam
                              sie zadreczac myslami o tym ze moje choroby wrócą i jest mi naprawde lżej.
                              czuje sie lepiej, moge nawet powiedziec ze odżyłam. To nie tylko zasługa
                              lekarza ale i Wasza, bo gdyby nie Wasze wsparcie to bym juz pewnie dawno
                              zrezygnowala z leczenia. Na pryszcze pomaga mi Vichy Normaderm i Tormentiol,
                              który je wysusza. Bede pisac jesli cos nowego zaobserwuje. Pozdrawiam
                              wszystkich w ten piekny sierpniowy dzien!!
                                • kwiatek223 Re: liszaje 16.08.05, 16:20
                                  o kurcze!!!!! Nie wiedzialam, nawet teraz jak wrocilam z pracy od razu
                                  posmarowalam pryszcze tormentiolem. Lekarz nic mi o tym nie mowil, a ja nie
                                  zapytalam. czy to moze miec jakis negatwny wplyw na moje leczenie? Przeciez
                                  noe stpsuje tej masci jako lekarstwa atylko zeby wysuszyc pryszcze. Przeciez
                                  nie bede chodzila z takimi krostami. Mam przestac go uzywac?
                                  • beba2 Re: liszaje 16.08.05, 17:35
                                    A co złego zrobi tormentiol ? Maści z pięciornikiem, czy kwasem bornym, nie są
                                    złe, a przynajmniej pozwalają zestresowanym trądzikowcom na wyjście na ulicę
                                    bez wiadra na głowie.
                                      • beba2 Re: tormentiol??? 16.08.05, 18:26
                                        O takie rzeczy najlepiej pytać homeopatę, bo każdy z nich ma swoje kuku, ale
                                        tak słabe subastancje czynne i to do użytku zewnętrznego nie mają wpływu na
                                        kulki.
                                        • kwiatek223 Re: tormentiol??? 16.08.05, 19:08
                                          Dzieki, uspokoilas mnie. I tak mecze sie z zaparciami- pomimo ze pije siemie
                                          lniane i Colon C- chyba organizm sie do nich przyzwyczail, a mieta ktora mi
                                          zawsze pomagala lub bratki odpadaja bo pzeciez nie moge ziół. To nic jakos to
                                          bedzie, wazne ze juz sie nie zadreczam zlymi myslami. Mam pytanie o potówki-
                                          czy moga byc one wynikiem brania kulek podobnie jak pryszcze??? Bo jesli tak to
                                          pewnie znikną, pytanie tylko kiedy...
                                          • kwiatek223 Re: c.d 17.08.05, 15:34
                                            Dzisiaj zauwazylam jakies białe płatki na głowie, oczywiscie okazało sie ze
                                            dostalam łupieżu- nie wiem czy to dlatego ze przed wczoraj uzylam nowego
                                            szamponu, czy od leczenie. Poza tym zauwazylam na rękach takie przebarwienia
                                            jakby łupiez pstry znowu mnie dopadl. Nie mam pojecia czy mialam taki odcien
                                            skory czy to znowu to paskudztwo wyłazi w czasie leczenia- czyli tzw okres
                                            pogorszenia. Mam nadzieje ze to sa po prostu przebarwienia ktore zostaly mi po
                                            leczeniu ł.p. Gdyby jednak okazalo sie ze to nawrót choroby to czy moge to
                                            posmarowac Clotrimazolem??? Pewnie nie. Czyli co- musialabym czekac nie wiadomo
                                            ile kiedy to zejdzie? Dzwonilam rano do homeo i powiedzialam mu ze dostalam
                                            łupiezu na glowie i czy mam zmniejszyc dawke leków. A on powiedzial ze przez 6
                                            tygodni mam brac taka sama dawke, czyli 2 razy dziennie po 5 kulek. Zapytal czy
                                            nie zmienilam ostatnio szamponu, bo to moze byc przyczyna łupieżu, ale nie
                                            zapytalam go o te przebrwienia bo mialam bluzke z dlugim rekawem w pracy i nic
                                            nie zauwazylam. Tearz nie moge do niego zadzwonic, bo ile razy dziennie mam
                                            dzwonic, przeciez ma innych pacjentów.A ja znowu popadamw obłęd ze to znowu
                                            łupież pstry mnie atakuje.......
                                            • beba2 Re: c.d 17.08.05, 15:38
                                              Zażywaj co lekarz zalecił, daruj sobie nowe szampony i inne kosmetyki w czasie
                                              kuracji, bo w życiu nie dojdziesz od czego Ci się pogarsza.
                                              Niczym tego nie smaruj na razie. Koniecznie dzwoń do lekarza.
                                              • kwiatek223 Re: c.d 17.08.05, 16:08
                                                ok dzieki! Mama mi teraz powiedziala ze tak raczej juz mam od dluzszego czasu i
                                                zebym na razie poczekala. chyba tak zrobie, zobacze czy cos sie zmieni. Co do
                                                szamponu to wróce do tego poprzedniego jak nakazal homeo i mam nadzieje ze to
                                                cos pomoze bo nigdy nie mialam łupieżu, wiec to pewnie od tego nowego, bo
                                                przeciez nie od kulek. Teraz wlasnie szukam na forum czegos o naturalnych
                                                kosmetykach, takich 100% naturalnych. moze ktos cos poleci??? Slyszalam ze
                                                Farmona ma dobre kosmetyki, ale ich nie probowalam.
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 18.08.05, 11:18
                                                    Dzieki!!! To naprawde świetne forum, szkoda ze wczesniej nie wiedzialam o jego
                                                    istnieniu. Dzisiaj robie sobie pilling z siemienia lnianego i otrąb. Nie wiem
                                                    tylko na ktora firme sie zdecydowac- chodzi mi o te kosmetyki naturalne-
                                                    Farmona, Pollena Aroma czy jeszcze jakas inna. Moze ktos z Was cos poleci??
                                                  • very_martini Re: c.d 18.08.05, 12:09
                                                    ja nic nie mogę zasugerować, kupuję za granicą na zapas:) przeróżnymi rzeczami
                                                    myłam w życiu włosy, ale one są ogólnie totalnie bezproblemowe, więc to raczej
                                                    zasługa mnie samej, niż szamponu. Jedyne, czego nie polecam, to mydło plus
                                                    spłukiwanie rozcieńczonym octem jabłkowym. W połączeniu jakoś nie zadziałało:)

