Dodaj do ulubionych

ptasia grypa -raz jeszcze

25.09.05, 17:51
Przeczytałam w jakiejś gazecie,że nasza kochana Ojczyzna jest zabezpieczona
przed ptasią grypą(:)).Tzn.w razie czego robią kordon do trzech km od ogniska
i trują wszystkie zwierzęta tlenkiem węgla.Hmmm.Zastanowiło mnie to.JAK??
Np.w Krakowie?.Będą nam na osiedla zrzucać z samolotu ten tlenek?Jak cyklon B?
Czy będą chodzić od mieszkania do mieszkania i truć zwierzaki?(ja mam
kota,ale nie dam truć!!!).
A w ogóle napiszcie mi bo już od rozmyślań głupieję,czy ptasia grypa przenosi
się z człowieka na człowieka,czy tylko od zwierząt można się zarazić?

I ktoś kiedyś na tym forum pisał o jakimś leku,który może działać na tego
wirusa.Pamiętacie co to było?Spróbuję poszukać,ale może ktoś już pamięta.
Lepiej mieć w domu,jak już nas odetną od świata:)))
Obserwuj wątek
      • beba2 Re: a to ciekawe!!! 26.09.05, 10:31
        Nikt nie odpowiedział bo:
        a) nie chciało się nikomu
        b) nikt nie znał odpowiedzi
        c) nie spędzamy na tym forum całej doby 7 dni w tygodniu

        Ja mogę powiedzieć tylko tyle, ze żaden kraj nie jest bezpieczny jesli chodzi o
        tego wirusa, choćby gazowali wszystko włącznie z ludźmi.
        Przenosi się z człowieka na człowieka.
        Z homeopatii jedyny znany mi lek odpowiadający obrazowi tej grypy to calcarea
        hypophosphorosa 1000 CH, o czym już pisałam.
        Nie jest to jednak lek, który mozna brac zapobiegawczo.
        • renste Re: a to ciekawe!!! 26.09.05, 10:39
          A nie sądzisz,że to bardzo ciekawie się zapowiada??????Jakby co oczywiście?
          Napisałam o tym z lekkim szyderstwem w głosie:).Osobiście jestem przekonana ,że
          gdyby rzeczywiście (co nie daj Boże)przyszło to cholerstwo do nas,to nasza
          kochana władza sobie z niczym nie poradzi z wielu powodów i organizacyjnych i
          funduszowych.
          A do "leczenia" przewidzieli tylko jeden szpital w dodatku w Hucie hi hi.
          Oj sieknie nas zdrowo!Jakby co :))) oczywiście.
          • marciszonka Re: a to ciekawe!!! 26.09.05, 11:07
            A mnie jakoś ta ptasia nie rusza, a raczej szum w koło niej. I już piszę
            dlaczego. Mieliśmy mieć SARS, mieliśmy miec inne cuda wianki z gąbczastym
            zapaleniem mózgu na czele. Co i rusz do Instytutu Chrób Tropikalnych trafia
            ktoś, kto przywiózł coś bardzo "epidemicznego" w warunkach afrykańskich na
            przykład. I cisza jest jakoś.
            A o ptasiej wielkie halo, bo jakas pani Wielce Nawiedzona Na Punkcie Szczepionek
            (nazwisko na B.) która wypowiada się jako ekspert w co drugiej publikacji na ten
            temat chce za wszelką cenę wcisnąć nam masowe szczepienia na grypę, która z
            ptasią co prawda nie ma nic wspólnego nawet dla laika ale według niej owszem.
            I to mi pachnie manipulacją medialną.
            To jest groźna choroba, zgoda. Ale ile ludzi na nią umarło w Azji tym razem,
            wiecie?? A ile umiera w Afryce na dzikie szczepy wirusa polio, na które nie
            jesteśmy odporni, wiecie? To polecam lekturę w necie. I co mi tego wynika? Że
            trąbi się o tym, na co można nas zwabić do szczepień.

            Może głupio myślę, jestem otwarta na rozsądne kontrargumenty, ale nie
            przemawiają do mnie nagonki medialne i panika.
            • very_martini Re: a to ciekawe!!! 26.09.05, 11:18
              Tu sie zgadzam zupełnie. Też pamiętam całe halo z sarsem, z gąbczastymi mózgami.
              Czymś ten światek musi żyć, a eksperci też lubią błyszczeć przed kamerami. Jest
              dokładnie tak, jak pisze Marciszon - z daleka od fleszy dziennikarzy ludzie
              umierają na tajemnicze choróbska, o których nikt nic nie wie, a trąbi się tylko
              o tych (może przypadkiem), które są uleczalne albo "zaszczepialne" -a według
              mnie to daje dużo do myślenia... o finansach. Nikt nie będzie w "Wiadomościach"
              straszył ludzi jakąś dziwną chorobą, na którą nie ma lekarstwa.

              Teraz ktoś mi krzyknie o statystykach, że liczby nie kłamią - więc odpowiadam:
              liczby może i nie kłamią, ale statystyki to jedne z faktów, którymi najprościej
              jest manipulować. Pamiętam informację w jakimś programie telewizyjznym 2 albo 3
              lata temu: w USA na grypę umarło w ciągu kilku tygodni 36 tysięcy osób. Wyrazy
              współczucia rodzinom, ale takie dane zrobiłyby na mnie wrażenie w niespełna
              40-milionowej Polsce, a w USA żyje 400 mln ludzi i te 35 tysięcy to naprawdę
              promil. To samo było z sarsem - na kilkadziesiat milionów ludzi w polu rażenia,
              zachorowało kilkaset.
              A "ptasia grypa" - no cóż, ładnie brzmi. Na pewno ładniej niż "pryszczyca".
              Która, na marginesie, jest dość pospolitą chorobą pojawiającą się pod koniec
              zimy i samoistnie zanikającą wiosną:).

              16%VOL
              22%VAT
          • very_martini Re: a to ciekawe!!! 26.09.05, 11:43
            Myślę, ze ważny temat poruszyłaś, i to nie w kontekście ptasiej grypy li i
            wyłącznie. Polska nie jest administracyjnie przygotowana na żaden z problemów
            stworzonych nam przez naturę - powodzie, wichury, epidemie (że o terrorystach
            nie wspomnę) - jak przychodzi co do czego, nikt nic nie wie, każdy odsyła dalej.
            Próba obronienia się przed chaosem szczepieniami mnie w tym przypadku nie
            przekonuje - jeśli wirus faktycznie się zmutuje, to stanie się to w ciągu bradzo
            krótkiego czasu, więc podejrzewam, że równie szybko zmutowałby się tak, żeby
            przeskoczyć szczepionkę. A skoro coś przeskakuje szczepionkę, to nie widzę
            problemu, dla którego miałoby nie przeskoczyć polskiego bałaganu, hehe. Nie ma
            co liczyć, że przy tak rozproszonej odpowiedzialności ktoś zdoła nam pomóc w
            przypadku uderzenia jakiegoś choróbska.

            I jak zwykle leczy się u nas skutek, nie przyczynę - podejrzewam, że w
            dziesiątki niedożywionych dzieci można władować tony szczepionek, a one z powodu
            tego niedożywienia i tak będą bardziej podatne na zarażenie. Pewnie, że
            najdprosciej byłoby maluchy porządnie nakarmić - ale jaka firma farmaceutyczna
            ma w tym biznes?

            16%VOL
            22%VAT
            --
            takie tam... forum homeopatia

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka