Dziwne tiki

26.09.05, 15:45
Mam synka z ZDi od dłuzszego czasu obserwuję u niego dziwne mruzenie
oczu.Miał robione EEG,był badany okulistycznie,miał badane dno oka i nic nie
wykazało.Neurolog stwierdził,ze to sa tiki.Tylko widze,ze mu sie to ostatnio
nasila.Byłam u najlepszego naurolga(z relacji wielu,wielu osób i moim tez)i
dostał nootropil.Narazie poprawy nie widac.Pomyslalam ,że moze spróbować
homeopatycznie?Tylko tam gdzie mieszkam nie słyszałam o dobrym homeopacie
    • very_martini Re: Dziwne tiki 26.09.05, 17:47
      A gdzie mieszkasz? Bo może my słyszeliśmy:) A miał jakiś tomograf robiony czy
      rezonans? Nootropil z tego, co wiem, działa dopiero po kilu tygodniach.
      Homeopatycznie można próbować jak najbardziej.

      16%VOL
      22%VAT
      • beba2 Re: Dziwne tiki 26.09.05, 18:46
        A kiedy mruży oczy, w jakich sytuacjach? Czy nie ma przypadkiem oczu
        nadwrazliwych na swiatło? Samo w sobie nie jest to chorobą, ale strasznie
        uprzykrza życie. Pozostają wtedy tylko okulary przyciemniane.
        Jak często oglada telewizję ? Jaki ma charakter ?
        • beba2 Re: Dziwne tiki 26.09.05, 18:52
          A jesli nootropil, to faktycznie potrzeba nawet kilku miesięcy na zauwazenie
          poprawy, ale jest to niezwykle skuteczny lek.
          • ciapek34 Re: Dziwne tiki 26.09.05, 19:04
            Dziekuje za tak szybki odzew.Odpowiadam więc po kolei.Mieszkam w okolicach
            Katowic.Fakt nootropil bierze zaledwie od 2tygodni to moze jeszcze za
            krótko.Jest bardzo zywy,uparciuszek z niego bardzo a poza tym to nie wiem czy
            zauważyłam jakis zalezności kiedy najbardziej mruzy.Telewizje ogląda
            umiarkowanie.Nic mi wiecej do głowy nie przychodzi.A odnosnie tomografu czy
            rezonansu to neurolog nie wspomniał o tym wogóle.A to mruzenie to wyglada
            właśnie tak jakby go raziło swiatło .Nie pozostaje mi nic jak tylko czekać na
            efekty nootropilu.Chyba ,ze macie jakies sugestie??
            • very_martini Re: Dziwne tiki 26.09.05, 19:26
              2 tygodnie to faktycznie trochę mało. To kwestia jakichś 2 miesięcy.
              Skoro neurolog stwierdził, że to tiki, to pewnie tak jest, ja sobie tylko
              pomyślałam, że może faktycznie razu go światło - i skoro wszystkie zmiany
              fizyczne zostały wykluczone, to ja bym jeszcze uderzyła w stronę diety - na
              przykład taka bzdurka jak brak witaminy b2 (albo b1, nie pamiętam, pamięć już
              nie ta) powoduje fotofobię czy jak to się tam zwie.

              Z dokiem w Katowicach faktycznie problem, ale powtórzę, co już pisałam wiele
              razy - do dobrego homeopaty warto się przejechać, tym bardziej że wizyty nie są
              częste. Ideałem byłoby znalezienie osoby, z którą można się kontaktować
              telefonicznie (niektórzy homeopaci nie życzą sobie telefonów) w razie problemów.

              16%VOL
              22%VAT
              • kama58 Re: Dziwne tiki 26.09.05, 23:23
                Bardzo prawdopodobna przyczyna: oczy wrażliwe, poddatne na uczulenia (alergia
                nie musi być stwierdzona, ani oczy - zaczerwienione) + nadpobudliwość, nawet
                niekoniecznie duża.

                Proponuję zacząć od leczenia oczu (niekoniecznie u okulisty)- odpowiednie krople
                (można próbować homeo)+ ewentualnie witaminy (A). Jak nie będzie poprawy dorzuć
                coś ziołowego na uspokojenie tudzież wspomagającego od neurologa.
                Powodzenia!
                • very_martini Re: Dziwne tiki 27.09.05, 15:55
                  A ja bym uderzyła porządnym leczeniem konstytucyjnym, a nie babrała się z każdym
                  problemem osobno.

                  16%VOL
                  22%VAT
                  • kama58 Re: Dziwne tiki 27.09.05, 20:33
                    very_martini napisała:

                    > A ja bym uderzyła porządnym leczeniem konstytucyjnym, a nie babrała się z każdy
                    > m
                    > problemem osobno.

                    Alez oczywiście, spróbować nie zaskodzi, jeśli ma tylko ku temu mozliwości.
                    Niemniej przedstawione prze mnie doraźne środki, nie powinny się kłócić z
                    leczeniem homeo, a przynajmniej nie zaszkodzi spóbować do czasu kontaktu z
                    homeodokiem
                • 5_monika Re: Dziwne tiki-ciapek34 27.09.05, 20:50
                  a najlepiej gdybyś udała się jednak do homeopaty.Krople możesz spróbować,
                  witaminy A u dziecka bez zlecenia lekarza nie stosowałabym.
                  Ja kiedyś przy zaropiałych oczach stosowałam krople Homeoptic, pomagały
                  tymczasowo w ciągu dnia, wieczorem znów białka były różowe a rano żółta ropa,
                  przy tym jakiś nieżyt żołądka i potem dałam na zlecenie lekarz kulę 1 leku
                  konstytucyjnego, na drugi dzień przeszło wszystko.Więc to jest działanie leku
                  konst.w chorobie ostrej.Choć może nie być wystarczający.
                  Z innej beczki :działanie leku konstytycyjnego przy leczeniu chorób
                  przewlekłych dopiero dech zapiera.
                  Pozdrawiam
                  • marzma2 Re: Dziwne tiki-ciapek34 28.09.05, 09:57
                    Ciapek z Katowic do Bielska jest niecała godzinna a tam przyjmuje bardzo dobra
                    dr Bross-Waldendorff. Jak będziesz zainteresowana to mogę podać namiar.
Pełna wersja