                                                    kremów raczej nie używam ostatnio.

                                                    16%VOL
                                                    22%VAT
                                                  • granna Re: c.d 18.08.05, 12:34
                                                    Ale jak masz pryszcze to moze nie dłub przy nich teraz :)) Nie wiem jak u
                                                    Ciebie, ale u mnie wszelkie zabiegi przynosiły jeden efekt: pryszcze sie jakby
                                                    roznosiły...
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 22.08.05, 21:30
                                                    Poddaje sie! Mam dosc. Ile mam jeszcze czekac na efekty??? Jak na razie jest
                                                    tylko gorzej. Mam cala skore w suchych krostkach, jakichs grudkach- najwiecej
                                                    mam tego na nogach. Jestem pewna ze to od kulek. Skora jest strasznie wrazliwa,
                                                    wystarczylo ze posiedzialam dluzej na jednej nodze a teraz jest ona cala w
                                                    czerwonych kropeczkach i pryszczykach. Co to jest?????? Czy naprawde homeopatia
                                                    mi pomoze, bo zaczynam miec watpliwosci. zaczelam leczenie 1 sierpnia a efektow
                                                    zadnych nie widze. Co sie ze mna dzieje??? Przeciez ten okres pogorszenia juz
                                                    dawno powinien minac, a jest gorzej i gorzej.
                                                  • beba2 Re: c.d 22.08.05, 21:36
                                                    A kto powiedział, ze ten okres powinien minąć? Mógł, ale nie musiał. Poza tym
                                                    leczenie 3 tygodniowe to w homeopatii niewiele, zwłaszcza jeśli chodzi o
                                                    przestarzałe problemy.
                                                    Dzwoń do doktora i powiedz mu co się dzieje. O tym, ze Cię już strzela, też.
                                                    I trzymaj się, choć rozumiem, ze może szlag trafić czasem.

                                                  • kwiatek223 Re: c.d 22.08.05, 21:42
                                                    Czuje ze juz nie dam rady, jak patrze teraz na swoja skore to chce mi sie
                                                    beczec. Very martini meczylam sie ze swoimi chorobami od lutego tego roku. Jaka
                                                    mam gwarancje ze homeopati mi pomoze, ze to co teraz mi wyskakuje i sie pojawia
                                                    caly czas, zniknie. A co jesli bedzie coraz gorzej?
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 22.08.05, 21:45
                                                    Czy Wam homeopatia pomogla?? Jak sobie z tym radzilyscie i ile trwalo Wasze
                                                    leczenie? Wiem ze to tez zalezy od choroby, ale jestem ciekawa. Very martini
                                                    wyslalam Ci maila
                                                  • very_martini Re: c.d 22.08.05, 22:01
                                                    a coś o podstawówce wspominałaś;)
                                                    Kwiatek, ja Ci mówię, nie becz. Zadzwoń jutro do lekarza, skoro podłapałaś doła,
                                                    i zeznaj mu wszystko tak, jak zeznałaś dzisiaj nam. Daj homeopatii szansę
                                                    chociaż do tego 5 września, kiedy jesteś umówiona na wizytę (dobrze pamiętam?).
                                                    Nie ma wała, jeśli coś w nas trochę posiedziało, to nie wyjdzie w 3 dni, chociaż
                                                    znam takie przypadki (mój brat - ale tam nie chodziło o problemy skórne).


                                                    16%VOL
                                                    22%VAT
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 22.08.05, 22:06
                                                    Tak w podstawowce mialam takie cos a potem na pare lat zniknelo- do teraz. Juz
                                                    zaczynam wymyslac nowe choroby, jestem tego swiadoma ale juz sobie wmawiam ze
                                                    moze mam gronkowca na skorze i zaczynam sie znowu wkurzac. Jutro na pewno
                                                    zadzownie do lekarza, ale co mo to da. Masz racje musze dac homeopatii sznase
                                                    skoro juz zaczelam leczenie, to jeszcze wytrzymam jakos do tego 5 wrzesnia.
                                                    Mowisz nie ma wała, czyli moge liczyc na to ze sie wylecze??? Dostalas maila?
                                                  • marzma2 Re: c.d 23.08.05, 08:52
                                                    Kwiatuszku, powiedz jak tam Twoje dziurki w paznokciach bo mnie (chyba po sepii)
                                                    robi się podobnie . Nie wygląda to za ładnie. Tobie to przeszło?
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 23.08.05, 13:06
                                                    O kurcze! Myslisz ze to po Sepii??? Moje dziurki sa w tym samym miejscu gdzie
                                                    byly, sa niewidoczne, trzeba sie dobrze przyjrzec zeby je zobaczyc, ale ja
                                                    ostatnio ogladam swoje cialo bardzo dokladnie wiec wiem co i kiedy sie pojawia.
                                                    Ja doszlam do wniosku ze ma to zwiazek z jelitami. Dlaczego??? Zajrzyj na forum
                                                    Ziola, bo tam tez o tym pisalam i odpisalo mi kilka osob, ktore maja te dziurki
                                                    i problemy z jelitami. Mozliwe ze Sepia powoduje ze wszystko wychodzi na
                                                    wierzch- chyba tak ma byc, wiec te dziurki tez sa tego wynikiem. Piszesz ze nie
                                                    wyglada to za ladnie, tzn ze u Ciebie je dobrze widac??
                                                  • marzma2 Re: c.d 23.08.05, 14:18
                                                    Nie , nie tak bardzo . Też trzeba się przyjrzeć, ale wystarczy że ja je widzę i
                                                    nie podoba mi się to. Ale jestem wytrwała , wiem że każde problemy skórne czy Z
                                                    włosami leczy się długo. Tobie też życzę cierpliwości ( i efektów). Pozdrawiam
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 23.08.05, 14:20
                                                    Marzma a czy Ty tez masz jakies problemy skorne? Czy po rozpoczeciu leczenia
                                                    tez wszystkie obrzydliwe choroby i objawy zaczely Ci wylazic na zewnatrz tak
                                                    jak mi??? Czy to naprawde dobry znak oznaczajacy zdrowienie organizmu???
                                                    Niedlugo wracam do szkoly, a nie moge pic kawy, rumianku, miety i nawet gum do
                                                    żucia nie mozna. Do pazdziernika mam jeszcze troche czasu i modle sie zebym
                                                    wyzdrowiala w tym czasie. Zastanawiam sie jeszcze nad tym czym tak naprawde sa
                                                    u mnie spowodowane moje choroby, bo lekarz powiedzial ze to wszystko na tle
                                                    newrowym. Ja mysle ze to jednak cos innego, cos glebszego. Nie wiem czy nie mam
                                                    candidy, gronkowca czy jeszcze jakiegos cholerstwa. Niby wyniki badan mam
                                                    ujemne ale cos mi nie pasuje, czemu moja skora tak pasukdnie wyglada?????
                                                  • marzma2 Re: c.d 23.08.05, 14:48
                                                    Ja nie mam kłopotów ze skórą ale z włosami a raczej ich brakiem. Myśle, że
                                                    Twoje problemy mogą być jak najbardziej na tle nerwowym, chyba jesteś osobą
                                                    dość nerwową (tak mi się wydaje). Więcej luzu i DYSTANSU do własnej osoby
                                                    radzę. Trzymaj się.
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 23.08.05, 15:00
                                                    O rany! Wspolczuje z clego serca, bo mi tez ostatnio ubylo mnostwo wlosow-
                                                    kiedys mialam sliczne geste czarne wlosy, a teraz.... Wczoraj umylam glowe
                                                    zoltkiem i musze przyznac ze wlosy wygladaja swietnie, dlatego przestawiam sie
                                                    z szamponow na żółtko. Przyznam sie rowniez do tego ze jestem nerwowa, ale jak
                                                    tu sie nie denerwowac jak ciagle ma sie klopoty ze zdrowiem. Staram sie ale
                                                    ciezko mu to idzie.
                                                    rowniez pozdrawiam i zycze zdrowia
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 24.08.05, 14:21
                                                    Mam kolejny problem. Az glupio mi o tym pisac, wiec zapytam tak- czy moge uzyc
                                                    Clotrimazolu bo od kilku dni swedzi mnie pewne miejsce- najdziwniejsze ze nie
                                                    caly czas, poza tym nie mam innych objawow tylko to swedzenie, brrr
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 24.08.05, 14:45
                                                    mam zaczerwienione tylko w.s ktore swedza ale nie caly czas. Posmarowalam
                                                    kremem nivea i troche mniej swedzi, ale co to jest? uczulenie? Bo chyba nie
                                                    grzybica?
                                                  • fiore24 Re: c.d 24.08.05, 17:06
                                                    Ja tez tak mam.Zaczerwienienie warg sromowych i swedzenie, ktore mam glownie w
                                                    nocy.U mnie prawdopdownie spowodowaly to owsiki, ktore czesto powoduja stan
                                                    zapalny pochwy.Zaden ginekolog na ten pomysl nie wpadnie.Lecze sie teraz na to
                                                    swinstwo.
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 24.08.05, 17:15
                                                    Czekaj czekaj- czy dobrze zrozumialam? Owsiki powoduja ze swedza cie wargi s.?
                                                    Slyszalam ze owsiki sa przyczyna swedzenia odbytu wlasnie w nocy. U mnie to
                                                    chyba nie to. Czy Ty sie leczysz homeopatycznie na owsiki i jakie masz leki?
                                                    Czy masz jeszcze jakis pomysl co mi jest? Czy to moze byc kolejny objaw
                                                    oczyszczania i dzialania Sepii i Psorinum?
                                                  • very_martini Re: c.d 24.08.05, 18:06
                                                    posmaruj, skoro nie możesz wytrzymać, co se będziesz żałować. ja też bym
                                                    posmarowała w akcie skrajnej despereacji, a clotr. to nie jest syf - tak mi Beba
                                                    powiedziała, a ja Beby słucham.

                                                    To jakiś objaw z przeszłości?

                                                    16%VOL
                                                    22%VAT
                                                  • beba2 Re: c.d 24.08.05, 18:11
                                                    W razie draki mozna posmarować, ale pod warunkiem, ze to, co powoduje świąd to
                                                    grzybica. Inaczej nie ma najmniejszego sensu.
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 24.08.05, 18:12
                                                    Tzn nie wiem co to jest. Mialal grzybice pochwy,ale inaczej to wygladalo. Teraz
                                                    tylko co jakis czas mnie swedza wargi sromowe. jak juz napisalam posmarowalam
                                                    nivea i jest ok. Zsatanawia mnie tylko to czy nie ma na to jakiegos wplywu to
                                                    ze wczoraj wykapalam sie w siemieniu lnianym ktory wysusza skore. Czy to
                                                    mozliwe zebym sobie ''tam'' przesuszyla skore??? Nie mam zadnych innych objawow
                                                    typu pieczenie, uplawy. Czy to moze miec tez zwiazek z kulkami? W piatek jade
                                                    do homeodoka
                                                  • very_martini Re: c.d 24.08.05, 18:14
                                                    a, o siemieniu to nie doczytałam. Very_niewykluczone, siemię faktycznie lubi
                                                    wysuszyć. Może coś Ci się tam podrażniło po prostu, a nivea tak tłusty i kojący,
                                                    i pewnie dlatego pomaga.

                                                    16%VOL
                                                    22%VAT
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 24.08.05, 18:16
                                                    O matko zeby to bylo tylko to!!! Jesli to jednak grzybica to załamka zalkowita.
                                                    Z drugiej jednak strony grzybica ma inne objawy, takie jak opisalam wyzej, tak?
                                                  • very_martini Re: c.d 24.08.05, 18:30
                                                    eeee, jakoś nie rozumiem tej paniki na tle grzybicy... połowa zresztą to nie
                                                    grzybica, ino infekcje bakteryjne - ładniej brzmi?

                                                    anyway, grzybów jest kilka i grzybic też jest w związku z tym kilka rodzajów,
                                                    ale swędzenie, pieczenie plus upławy to standard. Jeśli nie ma jakiejś
                                                    niepokojącej wydzieliny, to uznaj to za wypadek przy pracy po prostu, moze to
                                                    siemię Ci zaszkodziło trochę.

                                                    16%VOL
                                                    22%VAT
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 24.08.05, 18:44
                                                    Jak myslisz, czy teraz powinnam po kapieli posmarowac w tym miejscu kremem
                                                    nivea, czy czekac i zadrapac sie na smierc? Kurcze nigdy nie uzywalam zadnych
                                                    kremow w tym miejscu, bo nie bylo takiej potrzeby. Kapie sie teraz w siemieniu
                                                    bo nie wiem co zrobic z tymi wypryskami, zaskórnikami na nogach i rekach.
                                                    Blelelele okropnie to wyglada, nawet sie boje nogi depilowac zeby tego nie
                                                    podraznic, nie mowiac juz nawet o normalnej kapieli z bąbelkami. Naprawde nie
                                                    mam zadnej niepokojacej wydzieliny wiec na razie daruje sobie Clotrimazol,ale
                                                    co ze swedzeniem- posmarowac nivea?
                                                  • very_martini Re: c.d 24.08.05, 19:03
                                                    albo czymkolwiek innym, co jest wilgotne i tłuste, bo myślę, że o to głównie
                                                    chodzi (i z moich doświadczeń to wynika:P). czasem była jeszcze w użyciu maść
                                                    nagietkowa - znowu, chodzi głównie o to, ze tłusta i wilgotna. Nie zadrapuj się
                                                    na śmierć, to niekosnstruktywne:)

                                                    16%VOL
                                                    22%VAT
                                                  • granna Re: c.d 25.08.05, 09:07
                                                    I moze na próbe dizs nie kąp sie w siemieniu. Jeśli tylko w.s. Cię swędza to tak
                                                    jakby coś kontaktowo Ci szkodziło.
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 25.08.05, 13:07
                                                    Ok dzieki dziewczyny. Jak na razie ''odpukac'' nie swedzi. Rano sie umylam i od
                                                    razu posmarowalam Nivea zeby zobacycz czy to cos pomoze czy nadal bedzie
                                                    swedzialo i jest ok, a juz sie wystraszylam. Mysle ze to siemie lniane mi
                                                    wysuszylo skore w tym miejscu wiec sie nie bede w nim kapac. Pytanie tylko
                                                    wczym mam sie teraz kapac? Nie moge sie ciagle kapac w mleku i miodzie, kurcze!
                                                  • kwiatek223 Re: c.d 25.08.05, 17:49
                                                    soda oczyszczona??? Czemu sodą? Czy ma jakies specjalnie dzialanie np
                                                    bakteriobojcze itp? Nie bedzie pieklo? Ja mam zamiar dzisiaj zobic nasiadówkę
                                                    z rumianku, tylko nie wiem czy w homeopatii mozna?
                                                  • kwiatek223 Re: Kolejny problem 27.08.05, 18:03
                                                    Od rana strasznie boli mnie skóra glowy- nie glowa tylko skora i cebulki
                                                    wlosów, doslownie skrecam sie z bólu jak podnosze wlosy do góry. Ten ból to
                                                    uczucie jakbym miala caly dzien zwiazane włosy i uniesione do góry.
                                                    Najdziwniejsze jest to że kilka tygodni temu mialam identyczne objawy po tym
                                                    jak pilam Citrosept w duzych ilościach wiec przestalam i zmienilam szampon na
                                                    Bambi odzywke Wax. Przestalo boleć. Od kilku dni myje glowe żółtkiem i odrobiną
                                                    cytryny bo starsznie wypadaja mi wlosy i chce je troche ożywic. Wiec czy ten
                                                    okropny ból- naprawde nie moge dotknac wlosów, bo tak mnie boli- to dalsza
                                                    reakcja organizmu na kulki czy dopiero teraz w wieku 22 lat wychodzi mi alergia
                                                    na cytrusy lub witamine C własnie w taki sposób??? Od wczoraj poza tym
                                                    zauwazylam po kąpieli mnóstwo grudek, zaskórników na nogach i rękach, teraz mam
                                                    cale cialo w tych ''pryszczach'', Kiedy to sie skonczy? Naprawde podejrzewam u
                                                    siebie jakąs alergie, czy tak może ona wyglądać???
                                                  • marzma2 Re: Kolejny problem 29.08.05, 09:03
                                                    Nie wiem jak przystaje Twój problem do mojego, ale mnie też kiedyś tak bolała
                                                    skóra głowy. Okazało się że jest to objaw przy łysieniu plackowatym(w moim
                                                    przypadku oczywiście) a taki ból nazywa się przeczulicą skóry głowy? Czy bardzo
                                                    wypadają Ci włosy, czy nie zauważyłaś na głowie jakiegoś "gołego placuszka"?
                                                  • very_martini Re: Kolejny problem 29.08.05, 16:20
                                                    Alergie objawiają się na wiele sposobów, ale nie panikowałabym aż tak bardzo.
                                                    Citrosept to silny środek. Bardzo możliwe, że to kulki. Co do Twojego pytania o
                                                    cytrynę w innym miejscu, to nie ma dramatu, nie pijesz przeciez 100% soku
                                                    cytrynowego.
                                                    Oj, aż mnie ślinanki zaszczpały:)

                                                    16%VOL
                                                    22%VAT
                                                  • kwiatek223 Re: przeziębienie 01.09.05, 16:33
                                                    Ratujcie! Chyba łapie mnie przeziebienie, bo oczy mi łzawia, z nosa cieknie i
                                                    jest mi okrutnie zimno, brrr. Co moge wziąc, bo wiem ze ze zwyklych lekow nic
                                                    nie moge. Pije duzo soku z cytryny, ale co jeszcze moge zrobic?
                                                  • beba2 Re: przeziębienie 01.09.05, 19:40
                                                    Dzwoń do homeopaty. To naprawdę bez sensu, ze oczekujesz porady od nas, bo my
                                                    nie ulżymy Ci w cierpieniu fizycznie. Mozemy najwyżej pocieszać :)
                                                    poza tym ładowanie w siebie witaminy C w takich ilościach przy terapii homeo
                                                    moze ją skutecznie zniweczyć.
                                                  • kwiatek223 Re: przeziębienie 02.09.05, 18:07
                                                    Dzwonilam do homeopaty, ktory mi powiedzial zebym na razie nie brala Aspiryny
                                                    tylko pila herbatke z lipy z sokiem malinowym zeby sie wypocic. Poza tym pije
                                                    sok z cytryny z miodem. Mam nadzieje ze pomoze, zwlaszcza na moje łzawiące oczy
                                                    i ten straszny katar, ajajajajajaj. Myslalam ze mam juz mocniejszy organizm,
                                                    ale na to wyglada ze jeszcze nie, pytanie tylko kiedy i co mam jeszcze zrobic
                                                    zeby wzmocnic odpornosc.
                                                  • kwiatek223 Re: przeziębienie 03.09.05, 09:01
                                                    uuuups!!! tego akurat nie wiedzialam, ze nie mozna miodu i cytryny przy
                                                    homeopatii. Wiem ze zawsze pomagaja przy przeziebieniach wiec zaczelam je
                                                    stosowac. Ale dlaczego nie mozna miodku? Dzisiaj boli mnie lewe ucho, a kataru
                                                    jak na razie...odpukac... nie mam. Ale nadal bede dzis pic lipe i sok z malin,
                                                    to moze obejdzie sie bez lekarstw.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka